W połowie 2014 roku na świecie było 2325 dolarowych miliarderów. Przez rok przybyło ich 155. Najbogatsi ludzie świata wolą inwestować w spółki prywatne niż w publiczne. Na razie gromadzą gotówkę i czekają na dogodne okazje.

Statystyczny dolarowy miliarder ma majątek wart netto 3,1 mld dol. (o 4,4 proc. więcej niż rok wcześniej), z czego w gotówce trzyma 600 mln dol. (wzrost w ciągu roku o 11,1 proc.). Jest właścicielem czterech nieruchomości o średniej wartości 23,5 mln dol. Jest w wieku przedemerytalnym, ma bowiem średnio 63 lata (mężczyzna – 64, kobieta – 61). W stosunku do 2013 roku średni wiek wzrósł o rok. Taki obraz uśrednionego superbogacza wynika z tegorocznej edycji raportu „Billionaire Census” przygotowanego przez Wealth-X Institute we współpracy z bankiem UBS.

Autorzy raportu spodziewają się, że w 2015 roku na świecie będzie – jeśli sprawdzi się najbardziej prawdopodobny scenariusz – 2508 miliarderów, zaś w 2020 roku 3873. W najbardziej optymistycznej prognozie liczba najbogatszych ludzi na świecie na koniec dekady wzrośnie do ponad 4100, a w scenariuszu pesymistycznym do około 3600. Autorzy raportu prognozują też, że jeśli Chiny utrzymają dotychczasowe tempo wzrostu liczby miliarderów, to w 2027 roku w tym kraju będzie ich najwięcej na świecie.

Spodziewana liczba miliarderów odzwierciedla oczekiwane trendy w gospodarce, w tym dalszy wzrost znaczenia sektora technologicznego, z którego dziś wywodzi się co 25 miliarder, oraz spodziewaną dystrybucję majątku dzisiejszych najbogatszych przez spadki i podziały.

Nie dzielą się władzą

Ciekawa jest struktura majątku najbogatszych ludzi na świecie. Aż 46,9 proc. to akcje i udziały w prywatnych firmach. W papierach spółek publicznych ulokowane mają 28,9 proc. Na dzieła sztuki, nieruchomości i dobra luksusowe takie jak jachty, czy samoloty przypada 5,1 proc. majątku netto. Nieruchomości to około 3 proc. majątku. Gotówka to aż 19,1 proc.

Według autorów raportu, wysoki udział gotówki i wzrost jej udziału w majątku świadczy, że najbogatsi szykują się do kolejnych inwestycji. Zrobią to w dogodnym momencie i zapewne będzie to inwestycja, która zdywersyfikuje strukturę posiadanych aktywów. Z kolei wyższy o ponad 160 proc. niż udział inwestycji w spółki publiczne udział inwestycji w firmy prywatne, świadczy o tym, że najbogatsi lubią mieć pełną kontrolę nad firmami, w które inwestują.

Najszybciej rośnie w Azji

Między czerwcem 2013 r. a czerwcem 2014 r. liczona w dolarach łączna wartość majątku netto superbogaczy wzrosła o 11,9 proc., do niemal 7,3 bln dol., co oznacza, że była większa niż łączna kapitalizacja spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones Industrial Average i stanowiła 4 proc. globalnej wartości majątku wszystkich ludzi na świecie.

Na przyrost wartości majątku wpływ miał wzrost gospodarczy i koniunktura na rynku akcji. Zmiany kursu walut pozytywnie oddziaływały na dolarową wartość majątku superbogaczy z Europy, Bliskiego Wschodu i regionu Oceanii, a zmniejszały dolarową wartość majątku miliarderów mieszkających w Azji oraz Ameryce Południowej.

Najszybciej wzrosła łączna wartość majątku miliarderów azjatyckich i bliskowschodnich (odpowiednio o 18,7 proc. i 16,7 proc.). Dwucyfrowy procentowy wzrost – odpowiednio o 12,9 proc. i 12,0 – odnotowano także w przypadku łącznej wartości majątku miliarderów w Afryce i Europie.

Jedynie w regionie Oceanii łączna wartość majątku najbogatszych spadła (o 2 mld dol.), a powodem była zniżka cen na rynku surowców, w tym zwłaszcza węgla (spadek o 30 proc. przez 12 miesięcy), co odbiło się na cenach akcji posiadanych przez nich firm wydobywczych.

Największy majątek jest w Europie

Wzrost liczby miliarderów – w ujęciu netto o 155, a w ujęciu brutto o ponad 500 (część to byli multimilionerzy, którzy pomnożyli majątek, a reszta to osoby dziedziczące majątek w ramach spadku albo uzyskujące majątek w wyniku jego podziału przez poprzedniego wyłącznego właściciela) – i łącznej wartości ich majątku to nie jedyne zmiany, jakie przyniosła 12 miesięcy dzielące kolejne edycje raportu o najbogatszych ludziach na świecie.

