Autor: Magdalena Rakowska

Główny specjalista w Departamencie Edukacji i Wydawnictw NBP

więcej publikacji autora Magdalena Rakowska

Elinor Ostrom, czyli ekonomia Utopii

W drugim tygodniu października 2025 zostały wręczone Nagrody Nobla. W całej historii Nagród 67 razy otrzymały ją kobiety, ale jedynie trzy w dziedzinie ekonomii. Pierwszą, która otrzymała Nagrodę w dziedzinie nauk ekonomicznych, po czterdziestu latach od jej utworzenia, była Elinor Ostrom.
Elinor Ostrom, czyli ekonomia Utopii

(@Getty Images)

W odróżnieniu od pierwotnych nagród Alfreda Nobla – ustanowionych pod koniec XIX wieku przez szwedzkiego przemysłowca w dziedzinach: fizyki, chemii, fizjologii, medycyny, literatury i pokoju – nagroda w dziedzinie nauk ekonomicznych została ustanowiona przez Bank Centralny Szwecji (Sveriges Riksbank) w 1968 roku. A zatem oficjalna nazwa to Nagroda Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych.

Pierwsza nagroda w dziedzinie nauk ekonomicznych została wręczona w 1969 roku. Do dziś wręczono ich 57, dwadzieścia razy otrzymały tę nagrodę w tym samym roku dwie osoby. Jedenastokrotnie wręczono ją jednocześnie trzem laureatom. Łącznie w historii Nagrody Banku Szwecji medal otrzymało 99 ekonomistów. Elinor Ostrom została wyróżniona w 2009 roku (wspólnie z Oliverem Williamsonem) „za wykazanie jak wspólna własność może być zarządzana przez zrzeszenia użytkowników”.

Stefanie Stantcheva zmienia podejście ekonomistów do podatków

Ogłoszenie Elinor Ostrom współlaureatką Nagrody Nobla było zaskoczeniem. Żaden z uczestników (nieformalnego) corocznego konkursu bukmacherskiego Uniwersytetu Harvarda o nominację do Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych nie postawił na Ostrom. Może dlatego, że była politologiem, a nie ekonomistką. Paul Krugman, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych z 2008 r., przyznał w komentarzach na blogu „Economix” w „The New York Times”, że nie znał jej prac.

Wczesne lata i edukacja

Elinor Ostrom urodziła się w Los Angeles w Kalifornii 7 sierpnia 1933 roku. Podczas II wojny światowej robiła na drutach szaliki dla „chłopców za granicą”. Jak wspominała, jej rodzinny „dom miał duży ogród, który wypełnili warzywnikiem i drzewami owocowymi”, nauczyła się więc wcześnie go uprawiać i robić przetwory. Jej dzieciństwo upłynęło w atmosferze nędzy i cierpienia. W 1931 roku liczba bankructw w USA wynosiła 28,3 tysiąca. Spadła produkcja, upadło wielu firm, doprowadziło to do katastrofalnych skutków na rynku pracy. Bezrobocie stało się jednym z najpoważniejszych problemów ekonomiczno-społecznych ówczesnych lat. W 1932 roku największą liczbę osób bez pracy notowano właśnie w USA (13 milionów), a w ponad 6,5 tysiącach przebadanych przedsiębiorstw, pracownicy ze skróconym wymiarem czasu pracy stanowili 56 proc. stanu załogi.

Ojciec Ostrom – Adrian Awan, scenograf Hollywood Bowl i Civic Light Opera, stracił pracę w czasie Wielkiego Kryzysu i musiał podjąć pracę fizyczną, aby utrzymać rodzinę. Rodzina z trudem wiązała koniec z końcem, mieszkając na obrzeżach Beverly Hills. Matce udało się uzyskać zwolnienie z opłat za naukę córki w okręgu szkolnym Beverly Hills. To umożliwiło jej dostęp do doskonałej edukacji i rozwój wśród uczniów o wysokich aspiracjach.

