Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najnowsze informacje.
Komentarze Świat
Artykuły
Ucho polityka jest czułe na brzęk monet
W III RP jakość polityków jest bardzo kwestionowana. Chciałoby się jednak powiedzieć: „cudzego nie znacie, więc swego nie gańcie”. W USA rozpoczął się proces wyboru prezydenta, który oficjalnie zostanie wybrany za rok. Panuje tam zgodna opinia, że amerykański kapitalizm przestał być demokratycznym kapitalizmem.
Integracja Rosji w dawnym imperium
Putin chce przebudować stosunki Rosji z byłymi republikami radzieckimi i stworzyć nie zwykły wielki rynek, a właściwie związek obejmujący gospodarkę i bezpieczeństwo. Chce„Euroazjatyckiego Schengen” do 2015 r., po którym powinna być stworzona unia walutowa i - w końcu - pełna integracja gospodarcza.
Zaczyna brakować sprzętu gaśniczego
Gdyby pas transmisyjny, jakim są banki, przeniósł kryzys do USA, tym razem nie będzie programu stymulacyjnego typu TARP - nowa siła polityczna, ultrakonserwatywna Partia Herbaciana, na to nie pozwoli. Chiny też już nie będą w stanie wygospodarować zastrzyku pieniędzy, więc i tamta gospodarka nie oprze się załamaniu. Oto mamy założenia globalnego kryzysu. Zaczyna brakować sprzętu gaśniczego, by go ugasić.
Nie można ufać ekonomistom
Dopiero zaczęła się kampania wyborcza, a już działa mi na nerwy. Nie chodzi mi o polityków, którzy twierdzą że mają moc tworzenia miejsc pracy albo specjalne układy z wszechmogącym. Denerwują mnie ekonomiści, którzy piszą zwodnicze analizy na temat proponowanych przez kandydatów programów.
Duży może więcej
Amerykańscy politycy zgadzają się dziś w niewielu kwestiach. Ale są jednogłośni w uwielbieniu dla małego biznesu. Zarówno demokraci jak i republikanie starają się wspomóc MSP, które ponoć mają niezrównaną zdolność do tworzenia miejsc pracy i pobudzania innowacji. To może być wynikiem politycznej kalkulacji – lobby małego biznesu w Waszyngtonie jest silne.
Trzy reformy, które umożliwiły pojawienie się Jobsa
Obniżenie podatku od zysków kapitałowych, deregulacja umożliwiająca inwestycje w szybko rozwijające się przedsiębiorstwa i ochrona praw autorskich zapoczątkowały boom gospodarczy na przełomie lat 70 i 80.
Największym zagrożeniem dla Europy jest fundusz ratunkowy
Tylko Słowacja nie ratyfikowała rozszerzenia funduszu ratunkowego EFSF. Jego los może być w rękach małej słowackiej partii kierowanej przez Richarda Sulika. W wywiadzie, tłumaczy on dlaczego ma nadzieję, że rozszerzenie funduszu nie dojdzie do skutku i jaka jest jedyna droga do uratowania euro.
10 najważniejszych lekcji Steva Jobsa
Za kilka lat nasze dzieci i wnuki będą pytać jak to było w czasach kiedy Steve Jobs był prezesem Apple. Powiedzą „Jobs był najlepszym prezesem w historii. Jaki on był? Czego się od niego nauczyłeś?”
Tak, istnieje coś takiego jak darmowy lunch
Ekonomiści zwykle mówią, że nie ma nic za darmo. Jednak otwarcie granic dla wykwalifikowanych imigrantów ma dla kraju goszczącego same plusy prawie bez żadnych dodatkowych kosztów.
Specjalne strefy ekonomiczne: czego się nauczyliśmy
Minęło ponad 50 lat od powstania pierwszej nowoczesnej specjalnej strefy ekonomicznej. Według bazy danych Międzynarodowej Organizacji Pracy liczba specjalnych stref ekonomicznych wzrosła od 176 w 47 krajach w 1986 r., do 3500 stref w 130 krajach w roku 2006 (Boyenge 2007). Jednak pora na zmiany – pisze w swoim artykule Thomas Farole, ekonomista w Departamencie Handlu Międzynarodowego w Banku Światowym. Strefy ekonomiczne nie przystają już do realiów - muszą stać się bardziej elastyczne.
Linki
- > Media
- > Blogi
- > Think Tanki
Kontakt
Redakcja obserwatorfinansowy.pl
Warszawa 00-919 ul.Świętokrzyska 11/21Redaktor naczelny:
Krzysztof BieńRedakcja








