Korzyści z ustanowienia dolnego limitu opodatkowania osób prawnych

W dniu 5 czerwca 2021 roku ministrowie finansów państw G7 (tj. grupy siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata) zobowiązali się do ustanowienia światowego minimum stawki podatku CIT dla przedsiębiorstw międzynarodowych, w wysokości co najmniej 15 proc.
Korzyści z ustanowienia dolnego limitu opodatkowania osób prawnych

(©Envato)

Chociaż do uzgodnienia – w szerszym światowym gronie – pozostały różne szczegóły, to historyczne porozumienie jest ważnym krokiem na drodze do reformy międzynarodowego systemu opodatkowania osób prawnych.

Wspomniane porozumienie podkreśla również rolę minimum podatkowego w odwróceniu niemal czterdziestoletniego spadkowego trendu globalnych stawek podatku od osób prawnych oraz ograniczenia zachęt do „przenoszenia” zysków przez duże przedsiębiorstwa międzynarodowe do jurysdykcji o niskich stawkach podatkowych w celu zmniejszenia swoich globalnych zobowiązań podatkowych.

W niedawnej pracy badawczej analizujemy, w jaki sposób różne rodzaje krajowych systemów podatków minimalnych mogą pomóc państwom ochronić bazę podatkową osób prawnych i zwiększyć przychody podatkowe.

Ewolucja minimum podatkowego

Kwestia opodatkowania przedsiębiorstw wywołuje obecnie niezwykłe napięcie. Z jednej strony, państwa intensywnie konkurują między sobą o przedsiębiorstwa międzynarodowe i inwestorów, oferując liczne zachęty podatkowe – zarówno w zakresie kosztów jak i zysków – co w praktyce obniża efektywne stawki podatkowe. Z drugiej, rządy potępiają te same przedsiębiorstwa – kiedy już uda im się je z przyciągnąć do swojego kraju – za to, że nie płacą należytej kwoty podatków korporacyjnych, pozwalając, by ten ciężar spadał na firmy lokalne, które i tak często „cienko przędą”.

Porozumienie osiągnięte przez kraje G7 w sprawie podatków minimalnych nadało nowego impetu reformie międzynarodowych przepisów podatkowych.

Rządy coraz częściej decydują się na ustanowienie minimum podatkowego, aby chronić bazę podatkową osób prawnych. Dotyczy to zwłaszcza krajów rozwijających się, w których dość słabe administracje podatkowe mają spore problemy ze skutecznym opodatkowaniem dużych korporacji międzynarodowych.

Rządy coraz częściej decydują się na ustanowienie minimum podatkowego, aby chronić bazę podatkową osób prawnych.

Koncepcja minimalnej stawki podatkowej nie jest niczym nowym. Na poziomie lokalnym państwa stosują nowoczesne formy opodatkowania minimalnego co najmniej od lat 60. XX wieku, opodatkowując przedsiębiorstwa od dochodów z działalności prowadzonej na ich terytorium. Celem tego „lokalnego” (krajowego) minimum podatkowego jest zapobieganie erozji bazy podatkowej wskutek nadmiernego wykorzystywania tzw. „preferencji podatkowych”. Te preferencje podatkowe przybierają postać ulg, odliczeń, specjalnych zwolnień, potrąceń oraz kwot wolnych i zwykle skutkują obniżeniem kwoty podatku należnego od danej korporacji. Wprowadzając minimalną stawkę podatku od osób prawnych, rządy gwarantują dolny próg wkładu przedsiębiorstw do budżetu.

Podatki minimalne są zwykle obliczane z wykorzystaniem alternatywnej, uproszczonej podstawy opodatkowania, która pozwala na uniknięcie złożoności standardowej podstawy opodatkowania osób prawnych. Często są one obliczane na podstawie obrotów (dochodu lub wpływów brutto) lub aktywów (netto lub brutto). Trzecią możliwością jest wykorzystanie zmodyfikowanych definicji dochodu przedsiębiorstwa, w których wyraźnie ograniczona jest liczba dozwolonych odliczeń i zwolnień.

W naszej pracy wykorzystujemy nową bazę danych na temat systemów minimalnego opodatkowania osób prawnych na całym świecie, aby wykazać wzrost popularności podatków minimalnych w ciągu ostatnich kilku dekad. Najbardziej rozpowszechnione są podatki minimalne obliczane w oparciu o obroty przedsiębiorstw. Występują one zwykle w krajach o wyższych ustawowych stawkach podatku od osób prawnych (czyli standardowych stawkach narzucanych przez powszechnie obowiązujące prawo). Kraje, w których obowiązuje podatek minimalny wykazują zwykle wyższe przychody z podatku od osób prawnych w relacji do PKB.