Liceum Beverly Hills High School było szkołą dla zamożniejszej społeczności, głównie rodzin pracowników branży filmowej. Później, w wywiadzie z 2009 roku, Ostrom określiła to wydarzenie jako katalizator swojej kariery akademickiej: „Nie poszłabym na studia, gdybym nie była w takim środowisku. Moja mama miała tylko liceum, mój tata też miał tylko liceum…”. Podczas nauki w szkole w Beverly Hills, Ostrom musiała zmierzyć się z rzeczywistością bycia „biednym dzieckiem w szkole bogatych dzieci”, wadą wymowy, jąkaniem i antysemityzmem.

Nagroda Nobla z ekonomii w 2024 r.

Aby pomóc jej z jąkaniem, zachęcano ją do dołączenia do klubu poetyckiego, a następnie do koła dyskusyjnego, gdzie przez dwa lata rywalizowała z grupami z innych szkół średnich. Często musiała debatować, stając po jednej stronie sporu, a następnie argumentować przeciwko temu, co właśnie powiedziała. Uważała to za dobre przygotowanie do życia akademickiego: „Uczysz się, że zawsze są co najmniej dwie strony każdego problemu, ponieważ w różnych rundach jednego turnieju prawdopodobnie zostaniesz przydzielony do obu stron tematu debaty i musisz być przygotowany na skuteczne argumentowanie za każdą ze stron, która zostanie ci przydzielona” (Ostrom, 2010). Wierzyła, że jej żarliwe przywiązanie do debaty zostało zainspirowane rodzinnymi dyskusjami o religii. Ojciec Elinor Ostrom był Żydem, a matka protestantką. Chociaż żadne z jej rodziców nie było szczególnie religijne, często spędzała czas z ciotką, która przestrzegała zasad koszerności.

Choć bycie biednym dzieckiem w szkole dla bogatych dzieci z Beverly Hills było wyzwaniem, dało Ostrom inną perspektywę na przyszłość. Dziewięćdziesiąt procent uczniów Beverly Hills High School poszło na studia, więc chociaż nikt w najbliższej rodzinie przyszłej noblistki nie ukończył college’u, ona postanowiła uczyć się dalej. Po ukończeniu college’u w 1951 r. rozpoczęła studia na Uniwersytecie Kalifornijskim, gdzie 3 lata później uzyskała licencjat w dziedzinie politologii. W czasie studiów, aby się utrzymać, pracowała w bibliotece, sklepie i księgarni.

Kariera naukowa

Po ślubie ze szkolnym kolegą, Charlesem Scottem, wyjechała do Bostonu, umożliwiając mężowi ukończenie studiów na wydziale prawa. Kiedy zaczęła szukać pracy, była nieco zaskoczona, gdy przyszli pracodawcy pytali ją przede wszystkim o to, czy potrafi pisać na maszynie i stenografować. „W tamtych czasach uważano, że odpowiednią pracą dla kobiety jest praca sekretarki lub nauczycielki w szkole podstawowej lub średniej. Rozpoczęłam korespondencyjny kurs stenografii, którego nigdy nie wykorzystywałam w pracy stenotypistki, ale okazał się bardzo przydatny podczas robienia notatek z rozmów kwalifikacyjnych w projektach badawczych” (Ostrom, 2012).

Meandry nagrody imienia Alfreda Nobla

Postanowiła wrócić do edukacji, aby zrobić doktorat, ale jej mąż najwyraźniej nie był do tego entuzjastycznie nastawiony. Ostatecznie ona i Charles Scott się rozwiedli. Rozwód odbył się polubownie, a Ostrom uznała to za przykład polityki negocjacji, która zainspirowała ją do pracy nad dobrami wspólnymi. „To też jest rozwiązywanie problemów, […]. Czasami w parach można powiedzieć, że coś nie działa i że nie będzie działać, i iść dalej” (Leonard 2009). Wróciła do Los Angeles, aby studiować na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. W 1957 roku otrzymała również stanowisko w dziale rekrutacji w Biurze Kadr Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles. Zatrudniła się w sekcji zasobów ludzkich na macierzystej uczelni, dzięki czemu mogła podjąć studia zaoczne na Wydziale Administracji Publicznej, które ukończyła z dyplomem magisterskim w 1962 r. Następnie rozpoczęła dzienne studia doktoranckie w dziedzinie politologii. Pracę doktorską, obronioną w 1965 r., poświęciła wykorzystywaniu przepisów prawa stanowego i precedensowych decyzji wymiaru sprawiedliwości przez zakłady wodociągowe eksploatujące kalifornijskie zasoby wód gruntowych do opracowania dokładnej, dostępnej publicznie historii wcześniejszego poboru wody, a następnie na tej podstawie do wypracowywania porozumień co do ograniczenia jej zużycia.

