Debata ekonomiczna

Aktualny przegląd myśli ekonomicznej w kraju i na świecie: eseje, prace i prezentacje, wywiady przeprowadzane na użytek serwisu, oraz wypowiedzi polemiczne wybitnych ekonomistów reprezentujących różne szkoły i specjalności; tematyka bieżąca oraz naukowa, ze szczególnym uwzględnieniem makroekonomii, finansów i bankowości. Zamieszczane tu opinie, oceny bądź przewidywania w żadnym przypadku nie powinny być utożsamiane ze stanowiskiem Narodowego Banku Polskiego.


Artykuły

Długi marsz Bałtów

Marek Pielach / 18-08-2011
thumb
W wyniku kryzysu Łotwa straciła 25 proc. PKB, a Litwa i Estonia po 20 proc. Dlatego trzeba jeszcze wiele lat mocnego wzrostu żeby wrócić do wskaźników z 2007 r. Wzrost łatwo będzie utrzymać jeszcze przed dwa, trzy lata. Potem będą liczyły się fundamenty. Estonia pewnie sobie poradzi, przeciwieństwem jest Łotwa, której wskaźniki nie są tak imponujące – mówi dr Zsolt Darvas, analityk w Instytucie Bruegla w Brukseli.

Europa myśli lokalnie, dlatego jest nieinnowacyjna

Katarzyna Kozłowska / 16-08-2011
thumb
W USA panuje przekonanie, że co jest dobre dla Stanów, to jest to dobre dla całego świata. W Europie, jeśli ktoś coś wdroży w swoim kraju, to jest zadowolony, że to działa w tym kraju. Jak się doda problemy, jakie napotyka biznes w Europie: przetargi, komisje itp., to prawie wyklucza to osiągnięcie sukcesu w innowacyjnych dziedzinach – mówi prof. Wojciech Cellary

Stały kurs franka, ujemne stopy – trudne, ale możliwe

Ignacy Morawski / 13-08-2011
thumb
Gwałtowne wahania na rynkach ożywiają dyskusję nad niekonwencjonalnymi rozwiązaniami ekonomicznymi. Szwajcarski Bank Narodowy zasugerował, że nie wyklucza związania kursu euro i franka, a nawet wprowadzenia ujemnych nominalnych stóp procentowych. Przy groźbie recesji takie pomysły mogą się częściej pojawiać w rozwiniętych krajach.

Niemieckie obligacje są uważane za bezpieczniejsze od amerykańskich

Katarzyna Kozłowska / 12-08-2011
thumb
Ameryka, to wciąż centrum finansowe. Inwestorzy zaczęliby się pozbywać aktywów amerykańskich, gdyby stracili wiarę w to, że USA będzie w stanie sprostać swoim zobowiązaniom. Na ten moment jeszcze trochę poczekamy, choć niewątpliwie się do niego zbliżamy – mówi Mateusz Machaj, główny ekonomista Instytutu Misesa.

Cięcia w budżecie Unii nie powinny zagrozić Polsce

Katarzyna Bartman / 11-08-2011
thumb
Rada UE chce, by budżet UE na 2012 r. zamknął się w 129 mld euro. To o blisko 4 mld euro mniej, niż planowała Komisja Europejska. Cięcia dotkną i nas. Rząd będzie musiał płacić za zakontraktowane projekty z własnej kieszeni. To może spowodować wzrost deficytu finansów. Pomóc może transfer niewykorzystanych środków z programów polityki rolnej.

Posłańcy złych wiadomości

Marek Pielach / 11-08-2011
thumb
To politycy uczynili oceny agencji niezbędną częścią regulacji finansowych dla wielu inwestorów. Nie ma znaczenia, kto płaci za ratingi, na pewno nie mogą na to narzekać Stany. Jedyny powód dla którego USA nie są dziś w sytuacji Grecji to fakt, że dolar jest walutą światową – mówi prof. Adam Lerrick z American Enterprise Institute w Waszyngtonie.

Gwałtowne wahania rynków, to nowa norma

Tomasz Pompowski / 10-08-2011
thumb
Zgodnie z oczekiwaniami rynku Rezerwa Federalna USA (Fed) podjęła we wtorek decyzję,  że nie zmienia stóp procentowych. Po gwałtownych spadkach na rynkach w poniedziałek część ekonomistów była przekonana, że Fed powinien zainterweniować. Inwestorzy uważają, że to, co miało miejsce na rynkach w ostatnich tygodniach może się stać nową normą.

Jest szansa na niższy deficyt finansów

Marek Chądzyński / 10-08-2011
thumb
Niewykluczone, że deficyt finansów publicznych w tym roku będzie niższy, niż prognozowane 5,6 proc. PKB dzięki mniejszym deficytom budżetu państwa i samorządów. Rząd nadal podtrzymuje plan ograniczenia deficytu finansów poniżej 3 proc. PKB w przyszłym roku, choć zrealizowanie prognozy wzrostu gospodarczego w 2012 roku może być trudniejsze – uważa Ludwik Kotecki, wiceminister finansów.

Zmiany na rynkach, to zapowiedź dalszego obniżania ratingu

Tomasz Pompowski / 10-08-2011
thumb
Przez cały tydzień na Wall Street mówiło się o tym, że dojdzie do obniżenia ratingu. Część inwestorów spodziewała się jeszcze niższego niż AA+. Wielu decyzje podjęło zanim S&P ogłosiło własną. Dzieje się tak zgodnie z klasyczną zasadą giełdy: sprzedaj plotki, kupuj fakty – mówi znany ekonomista Michael Panzner.

Taniej nie budować nad wodą niż walczyć z powodzią

Jan Bazyl Lipszyc / 09-08-2011
thumb
3,2 mld zł wydało do tej pory państwo na usuwanie skutków powodzi z 2010 r. Straty były kilka razy większe. Rząd nie ma w planach przesiedlania wciąż zalewanych mieszkańców, a może powinien. Koszty przesiedlenia są niższe niż wieczna walka z wodą. A może po prostu, kto chce mieszkać tam, gdzie zalewa powinien to robić wyłącznie na własne ryzyko?


Kontakt

Redakcja obserwatorfinansowy.pl

Warszawa 00-919 ul.Świętokrzyska 11/21

Redaktor naczelny:

Krzysztof Bień
Redakcja