O konsekwencjach zadłużenia cyklicznego i strukturalnego pisze Edward Chancellor. I porównuje finanse publiczne wielu państw do piramidy finansowej według wzoru Ponzi (ci którzy wykorzystywali ten system, jak Bernard Madoff, trafili do więzienia). W duchu tekstu Chancellora na temat deficytu dyskutują też ekonomista John Mauldin i Calculated Risk. Pojawia się tu właśnie wątek Polski. Metablog dziś też o nowych regulacjach rynku finansowego uchwalonych przez Kongres USA. I wielka debata na temat krzywej Laffera i supply side economics wywołana tekstem prof. Paula Krugmana. Debatują CasseyMullen, Missesblog, Supply-Side Today i t+1.
W zbliżającym się roku gospodarka światowa może zostać rażona kilka razy silniejszym ciosem niż ten, który spadł na nią w 2007 r. W drugim kwartale może wzrosnąć gwałtownie bezrobocie - wskutek powolnego wzrostu. Firmy, które czekały na „lepsze czasy” uwolnią falę zwolnień i likwidacji setek inwestycji. Przed tym zagrożeniem ostrzega administrację prezydenta USA Baracka Obamy prof. Joseph Stiglitz. Inni specjaliści obawiają się pogłębionego kryzysu bankowego. Może to nastąpić, gdy okaże się, że całe państwa są niewypłacalne. Zatroskani o to eksperci krytykują, ich zdaniem błędną, politykę Fed - zauważa Market Watch.