(infografika Dariusz Gąszczyk)

(infografika Dariusz Gąszczyk)

W 2014 roku łączna wartość majątku 775 europejskich miliarderów wyniosła 2,37 bln dol. i przekroczyła o 4 mld dol. wartość majątku 609 miliarderów północnoamerykańskich. W 2013 roku łączny majątek europejskich superbogaczy był o 38 mld dol. niższy niż miliarderów z Ameryki Północnej.

Wśród najbogatszych jest 2039 mężczyzn (87,7 proc.) i jedynie 289 kobiet. Na panów przypada 87,2 proc. łącznej wartości majątku superbogaczy, co oznacza, że statystyczny miliarder ma mniejszy majątek niż miliarderka (3,25 mld dol. w przypadku kobiety i 3,12 mld dol. w przypadku mężczyzny). Rok wcześniej majątek statystycznej superbogatej kobiety był o około 200 mln dol. wyższy niż mężczyzny i wynosił 3,2 mld dol.

Najstarsi są w Ameryce Południowej

93 proc. najbogatszych ludzi świata ma ponad 45 lat. Jedynie 1 proc. nie ma więcej niż 35 lat, a kolejne 6,2 proc. osiągnęło wiek 35–44 lata. Największy jest odsetek osób między 55. a 64. rokiem życia (26,8 proc.). Ponad 85 lat ma 6,9 proc. miliarderów.

Najwięcej superbogaczy mieszka w Europie i Ameryce Północnej. Do czerwca 2014 r. ich liczba zwiększyła się odpowiednio dziewięciu i 57 r./r. W Azji mieszka 560 miliarderów, o 52 więcej niż rok wcześniej. Z tego regionu pochodzi najwięcej nowych superbogaczy, którzy w ostatnim roku do grona miliarderów weszli dzięki własnej pracy.

Ameryka Południowa była regionem, w którym w ujęciu procentowym liczba najbogatszych wzrosła najbardziej. Zwiększyła się o 37,8 proc., do 153. Wzrost liczby najbogatszych w tym regionie był spowodowany głównie dziedziczeniem majątku przez członków rodzin miliarderów. W Ameryce Południowej średnia wieku miliarderów jest też najwyższa.

Liczba superbogaczy nie zmieniła się w regionie Oceanii. Jest ich 34. Spadła natomiast liczba miliarderów w Afryce (o dwóch, do 40) i na Bliskim Wschodzie (o trzech, do 154), a głównym powodem jest niestabilność polityczna w tych regionach, która przekłada się na wyceny majątku superbogaczy.

Jak podkreślają autorzy raportu, w przypadku 63 proc. miliarderów podstawowa część ich majątku jest własnością prywatną, a 81 proc. superbogaczy do majątku albo doszło samodzielnie (1273), albo odziedziczywszy fortunę, znacząco ją pomnożyło (599).

Gdzie mieszkają, skąd pochodzą

Patrząc na dane zawarte w raporcie można dojść do wniosku, że miliarderzy lubią być blisko siebie. 34 proc. z nich mieszka w 20 miastach świata. Najwięcej w Nowym Jorku – 103 (średni wiek: 65 lat, średnia wartość majątku: 3,4 mld dol.). Druga w kolejności jest Moskwa (85, 52 lata, 3,6 mld dol.), a trzeci Hongkong (82, 64 lata, 4,2 mld dol.). Pierwszą piątkę uzupełniają Londyn (72, 62 lata, 2,5 mld dol.) i Pekin (37, 51 lat, 2,6 mld dol.).

Na liście 20 miast, w których mieszkają najbogatsi ludzie świata, są tylko dwa w USA (poza Nowym Jorkiem także Los Angeles) i aż osiem w Azji, w tym cztery w Chinach (Hongkong, Pekin, Shenzhen i Szanghaj).

Krajem, w którym mieszka najwięcej superbogaczy (571, o 56 więcej niż rok wcześniej) są Stany Zjednoczone. Druga pozycja przypada Chinom (190, o 33 więcej niż rok wcześniej), a trzecia Wielkiej Brytanii (130, ubyło pięciu), która odebrała tę pozycję czwartym w tegorocznym zestawieniu Niemcom (123, ubyło 25). Piąta jest Rosja, w której liczba miliarderów wzrosła o sześciu, do 114.

Najwięcej miliarderów w przeliczeniu na 1 mln mieszkańców jest w Liechtensteinie. Formalnie mieszka tam pięciu krezusów, co dałoby po przeliczeniu 125 na 1 mln mieszkańców. Kolejne kraje w tej statystyce to Bermudy (siedmiu, po przeliczeniu 100), Luksemburg (17, 30,8), Hongkong (82, 11,2) i Szwajcaria (86, 10,7).

Wszyscy miliarderzy w Liechtensteinie urodzili się w tym kraju. W przypadku Bermudów i Luksemburga wszyscy superbogacze pochodzą z innych krajów. W Hongkongu odsetek rodowitych miliarderów wynosi 22 proc., a w Szwajcarii – 44,2 proc.

