Autor: Ewa Cieślik

Adiunkt na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu; specjalizuje się w chińskim rynku finansowym.

Chiny miały udany rok

W 2021 roku każdego dnia roboczego ktoś w Chinach stawał się miliarderem, a 300 osób milionerami. Jeśli wierzyć chińskim statystykom to PKB per capita przekroczył 12 551 dolarów, co według klasyfikacji Banku Światowego, oznaczałoby grupę najbogatszych państw.
Chiny miały udany rok

(©Envato)

Zgodnie z danymi Narodowego Biura Statystycznego, w 2021 r. chiński PKB wyniósł 17,7 bln dolarów, co oznaczało 8,1 proc. wzrostu w stosunku do 2020 r. Tym samym Chiny szybko zmniejszają dystans względem USA. Szczególnie wysoką dynamikę obserwowano w branżach technologicznych. Produkcja zaawansowanych technologii wzrosła o 10,7 proc., a usługi high-tech zwiększyły się o 19,2 proc.

Nadal istnieją duże dysproporcje w udziale poszczególnych prowincji w generowaniu PKB Chin. Za wysokie wyniki w tym zakresie odpowiadają szczególnie dwie prowincje – Guangdong i Jiangsu, których PKB zamknęło się na poziomie odpowiednio 1,93 bln dolarów i 1,8 bln dolarów. Guangdong już po raz 33 znalazł się na pozycji lidera wśród chińskich prowincji. PKB regionu było wyższe niż Włoch, Kanady czy Korei Południowej. Przykładowo, PKB w Guangdong jest ponad 12-krotnie wyższy niż w Gansu. Ponownie regiony wschodnie przewyższają pozostałe obszary Chin – wśród 10 prowincji z najwyższym PKB aż 8 zlokalizowanych było w części Chin Wschodnich.

W 2021 r. PKB przekroczył bilion juanów aż w 24 chińskich miastach. W czołówce znajdują się niezmiennie Szanghaj, Pekin i Shenzhen, a do grupy miast dołączył Dongguan. Obserwowana jest znaczna dysproporcja między nadbrzeżnymi regionami a resztą Chin. Aż 18 „bilionowych miast” zlokalizowanych jest w części południowo-wschodniej, a 6 z nich leżało na obszarach północnych. Najwięcej takich miast, bo po cztery, znajduje się w prowincjach Jiangsu i Guangdong. Największy wzrost PKB w 2021 r. odnotowało Wuhan, jednak nie ma się co dziwić, gdyż rok 2020 był szczególnie trudny dla tego miasta.

Xi Jinping: nowy Robin Hood

Biorąc pod uwagę wzrost gospodarczy prowincji, najwyższy wskaźnik wystąpił w Hubei (12,9 proc.). Hainan i Shanxi uplasowały się na drugim i trzecim miejscu, z tempem wzrostu PKB odpowiednio 11,2 i 9,1 proc. Warto zatrzymać się przy wyspie Hainan, która stopniowo przekształca się w ważny port wolnego handlu, co będzie wpływać na wysokie wskaźniki wzrostu w kolejnych latach.

Chińczycy się bogacą

Zgodnie ze wstępnymi informacjami Narodowego Biura Statystycznego chiński PKB per capita wyniósł w 2021 r. 12 551 dolarów, co oznacza, że Chiny wkraczają do grupy krajów najbogatszych według klasyfikacji Banku Światowego. Najwyższe PKB na mieszkańca wypracował Pekin (ok. 28 512 dolarów), a drugie miejsce zajął Szanghaj (26 946 dolarów). Prowincja Guangdong znalazła się na siódmym miejscu z poziomem prawie 15 200 dolarów na mieszkańca. Wyliczono, że w 17 prowincjach PKB per capita przebił poziom 10 tys. dolarów. Najniższy występował w Gansu (niewiele ponad 6 331 dolarów). Luka między Pekinem a Gansu wynosiła prawie 4,5.

Najwyższe PKB na mieszkańca wypracował Pekin (ok. 28 512 dolarów), za nim Szanghaj (26 946 dolarów).

W minionym roku Chiny ogłosiły całkowite wyeliminowanie skrajnego ubóstwa. Udział gospodarstw domowych posiadających swój dom lub mieszkanie osiągnął pułap 98 proc. Oszacowano, że każdego dnia roboczego ktoś w Chinach stawał się miliarderem, a 300 osób dołączało do grona milionerów.