Gdy w latach siedemdziesiątych ekonomistów pochłaniały wielce abstrakcyjne ekonomiczne modele ilościowe, badanie racjonalnego indywidualizmu, prywatnej własności i wolnych rynków, Elinor Ostrom, jako „dziecko Wielkiej Depresji”, zainteresowała się funkcjonowaniem własności wspólnotowych.

W 1968 roku czasopismo Science opublikowało artykuł Garretta Hardina, ekologa, zatytułowany „Tragedia wspólnego pastwiska”. Tytuł eseju pochodził od cytowanej przez niego broszury Williama Forstera Lloyda na temat nadmiernego wypasu bydła na gruntach wspólnych: „W tym tkwi tragedia. Każdy człowiek jest uwięziony w systemie, który zmusza go do nieograniczonego powiększania swojego stada – w świecie, który jest ograniczony. Ruina to cel, do którego pędzą wszyscy ludzie, każdy dążący do własnego dobra w społeczeństwie, które wierzy w wolność wspólnego dobra. Wolność wspólnego dobra przynosi ruinę wszystkim”.

Co stoi za zachowaniami ludzi w kwestii finansów

Hardin zwrócił uwagę na problem jednostek działających w racjonalnym interesie własnym, twierdząc, że gdyby wszyscy członkowie grupy wykorzystywali wspólne zasoby dla własnej korzyści, nie zważając na innych, wszystkie zasoby i tak ostatecznie by się wyczerpały. Argumentował, że nie można polegać na sumieniu jako środku kontroli dóbr wspólnych, sugerując, że faworyzuje to jednostki egoistyczne – często nazywane „gapowiczami”, kosztem tych, którzy są bardziej altruistyczni.

Ostrom podważyła analizę Hardina, a szczególnie pogląd, że ludzie nie są w stanie tworzyć własności wspólnotowych i gospodarować w nich w stabilny i zrównoważony sposób. Z czasem, pracując ze swoim drugim mężem Vincentem Ostromem, także politologiem, zaczęła zajmować się nowego typu studiami interdyscyplinarnymi nad systemami zarządzania dobrami wspólnej puli, inaczej CPR-ami (ang. common-pool resources).

Czym są dobra wspólnej puli? To dobra zbiorowe, do których nikt nie ma prywatnych praw własności albo nad którymi nikt nie ma wyłącznej kontroli. Są to na przykład przybrzeżne populacje ryb, zasoby wód gruntowych lub pastwiska. Wszystkie są narażone na maksymalną eksploatację, ponieważ trudno jest powstrzymać ludzi od ich wykorzystywania. Można to nazwać „tragedią wolnego dostępu”.

Warsztat Teorii Politycznej i Analizy Politycznej

Na początku lat 70., wspólnie z mężem Ostrom stworzyła prężnie działający ośrodek badawczy – Warsztat Teorii Politycznej i Analizy Politycznej. Logika Warsztatu zawsze opierała się na założeniu, że różnorodni naukowcy z dziedziny ekonomii, nauk politycznych i innych dyscyplin będą współpracować, próbując zrozumieć, jak rozwiązania instytucjonalne w zróżnicowanym zestawie ekologicznych i społeczno-ekonomicznych kontekstów politycznych wpływają na zachowania i rezultaty.

O kobietach, dla kobiet

W połowie lat 80. Narodowa Rada Badań Naukowych (NRC) powołała specjalną komisję, której zadaniem było dokonanie przeglądu badań empirycznych dotyczących CPR-ów. Naukowcy zaczęli dostrzegać, że przeprowadzono wiele badań na ten temat, ale podzielono je według dyscyplin, sektorów i regionów. W rezultacie naukowcy badający rybołówstwo przybrzeżne w Afryce nie znali innych badań nad zasobami w Afryce. Jeśli byli socjologami, nie znali żadnej z prac ekonomistów i odwrotnie. Ostrom brała udział w pracach komitetu, co uzmysłowiło jej, że przeprowadzono ogromną ilość badań, ale nie zostały one zsyntetyzowane.

