Romney płaci małe podatki

Choć ujawnianie zeznań podatkowych jest przyjętą praktyką wśród kandydatów na stanowiska publiczne, pan Romney nigdy do tej pory tego nie zrobił i próbował również tego uniknąć w obecnej kampanii prezydenckiej. Potem powiedział, że prawdopodobnie płaci w postaci podatków około 15 proc. dochodów i zasugerował, że może ujawni swoje zeznanie za 2011 r. - pisze Paul Krugman w New York Times
Romney płaci małe podatki

Paul Krugman uważa, że Mit Romney płaci małe podatki. (CC BY-NC-ND The Rachel Maddow Show)

Można postawić szersze pytanie co zeznania podatkowe Romneya mówią o amerykańskim systemie podatkowym. Czy jest zasadne, aby bogaci płacili zaskakująco małe podatki?

Bo tak rzeczywiście jest. Jeśli pan Romney mówi prawdę, to jest mniej więcej typowym mega-bogaczem. Od 1992 r. IRS (amerykański fiskus) publikuje dane o 400 najbogatszych podatnikach. W 2008 r. ci podatnicy zapłacili średnio jedynie 18,1 proc. swoich dochodów do budżetu federalnego, w 2007 r. było to 16,6 proc. Biorąc pod uwagę, że bardzo bogaci płacą niewiele z tytułu dochodów z pracy i podatków lokalnych i stanowych, które są głównym obciążeniem dla klasy średniej, 400 najbogatszych płaci mniejsze podatki niż wielu zwykłych pracowników.

Dzieje się tak dlatego, że większość dochodów bogaczy stanowią zyski kapitałowe, które są opodatkowane stawką 15 proc. Pytanie brzmi czy zyski kapitałowe zasługują na takie wyjątkowe traktowanie.

>więcej: New York Times

Paul Krugman uważa, że Mit Romney płaci małe podatki. (CC BY-NC-ND The Rachel Maddow Show)

Artykuły powiązane

Ubożenie zachodniej klasy średniej po globalnym kryzysie finansowym

Kategoria: Analizy
Okres po 2008 r., szczególnie w Azji, był korzystny dla uboższych populacji oraz klasy średniej. Nie był natomiast dobry dla klasy średniej w krajach zachodnich oraz dla górnego 1 proc. najbogatszych osób na świecie. Jeśli trendy te utrzymają się, to luka pomiędzy Zachodem a Azją będzie w dalszym ciągu się zmniejszać, aż w końcu całkowicie zniknie.
Ubożenie zachodniej klasy średniej po globalnym kryzysie finansowym

Jak miliarder podwyższał podatki dla najbogatszych

Kategoria: Społeczeństwo
W 1920 r. prezydent USA mianował ministrem skarbu jednego z trzech najbogatszych ludzi kraju. A ten zaczął radykalnie zmieniać politykę podatkową państwa. Opisuje to Burton W. Folsom junior w książce „The Myth of the Robber Barons: A New Look at the Rise of Big Business in America”.
Jak miliarder podwyższał podatki dla najbogatszych

Większe podatki albo długi

Kategoria: Oko na gospodarkę
Aż 11,7 proc. produktu krajowego brutto wyniosły w następstwie pandemii koronawirusa deficyty budżetowe najbardziej rozwiniętych krajów świata. Dług publiczny zbliżył się do granicy 100 proc. PKB. Większego zadłużenia świat łatwo się nie pozbędzie, chociaż kryzys zwiększa akceptację wzrostu opodatkowania.
Większe podatki albo długi