Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najnowsze informacje.
Tagi
Greenspan
Greenspan – ani szkodnik, ani cudotwórca
Najczęściej przywoływaną postacią 6 maja, w czasie debaty komisji Kongresu badającej przyczyny kryzysu finansowego, był niegdysiejszy szef Rezerwy Federalnej Alan Greenspan, w komentarzach zwany„autorem polityki łatwego pieniądza”. Niby słusznie, bo kto odpowiada za bańkę na rynku nieruchomości i znaczne obniżenie stóp procentowych, jeśli nie ówczesny szef Fed? A jednak krytycy Greenspana mogą być w błędzie.
Redukcja długów zajmie dziesięciolecia
Sytuacja budżetowa Polski jest relatywnie dobra na tle innych państw, ale i tak należymy do krajów o mniejszej wiarygodności kredytowej niż członkowie strefy euro. Tam oprocentowanie 10-letnich obligacji skarbowych wynosi 3-4 proc., polskich 10-letnich obligacji - ponad 6 proc. Musimy więc płacić większe odsetki, a ponadto bardzo się starać, by zmieścić się na międzynarodowym rynku finansowym.
Mutacja letalna
Amplituda wahań cykliczności na rynkach się zwiększa. Trzy bańki w ciągu 10 lat; gdyby policzyć zmienność DJ w oparciu o słynny ATR, ostatnie 10 lat też jest rekordowe. Czyli stoimy przed wyborem: albo FED się spóźni i mamy Wielki Kryzys, albo FED będzie zbyt „szybki” i mamy kolejną bańkę. Po niej kolejny krach, kolejną bańkę i jeszcze większy krach. A potem...? - pyta dr Kwit w naszej debacie: Czy to już koniec kryzysu?
Bernanke broni dolara – słowami
Szef amerykańskiego Fed zapewnia, że nie podniesie stóp procentowych, a jednocześnie zadba o to, by dolar pozostał silny. Czy to się da zrobić? Dla Fed i administracji prezydenta Baracka Obamy najważniejsze jednak jest teraz wyjście z kryzysu.
Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 – infografika, kalendarium
Obecny kryzys finansowy, najpoważniejszy od Wielkiego Kryzysu lat 30., rozpoczął się w sierpniu 2007. Jednak jego początków należy szukać co najmniej kilka miesięcy wcześniej. W największym stopniu dotknął Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Polski nie objął, ale wpłynął na spowolnienie gospodarcze.
Krugman, diagnozując przyczyny kryzysu, pomija znaczące zjawiska
Amerykański ekonomista prof. Paul Krugman uważa, że obecny kryzys gospodarczy położył kres ekonomii liberalnej. Wolny rynek się nie sprawdził, dlatego potrzebna jest nowa ekonomia. A prof. Stanisław Gomułka odpowiada nobliście: Trochę pokory, panie Krugman, trochę pokory. Jeśli nowa ekonomia ma polegać na większej roli rządów w gospodarce, to pamiętajmy, że urzędnicy też robią błędy.
Jak będzie wyglądał świat po kryzysie
Kolejna fala kryzysu się spiętrza. Gdy opadnie, zacznie się kształtować nowa globalna architektura gospodarcza. Ale dopiero po uplywie dekady zobaczymy zreby nowego swiata, jaki nie wyśnił się najodwazniejszym nawet futurologom ubieglego stulecia. Pozostaje jednak pytanie, czy ten świat się zjednoczy, czy rozpadnie na tysiące puzzli.
Linki
- > Media
- > Blogi
- > Think Tanki
Kontakt
Redakcja obserwatorfinansowy.pl
Warszawa 00-919 ul.Świętokrzyska 11/21Redaktor naczelny:
Krzysztof BieńRedakcja