Ostrom poświęciła całe lata swego życia pozarynkowym wspólnotom, prowadząc badania terenowe w odległych zakątkach świata. Odwiedzała spółdzielnie rolnicze w Etiopii, mieszkała u leśników nacinających drzewa kauczukowe w Amazonii, przyglądała się pracy rybaków na Filipinach. Badała, w jaki sposób ludzie ustalają ramy współpracy i jak łączą systemy społeczne z lokalnymi ekosystemami. Badała, co takiego sprawia, że wspólnoty w pewnych rejonach świata odnoszą sukcesy, w jaki sposób społeczność radzi sobie z problemami współdziałania. Chciała się dowiedzieć, jak wspólnota się organizuje i zarządza sama sobą dla osiągnięcia stałych, wspólnych zysków w sytuacjach, kiedy wszyscy stają przed pokusą bycia „gapowiczem”, uchylenia się przed odpowiedzialnością lub po prostu oportunistycznego działania.

Lata badań nad wspólnotami pokazały, że niektóre społeczności nie są bezbronne w sytuacjach kurczącego się dostępu do dóbr. Znajdują racjonalne sposoby, by przeżyć i żyć w zgodzie. Mimo tego, że grunty orne, lasy, słodka woda i łowiska są ograniczone, wspólnoty potrafią się nimi dzielić bez wyczerpywania zasobów i potrafią o nie dbać bez walki. Racjonalnie ustanawiają rozsądne reguły dla korzystania z dóbr wspólnej puli.

Schematy te powstawały za porozumieniem stron i opierały się na wzajemności, i często dobrze funkcjonowały przez wieki. A co najciekawsze, nie były narzucane odgórnie, jak to się działo w Związku Radzieckim, w Chinach i w krajach Europy Wschodniej.

Świat jako dobro wspólne

W swojej pracy naukowej o ekonomii instytucji wspólnotowych (Governinig the Commons: The Evolution of Institutions for Collective Actions z 1990 r.), Elinor Ostrom opierała się zarówno na rozważaniach teoretycznych (np. współczesnej teorii gier), jak i na badaniach empirycznych. Korzystała także z dorobku nauk politycznych, ekologii, psychologii społecznej, antropologii i socjologii. Lubiła uczyć się od innych, zapraszała do współpracy przedstawicieli innych nauk.

Prosta ekonomia paniki: Nagroda Nobla 2022 w perspektywie

Ostrom opracowała osiem warunków, których spełnienie ułatwia zarządzanie dobrami wspólnymi bez potrzeby prywatyzacji bądź wprowadzenia zarządzania centralnego poprzez państwo. Należy:

  • Jasno zdefiniować granice dobra wspólnego, co umożliwi wyłączenie z korzystania zewnętrznych aktorów.
  • Stworzyć zasady, dopasowane do lokalnych warunków, regulujące korzystanie z dobra wspólnego.
  • Umożliwić funkcjonowanie możliwie demokratycznych procesów zarządzania dobrem.
  • Kontrolować dotrzymywanie wspólnotowych reguł przez członków wspólnoty albo poprzez zewnętrznych aktorów odpowiedzialnych wobec wspólnoty.
  • Stopniować sankcje w razie złamania zasad wspólnotowych w sytuacjach kryzysowych, gdy sporadycznie do tego dochodzi, np. w czasie suszy albo innych kataklizmów.
  • Tworzyć efektywne i niekosztowne mechanizmy rozwiązywania konfliktów.
  • Dążyć do akceptacji instytucji wspólnego zarządzania dobrem przez instytucje zewnętrzne, np. rządy regionów i państwa.
  • Powoływać instytucje wielopoziomowe (ang. nested enterprises) w przypadku większych dóbr wspólnych, np. dużych zbiorników wód gruntowych.

Powszechnie uważa się, że zasoby takie jak lasy, jeziora, pastwiska i wody gruntowe nie powinny być dobrami wspólnymi, lecz powinny być własnością jednostek lub podlegać ścisłej regulacji rządowej. Według Ostrom – wręcz przeciwnie. Wykazała, że samorządne grupy użytkowników często ustanawiają regulacje, które pozwalają im niezwykle sprawnie zarządzać takimi zasobami. Jednym z głębokich spostrzeżeń jest to, że racjonalne zasady użytkowania to tylko jeden z elementów rozwiązania. Ludzie z większym szacunkiem odnoszą się do zasad, w których tworzeniu, monitorowaniu i egzekwowaniu sami brali udział. Proces tworzenia i wdrażania zasad może być równie decydujący, jak same zasady (Ellingsen, 2009).