Superbogacze i superkrezusi

Wartość majątku poszczególnych superbogaczy mocno się różni. 95 proc. z nich posiada do 10 mld dol. Superkrezusów, czyli osób o majątku powyżej 25 mld dol., było według raportu „Billionaire Census” na świecie 20, z czego czterech miało majątek wart ponad 50 mld dol. W stosunku do czerwca 2013 r. superkrezusów jest mniej o jedną osobę. W tej grupie superbogaczy średnia wieku jest wyraźnie wyższa niż w całej populacji miliarderów.

Z danych zbieranych przez agencje Bloomberg wynika, że w połowie września 2014 r. liczba najbogatszych z najbogatszych, czyli osób z majątkiem powyżej 50 mld dol. wzrosła do sześciu. W jej skład wchodzili Bill Gates, Carlos Slim, Warren Buffett, Amanci Ortega oraz Charles i David Kochowie. Z kolei superkrezusów z majątkiem powyżej 25 mld dol. było 28. W tej grupie były tylko cztery panie: Christy Walton (9. miejsce w świecie pod względem wartość majątku), Alice Walton (12.), Liliane Bettencourt (16.) i Jacqueline Mars (24.).

Statystyczny miliarder, który do fortuny doszedł sam, miał w 2014 roku majątek wart 3,2 mld dol. (w 2013 roku 2,9 mld dol.). Ten, który odziedziczył fortunę i ją pomnaża uzyskał łącznie średnio 2,9 mld dol. (rok temu 3,2 mld dol.), a wyłącznie dziedziczony majątek był wart 3,3 mld dol. (rok temu 3 mld dol.).

Z raportu „Billionaire Census” wynika, że aż 65,4 proc. pań ma majątek odziedziczony po zmarłym mężu albo uzyskany w wyniku rozwodu. W przypadku panów na takie źródło majątku przypada tylko 13,1 proc. miliarderów. Aż 60 proc. miliarderów i tylko 17,1 proc. miliarderek do majątku doszło własną pracą.

W związku małżeńskim jest 89 proc. miliarderów i 65 proc. miliarderek. Wdowcy to 2 proc. miliarderów i 21 proc. miliarderek. Rozwiedzeni to odpowiednio 6 proc. i 10,1 proc. Reszta to single.

Polacy i nasz region

Łączny majątek polskich miliarderów wart jest według autorów raportu 6 mld dol., czyli tyle samo co rok wcześniej. Ponieważ liczba superbogaczy zmniejszyła się o 20 proc. (teraz jest ich czterech), to średnia wartość majątku wzrosła o 25 proc., do 1,5 mld dol.

Tylu samo miliarderów co w Polsce mieszka w Czechach. Tam również ich liczba w ciągu roku spadła o 20 proc., natomiast łączna wartość majątku czeskich superbogaczy wzrosła o 18 proc. (do 13 mld dol.). Według autorów raportu Ukraina może pochwalić się 18 miliarderami (bez zmian w stosunku do 2013 roku), których majątek wart jest 52 mld dol. (wzrost o 3 mld dol.). Jak z tego widać, statystyczny czeski superbogacz jest ponad dwa razy bogatszy niż polski, a ukraiński miliarder ma majątek prawie dwa razy wyższy niż polski.

Majątek naszego statystycznego dolarowego miliardera jest także niższy niż rosyjskiego superbogacza. Ten drugi może się pochwalić średnio 3,2 mld dol., co oznacza spadek o nieco ponad 1 proc. w porównaniu z 2013 rokiem. Średnia wartość majątku polskiego superbogacza jest porównywalna ze średnim majątkiem miliardera m.in. z Finlandii, Danii, Grecji, a także Wietnamu, Gwatemali i Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

Licencjat wielu wystarcza

Aż 35 proc. najbogatszych ludzi świata nie ma wyższego wykształcenia. Wśród pozostałych 11 proc. ma tytuł doktora, 21 proc. ma za sobą MBA. Spośród pozostałych osób, które mają wyższe wykształcenie, aż 61 proc. poprzestało na studiach pierwszego stopnia, czyli licencjacie.

Superbogacze studia pierwszego stopnia odbywali w sumie w ponad 700 szkołach wyższych na świecie. Wśród 20 najpopularniejszych pośród miliarderów wyższych uczelni jest aż 16 amerykańskich. Pierwsza piątka składa się z siedmiu uniwersytetów w USA. Tworzą ją Uniwersytet Pensylwani (ukończyło go 25 miliarderów), Uniwersytet Harwarda (22), Uniwersytet Yale (20), University of Southern California (16), Uniwersytet Princeton (14) oraz Uniwersytet Cornella i Uniwersytet Stanforda (po 14).

Cztery nieamerykańskie szkoły wyższe, które ukończyło najwięcej superbogaczy, to: University of Mumbai w Indiach (12), London School of Economics and Political Science (11), moskiewski Uniwersytet Łomonosowa (11) oraz Politechnika Federalna w Zurichu (6).

OF