Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najnowsze informacje.
Tagi
Wielka-Brytania
Brytyjskie banki nie czekały z porządkami na sygnał Unii
Brytyjskie banki są w lepszej kondycji finansowej niż duże banki kontynentalnej Europy. To po części efekt pracującej od czerwca 2010 r. Niezależnej Komisji Bankowej, która swoje wnioski przedstawiła we wrześniu 2011 r. Brytyjskie banki zabrały się jednak do reperowania bilansów znacznie wcześniej. Zajrzyjmy do największych z nich.
Imigranci znowu potrzebni na Wyspach
Złe wieści z brytyjskiego rynku pracy są takie, że odnotowywana od dwunastu miesięcy poprawa koniunktury może w przyszłym kwartale nagle się odwrócić. Dobre wieści są jednak takie, że zwiększyło się zapotrzebowanie na imigrantów. Najbardziej poszukiwani są inżynierowie, informatycy, fachowcy od zbytu i marketingu oraz księgowi.
Demony robotnicze
Kiedy Owen Jones w czerwcu wydawał swoją książkę, nikt nie przypuszczał, że za kilkanaście tygodni w Londynie wybuchną zamieszki, z którymi rząd nie będzie w stanie poradzić sobie w godny sposób. „Chavs. Demonization of the working class” zyskuje dzięki tym wydarzeniom dodatkowy wymiar. Wszyscy, którzy w początkach sierpnia słuchali dramatycznych przemówień brytyjskiego premiera Davida Camerona [...]
Polacy znów jadą na Wyspy Brytyjskie
Według szacunków GUS w ciągu dwóch lat z emigracji zarobkowych do kraju wróciło pół miliona Polaków. Z danych brytyjskich wynika jednak, że Wielka Brytania znów przeżywa falę napływu Polaków.
Czytanki o Banku Anglii
„Niesłabnąca siła Banku Anglii wywodzi się z 317 lat doświadczenia w utrzymywaniu wypośrodkowanego stanowiska między rozszalałym, wielorakim fermentem handlu a wiecznie nienasyconą, władczą ręką rządu. (… ) Siła ta wywodzi się też z mistrzowskiej wiedzy – co dzieje się w rządzie, w brytyjskiej społeczności finansowej, czy w szerokim świecie – biorącej się nie tyle z [...]
Własna królowa za 60 pensów rocznie
Rodzina królewska to często ludzie dysfunkcyjni. Często śmieję się, że gdyby nie byli bogaci, musieliby się nimi zajmować pracownicy opieki społecznej. Królowa Wiktoria cierpiała na depresję, jej syn Edward VII był kompletnym nudziarzem, a Edward VIII cierpiał na obsesje seksualne. Jednak w pieniądzach wydawanych na naszą monarchię najbardziej ekscytujące jest to, jak jest ona mała w porównaniu do tego, co na rodzinie królewskiej zarabiamy – mówi Edward Lucas, redaktor tygodnika „The Economist”.
(Nie)droga monarchia Brytyjczyków
Gazety w całej Europie prześcigają się w licytowaniu kwoty, która wydana została na dzisiejszy ślub brytyjskiego następcy tronu, księcia Williama z Kate Middleton. Utrzymanie Windsorów w ciągu roku budżetowego obciąża jednak kieszenie podatników o parę milionów mniej, niż jedna operacja wojskowa w Libii. Monarchia brytyjska nie jest tak droga, jaką chcielibyśmy ją widzieć.
Podatek na miarę? To możliwe
Dawni władcy nie mieli skrupułów, mieli jednak wielkie potrzeby. Były dwa źródła ich zaspokojenia: łupy i podatki. Gdy już utworzyli jakieś imperium łupienie należało zastąpić skubaniem. „Podatek na miarę”, najnowsze opracowanie oceniające brytyjski system podatkowy, pokazuje, jak można by łupić i skubać z większą korzyścią i mniejszym bólem dla oskubywanych.
Brytyjczyk i jego podatki
W Wielkiej Brytanii od 9 do 13.21 pracuje się przeciętnie tylko po to, żeby opłacić podatki, dopiero reszta każdego dnia pracy to zarobek. Czas:1:59 Źródło: TaxPayers' Alliance
Brytyjscy konserwatyści odchudzają państwo
W trzy miesiące od powołania koalicyjny rząd torysów i liberalnych demokratów poczynił postępy w stosunku do poprzedników, ale ciągle jeszcze ma wiele do zrobienia - uważa Matthew Sinclair, dyrektor ds. analiz w The TaxPayers' Alliance. Jeden z najbardziej znanych angielskich think-tanków przyjrzał się dokonaniom gabinetu Davida Camerona.
Linki
- > Media
- > Blogi
- > Think Tanki
Kontakt
Redakcja obserwatorfinansowy.pl
Warszawa 00-919 ul.Świętokrzyska 11/21Redaktor naczelny:
Krzysztof BieńRedakcja