Nobel za kontrowersyjne badanie

Na początku XXI wieku szereg globalnych problemów środowiskowych nabrał coraz większego znaczenia – utrata różnorodności biologicznej, różne formy zanieczyszczeń i wylesianie. Zapytana przez niemiecki magazyn „Der Spiegel”, co uważa za największe wyzwanie środowiskowe poza zmianami klimatu, odpowiedziała: „Oceany! Są one coraz bardziej zagrożone. To katastrofa, bardzo trudna sytuacja. Zasoby ryb są nadmiernie eksploatowane, a odpady, w tym CO2, są wyrzucane do oceanów w ogromnych ilościach. Prawo morza w ogóle nie działa. Wiele statków rybackich zachowuje się jak wędrowni bandyci. Dlatego lepsze zarządzanie oceanami jest jednym z najważniejszych priorytetów w ochronie przyszłości”. (Der Spiegel Online, 16 grudnia 2009).

Ostrom dążyła do zrozumienia ludzkich zachowań, a nie do ich przewidywania. Dzięki swojej rozległej pracy terenowej i eksperymentalnej dowiedziała się, że w pewnych warunkach, gdy społecznościom przyznane zostanie prawo do samoorganizacji, mogą one rządzić się demokratycznie, opierając się na zaufaniu, wzajemności, wspólnych normach i wzajemnym monitorowaniu, by chronić środowisko bez interwencji rządów, podziału własności prywatnej lub tworzenia rynków.

Dziedzictwo Ostrom

Ostrom nie wierzyła w rządy, które znała. Jej ideałem był policentryzm. Jej zdaniem ani rząd, ani rynek nie powinny rozdzielać zasobów publicznych, zwłaszcza gdy rządy są postrzegane jako nieuprawnione lub gdy ich zasady nie mogą być egzekwowane. Również korporacje mogą sobie z tym nie radzić najlepiej, gdyż ich cele odbiegają od celów lokalnych społeczności, które zarządzały zasobami naturalnymi przez dekady, a nawet wieki.

Na podstawie badań naukowych w odległych zakamarkach świata, Elinor Ostrom doszła do wniosku, że prywatyzacja lub upaństwowienie nie są jedynymi strategiami zarządzania dobrami wspólnymi. W świecie, w którym uwaga zbyt często koncentruje się wyłącznie na państwie lub sektorze prywatnym jako sile napędowej, Ostrom próbowała pomóc zrozumieć różnorodność instytucjonalną i sposoby zarządzania dobrami wspólnymi, które opierają się na zdolności ludzi do kolektywnego działania. Jej badania oferują cenne wskazówki dotyczące tworzenia reguł i zachęt do współpracy na wielu poziomach niezbędnych dla zrównoważonej przyszłości.

Nobel 2021 – naturalna rewolucja empiryczna

Choć była orędowniczką polityki przeciwdziałania zmianom klimatu, pozostawała krytyczna wobec samej idei polityki, jeśli jest ona narzucana z góry. Dystansowała się od etatystycznych form socjalizmu, ale w niektórych sytuacjach popierała kolektywistyczne rozwiązania problemów ekonomicznych i środowiskowych.

Elinor Ostrom próbowała pokazać, że zamiast polegać na pojedynczej, monolitycznej strukturze zarządzania, ważne jest czerpanie z mocnych stron wielu różnych instytucji – agencji rządowych, grup użytkowników i podmiotów prywatnych, współpracujących ze sobą na wielu poziomach. Woda, lasy, rybołówstwo, bioróżnorodność, oceany i atmosfera – wszystkie te zasoby są, w istotny sposób, zasobami wspólnymi. Aby ich użytkowanie było zrównoważone, musi być skoordynowane i regulowane – ale to nie oznacza, że zarządzanie rządowe lub prywatyzacja to jedyne dostępne opcje.