Odbicie inwestycji

W 2021 r. chińskie inwestycje w środki trwałe zwiększyły się o 4,9 proc. w porównaniu z 2,9-procentowym wzrostem w 2020 r. Silnie wystrzeliły inwestycje w przemyśle po wręcz tragicznym roku 2020. Wówczas wzrost wynosił tylko 0,1 proc., natomiast w 2021 r. osiągnął 11,4 proc. Szczególnie szybko zwiększały się inwestycje w przemyśle przetwórczym – 13,5 proc., na kolejnym miejscu uplasował się przemysł wydobywczy (10,9 proc.), natomiast słabiej rozwijały się inwestycje w sektorze produkcji i podaży elektryczności, ogrzewania i wody (zaledwie 1,1-procentowy wzrost). Zauważalnie zwolniły inwestycje w nieruchomości, ich tempo wzrostu zamknęło się na poziomie 4,4 proc., w porównaniu z 7 proc. w 2020 r.

Całkowita sprzedaż detaliczna towarów konsumpcyjnych wzrosła w IV kwartale 2021 r. o 12,5 proc., w porównaniu z 16,4 proc. w pierwszych trzech kwartałach. Jednak nadal pandemia jest odczuwalna, gdyż obroty w handlu detalicznym nie osiągnęły jeszcze poziomu z 2019 r. Średnio radziła sobie branża e-commerce, która wzrosła w minionym roku o 12 proc.

Branża turystyczna nadal znajduje się w trudnym położeniu. Chociaż ożywiła się turystyka krajowa, gdzie wzrost wyniósł prawie 13 proc., to rok miniony znacznie odbiega od okresu sprzed pandemii. W 2021 r. wydatki turystyczne oraz liczba odbytych podróży nie przekroczyły połowy wartości 2019 r. Średnie wskaźniki ogólnego zadłużenia hoteli wynoszą aż 75 proc., co stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie niektórych z nich.

Rekordowy napływ kapitału 

Chiny odnotowały w 2021 roku rekordowo wysoki napływ inwestycji zagranicznych. Ministerstwo Handlu poinformowało, że bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) trafiające do Chin dobiły do pułapu prawie 1,15 bln juanów (około 175,5 mld dolarów), co oznacza wzrost o 1/5 w porównaniu z 2021 r. Dwucyfrowy wzrost BIZ w zeszłym roku uważany jest za niezwykły, biorąc pod uwagę stosunkowo wysoką podstawę w 2020 r., gdy globalne BIZ spadły o 34,7 proc.

Według oficjalnych danych chińskich, kraj pozostawał cztery lata z rzędu wiceliderem w rankingu gospodarek przyjmujących BIZ (za USA). Co Chiny szczególnie cieszy, to fakt, że BIZ przyciągały przede wszystkim usługi i wysokie technologie, obecnie uważane za kluczowe obszary gospodarki. Napływ BIZ do usług zwiększył się o 16,7 proc., a do zaawansowanych technologii – o 17,1 proc.

Chiny chcą być numerem jeden

Chiny były również aktywne pod względem dokonywania zagranicznych inwestycji. Pojawiały się nawet prognozy (opracowane przez instytucje rodzime) ukazujące kraj jako globalnego lidera w zakresie inwestycji wypływających, jednak na oficjalne statystki trzeba jeszcze poczekać.

Pekin może być również zadowolony z dobrych wyników handlowych w 2021 r. Nadwyżka wymiany z zagranicą osiągnęła rekordowy poziom 676 mld dolarów, o 26 proc. więcej niż w roku poprzednim. Obroty handlowe zamknęły się na poziomie 6,05 bln dolarów (30 proc. wzrostu), z czego eksport wyniósł 3,36 bln dolarów, co oznacza wzrost o 29,9 proc., a import 2,69 bln dolarów po 30,1 proc. wzroście.

Superkomputery i elektroniczny juan

Chiny odniosły też kilka sukcesów branżowych. Oto przykłady.

Można przypuszczać, że po raz drugi w historii (jeszcze brak oficjalnych danych) Chiny utrzymały pozycję lidera w box office, wyprzedzając USA. Chiński rynek kinowy szacowany jest na około 7,2 mld dolarów, wobec amerykańskiego wynoszącego około 4,2 mld dolarów. Należy mieć na względzie, że Chiny wypracowały tak wysoki wynik, pomimo tego, że niektóre kasowe tytuły nigdy nie zagościły na ekranach w Państwie Środka z powodu cenzury.

