Makroekonomia

Inaczej „makro“; teorie oraz modele, które w sposób syntetyczny opisują zjawiska w gospodarce jako całości, w szczególności: tworzenie i podział dochodu narodowego, cykl koniunkturalny, inflację, bezrobocie, inwestycje czy bilans płatniczy. Makroekonomia stanowi podstawę dla polityki gospodarczej, w tym polityki monetarnej czy filozofii regulacyjnej państwa, dlatego jest obiektem intensywnych debat, zwłaszcza w okresach kryzysu. Zamieszczane tu opinie, oceny bądź przewidywania w żadnym przypadku nie powinny być utożsamiane ze stanowiskiem Narodowego Banku Polskiego.


Artykuły

Inflacja trzyma się mocno, rośnie zamiast spadać

Marek Chądzyński / 13-12-2011
thumb
Nowa lista leków refundowanych, słaby złoty i droga żywność to powody,  które zadecydowały, że inflacja w listopadzie nieoczekiwanie wzrosła do 4,8 proc. Tak wysoki wskaźnik wzrostu cen wybija ostatecznie argumenty tym, którzy chcieliby szybkich obniżek stóp procentowych. Tym bardziej, że polityka pieniężna ma dziś na inflację ograniczony wpływ.

Najpierw wzrost inflacji, później szansa na jej obniżenie

Obserwator Finansowy / 13-12-2011
O 0,2 punktu procentowego wzrósł w grudniu Wskaźnik Przyszłej Inflacji prognozujący przyszłe ruchy cen towarów i usług konsumpcyjnych.Wskaźnik znajduje się od wielu miesięcy w tendencji wzrostowej, jednak siła jego wzrostu wyraźnie słabnie – informuje Maria Drozdowicz z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych BIEC.

Stawką wyborów na Tajwanie są Wielkie Chiny

Bogdan Góralczyk / 12-12-2011
thumb
Już za miesiąc, 14 stycznia 2012 r. na Tajwanie odbędą się wybory. Dwaj najważniejsi kandydaci idą obok siebie, trudno przewidzieć ostateczny wynik. Tymczasem może on mieć znaczenie znacznie wykraczające poza losy 23 mln mieszkańców wyspy.

Rogoff: Czy współczesny kapitalizm przetrwa?

Kenneth Rogoff / 09-12-2011
thumb
Często jestem pytany, czy ostatni światowy kryzys finansowy oznacza początek końca nowoczesnego kapitalizmu. To osobliwe pytanie, ponieważ zakłada ono, że mamy w pogotowiu jakiś realny jego zamiennik. Prawda jest taka, że na razie jedyną poważną alternatywą dla dominującego obecnie anglo-amerykańskiego paradygmatu są inne formy kapitalizmu.

Złoty jest silniejszy, gdy mu się bliżej przyjrzeć

Jacek Kotłowski, Paweł Michalik / 09-12-2011
thumb
Rolą analityków rynkowych jest komentowanie zmian zachodzących w gospodarce i na rynkach finansowych. Rolą banku centralnego jest dbanie o to, by do uczestników rynku i wszystkich zainteresowanych osób docierał obiektywny obraz przyczyn obserwowanego biegu zdarzeń, które zachodzą w gospodarce i na rynkach finansowych. Warto znać nie tylko opinie, ale także fakty.

EBC: drukowania euro nie będzie

Marek Chądzyński / 08-12-2011
thumb
Europejski Bank Centralny już drugi raz w ciągu ostatnich miesięcy obniżył stopy procentowe. To ma być recepta na ryzyko recesji w strefie euro. Rynek spodziewał się takiej decyzji, więc ją niemal zupełnie zignorował. Dla inwestorów ważniejsze były zapowiedzi dolewania płynności do sektora bankowego. EBC w tej sprawie jest jednak wyjątkowo ostrożny.

Bez innowacji surowców zabraknie albo będą drogie

Artur Burak / 08-12-2011
thumb
Popyt generowany przez rozrastającą się klasę średnią – głównie w Chinach i Indiach – to według ekspertów McKinesy Global Institute główna przyczyna rosnących od dekady cen energii, surowców mineralnych, żywności i wody. Presja cenowa  będzie nadal narastać. Drogie zasoby mogą się jednak stać impulsem, wyzwalającym falę innowacji, dzięki którym znacząco wzrośnie produktywność zasobów.

Dostępność zasobów zależy od decyzji polityków

Artur Burak / 08-12-2011
thumb
Ceny surowców mierzone indeksem stworzonym przez ekspertów McKinsey Global Institute są w tym roku ponad dwu i półkrotnie wyższe niż na początku wieku. Podaż surowców nie nadąża za popytem. Politycy mogą jednak ocenić potencjalne korzyści płynące z wzrostu produktywności zasobów i przyjąć właściwe priorytety w dysponowaniu środkami publicznymi – ocenia Fraser Thompson, współautor raportu o surowcach McKinseya.

Stiglitz: Co może uratować euro

Joseph E. Stiglitz / 07-12-2011
thumb
Gdy wyglądało na to, że gorzej już być nie może, to okazało się, że musi. Nawet niektórym z rzekomo „odpowiedzialnych” członków strefy euro grożą wyższe stopy procentowe od obligacji. Ekonomiści po obydwu stronach Atlantyku dyskutują dziś nie o tym, czy euro przetrwa, ale jak zapewnić możliwie najmniejszą zawieruchę po jego zgonie.

Nie trzeba zmieniać prawa zamówień publicznych, zmienić trzeba obyczaje

Krzysztof Nędzyński / 07-12-2011
thumb
Niższa cena przesądza o wygraniu przetargu w trybie zamówienia publicznego. Nawet wtedy, gdy tanie wykonanie wcale nie oznacza dobrej jakości i niższych kosztów eksploatacji. Potrzeba było przypadku firmy Covec, która zaoferowała bardzo niską cenę, a potem nie wywiązywała się z umowy, by na serio zacząć dyskutować o zamówieniach publicznych.


Kontakt

Redakcja obserwatorfinansowy.pl

Warszawa 00-919 ul.Świętokrzyska 11/21

Redaktor naczelny:

Krzysztof Bień
Redakcja