Poszanowanie zbiorowych praw własności jest kluczowe dla zapewnienia ludziom niezbędnych zachęt do utrzymania zasobów. Polityka prywatyzacji dóbr wspólnych często osłabia motywację lub uprawnienia lokalnych użytkowników do zarządzania swoimi zasobami. Ostrom wykazała, że ważne jest danie społecznościom swobody w ustalaniu własnych zasad, dostosowanych do lokalnych warunków. Ludzie chętniej monitorują i egzekwują zasady, na których ustalanie sami mają wpływ.

Pod koniec 2011 r. zdiagnozowano u niej raka trzustki. Zmarła 12 czerwca 2012 r. W miesiącach poprzedzających jej śmierć napisała kilka nowych artykułów i dużo podróżowała, wygłaszając przemówienia na wielu ważnych wydarzeniach. Zapytana pod koniec życia o brak postępów w realizacji porozumień w sprawie zmian klimatu, odpowiedziała, że zamiast czekać na wielkie, globalne porozumienie, musimy dążyć do działań na wszystkich poziomach – od naszych domów przez szkoły, miasta, aż po narody. Jak podkreślała przez całą swoją karierę, rozwiązanie problemu zmian klimatu nie pojawi się jako panaceum na wszystko, ale będzie wymagało eksperymentowania na wielu poziomach i różnorodnych podejść.

Elinor Ostrom była myślicielką, którą trudno zaszufladkować w ramach istniejących kategorii ekonomii i filozofii politycznej. Być może jej nieoczekiwane wyróżnienie przez Komitet Noblowski miało być jasnym sygnałem dla środowiska ekonomicznego, że nadszedł czas, aby spojrzeć na gospodarkę i ludzkie zachowania w nowy sposób. Ostrom zadawała ważne, trudne i głębokie pytania, ale w formułowaniu ostrożnych odpowiedzi opierała się na dokładnych badaniach. Jej nadrzędną troską było stworzenie zestawu narzędzi, które mogłyby pomóc w tworzeniu lepiej funkcjonujących instytucji.

Autorka wyraża własne opinie a nie oficjalne stanowisko NBP.

(@Getty Images)

Tagi


Artykuły powiązane

Meandry nagrody imienia Alfreda Nobla

Kategoria: Sektor niefinansowy
Nagroda Nobla nie pierwszy raz akcentuje nie tylko to, co jest ważne dla rozwoju ekonomii, ale również to, co wyraźnie znajduje się w centrum zainteresowania społecznego i pozwala efektywnie kształtować praktykę gospodarczą.
Meandry nagrody imienia Alfreda Nobla

Nagroda Nobla z ekonomii w 2024 r.

Kategoria: Demografia
W tym roku ogłoszenie przyznania kolejnej, już 56., Nagrody pamięci Alfreda Nobla z nauk ekonomicznych (The Sveriges Riksbank Prize in Economic Sciences in Memory of Alfred Nobel), potocznie nazywanej Nagrodą Nobla z dziedziny ekonomii, miało miejsce 14 października 2024. Otrzymali ją (w podziale na trzy równe części): Daron Acemoglu (Massachusetts Institute of Technology), Simon Johnson (Massachusetts Institute of Technology), James A. Robinson (University of Chicago).
Nagroda Nobla z ekonomii w 2024 r.

Nic co ludzkie nie będzie nam obce

Kategoria: Sektor niefinansowy
Każdego ranka, gdy smartfon budzi nas i dostarcza spersonalizowane wiadomości oraz prognozę pogody na podstawie naszej lokalizacji, wchodzimy w interakcję z AI. Zadajemy pytania Siri lub Alexii, które stały się codziennymi kompankami, jednocześnie ufając, że Google Maps zrobi dla nas analizę ruchu ulicznego w czasie rzeczywistym, aby zaplanować jak najszybszą trasę do pracy. Spotify dobiera muzykę zgodnie z naszymi wcześniejszymi preferencjami, a Chat GPT, na naszą prośbę redaguje tekst wiadomości, którą mamy zamiar wysłać e-mailem. W końcu sprawdzamy konto bankowe i nawet nie zastanawiamy się, jak działają aplikacje chroniące nas przed oszustwami i oferujące spersonalizowane porady finansowe.
Nic co ludzkie nie będzie nam obce