W minionym roku pobito w Chinach rekord wartości sprzedaży za pośrednictwem kanałów elektronicznych, który dotąd należał do Amazona. W Dniu Singla (11 listopada) Alibaba wraz z JD.com sprzedały towary za 139 mld dolarów.

Na polu technologicznym Chiny mogą pochwalić się niemałymi osiągnięciami. Stały się jedynym krajem, który osiągnął tzw. supremację kwantową w dwóch głównych obszarach technicznych. Po pierwsze, uzyskano prymat kwantowy dzięki zastosowaniu maszyny Zuchongzhi 2.1, opartej na nadprzewodnikach. Naukowcy odkryli, że urządzenie było w stanie wykonywać obliczenia do 1000 razy szybciej niż najlepsze superkomputery. Maszyna jest milion razy wydajniejsza niż Sycamore firmy Google. W drugim przypadku naukowcy zastosowali fotoniczne podejście do budowy Jiuzhang 2.0 (komputer kwantowy oparty na świetle ze 113 wykrytymi fotonami). Do badania wykorzystano próbkowanie bozonów Gaussa jako sposób analizy tych danych. Urządzenie było w stanie próbkować dane wyjściowe 1023 razy szybciej od obecnie najszybszego superkomputera.

Chiny stały się jedynym krajem, który osiągnął tzw. supremację kwantową w dwóch głównych obszarach technicznych.

W ubiegłym roku Chińczycy zdobyli nagrodę Gordona Bella (przyznawana za innowacje w stosowaniu obliczeń o wysokiej wydajności w nauce, inżynierii i analizie danych na dużą skalę) za osiągnięcie symulacji losowego obwodu kwantowego w czasie rzeczywistym przy zastosowaniu superkomputera Sunway.

W 2021 r. Chińczycy wprowadzili elektronicznego juana, ukończyli kilka ważnych inwestycji związanych z Inicjatywą Pasa i Drogi, o prawie 1/3 zwiększyli liczbę połączeń cargo z Europą czy zaczęli odcinać kupony w uruchomionym Regionalnym Kompleksowym Partnerstwie Gospodarczym. Podjęli także działania związane z bezpieczeństwem energetycznym, czego przykładem może być pierwsze na świecie podłączenie do sieci eksperymentalnej modułowej elektrowni atomowej SMR.

Prognozy gospodarcze Chin na 2022 r. są dość dobre, jednak Pekin ma świadomość utrzymującego się zagrożenia z powodu pandemii, wąskich gardeł w dostawach, problemów rynku nieruchomości i nadal nie w pełni ożywionej konsumpcji. Próbując przeciwdziałać tej presji ekonomicznej, władze będą ostrożnie i umiejętnie kształtowały polityki fiskalną i monetarną, aby pobudzać wzrost w strategicznych obszarach gospodarki. Nic nie wskazuje na obniżenie dynamiki napływu BIZ czy wymiany handlowej, więc w tych dziedzinach, poza planowanymi działaniami, raczej dodatkowych posunięć nie należy się spodziewać. Dla Chin niezmiernie ważnym będzie, aby w obliczu pandemii i zwiększonych napięć geopolitycznych, wzbudzać zaufanie zagranicy do solidnych fundamentów gospodarczych i poprawiającego się otoczenia biznesowego kraju.

(©Envato)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Inwestycje – przewlekła choroba rosyjskiej gospodarki

Kategoria: Analizy
Inwestycje to najsłabszy segment rosyjskiej gospodarki. Ich niski poziom jest postrzegany jako jedno z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa ekonomicznego i istotny czynnik odpowiedzialny za słabe tempo wzrostu PKB tego kraju.
Inwestycje – przewlekła choroba rosyjskiej gospodarki

Chiny nie przegrają gospodarczo na pandemii

Kategoria: Trendy gospodarcze
Łańcuchy produkcyjne będą zmodyfikowane z powodu pandemii, ale Chiny nie muszą przez to stać się wielkim przegranym recesji – uważa dr hab. Paweł Pasierbiak, kierownik Katedry Gospodarki Światowej i Integracji Europejskiej UMCS.
Chiny nie przegrają gospodarczo na pandemii

Im więcej Internetu, tym więcej inwestycji zagranicznych

Kategoria: Trendy gospodarcze
Szeroka dostępność usług cyfrowych oznaczana literką „e” z myślnikiem, np. (e-usługi), to ogromna wygoda dla ludzi i firm, ale też znacząca zachęta dla napływu kapitału z zagranicy.
Im więcej Internetu, tym więcej inwestycji zagranicznych