Badamy wpływ podatków minimalnych na przychody i aktywność gospodarczą, łącząc naszą nową bazę danych panelowych dla państw z danymi na poziomie przedsiębiorstw. Stwierdzamy, że wprowadzenie minimalnego podatku wiąże się ze wzrostem średniej efektywnej stawki podatkowej – to znaczy stawki podatku faktycznie płaconego przez przedsiębiorstwa po uwzględnieniu ulg podatkowych – o nieco ponad 1,5 punktu procentowego w odniesieniu do obrotów oraz około 10 punktów procentowych w odniesieniu do zysków.

Do największych wzrostów efektywnych stawek podatkowych prowadzą podatki minimalne obliczane w oparciu o zmodyfikowane dochody przedsiębiorstw, a w dalszej kolejności plasują się podatki obliczane w oparciu o aktywa i obroty. Oczywiście w ostatecznym rozrachunku wpływ na przychody ma również zastosowana stawka.

Ponadto w naszej pracy wykorzystujemy dane na poziomie przedsiębiorstw w celu określenia potencjalnych przychodów wynikających z wprowadzenia hipotetycznego minimalnego podatku w wysokości 0,5 proc. od obrotu i minimalnego podatku w wysokości 1 proc. od całości aktywów. W przypadku medianowego państwa ten pierwszy podatek mógłby skutkować wzrostem wpływów podatkowych rządów o 7 proc. w stosunku do obecnego poziomu, a ten drugi mógłby zapewnić wpływy większe o prawie jedną trzecią.

Przekłada się to na dodatkowe przychody w wysokości – dla medianowego kraju w naszej próbie – średnio 0,2 i 0,9 proc. PKB w przypadku, odpowiednio, podatku minimalnego opartego na obrotach oraz podatku opartego na aktywach, w uzupełnieniu obecnego medianowego wskaźnika podatku CIT do PKB na poziomie 2,7 proc. Wyniki te wskazują, że omawiane rozwiązania mają znaczny potencjał generowania przychodów budżetowych i zasługują na poważne rozważenie z punktu widzenia polityki publicznej.

Nowy impet dla reform

Zawarte przez kraje G7 porozumienie w sprawie minimum podatkowego nadało nowy impet reformie międzynarodowych przepisów podatkowych promowanej przez organizacje międzynarodowe. W ramach tej reformy Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organisation for Economic Cooperation and Development – OECD) i G20 zaproponowały pod koniec 2020 roku wprowadzenie globalnego minimum podatkowego od osób prawnych, który miałby zastosowanie do zysków przedsiębiorstw wielonarodowych. Poszczególne kraje w dalszym ciągu ustalałyby własne lokalne stawki podatkowe, ale gdyby jakieś przedsiębiorstwo międzynarodowe zapłaciło w innym kraju mniej podatków niż wynosi globalna stawka minimalna, wówczas jurysdykcja macierzysta lub źródłowa tej firmy mogłaby powiększyć jego zobowiązania podatkowe, tak aby zapewnić zapłatę minimalnej stawki. W ten sposób ograniczone zostałyby korzyści płynące z transferu zysków do jurysdykcji o niskich stawkach podatkowych.

Globalna propozycja OECD i G20 różni się od typowych lokalnych podatków minimalnych – nie skupia się ona wyłącznie na dochodach generowanych w wyniku aktywności podejmowanej w obrębie danego kraju. Podatek stawałby się należny tylko wtedy, gdy inne kraje nie opodatkowałyby danego przedsiębiorstwa międzynarodowego w wystarczającym stopniu. Ponadto propozycja ta może doprowadzić do wzrostu popularności lokalnych podatków minimalnych. W praktyce stanowią one prostszą alternatywę dla złożonych mechanizmów proponowanego globalnego podatku minimalnego, których wiele krajów o niskich dochodach i rozwijających się może nie być w stanie wprowadzić w życie.

Podatek stawałby się należny tylko wtedy, gdy inne kraje nie opodatkowałyby danego przedsiębiorstwa międzynarodowego w wystarczającym stopniu.

Propozycja istotna, ale niedoskonała

Pomimo pewnych niedoskonałości tego rozwiązania, lokalne minimum podatkowe może umożliwić państwom pozyskanie znacznych przychodów podatkowych. W ten sposób ustanowienie dolnego progu opodatkowania osób prawnych – przynajmniej na poziomie krajowym i przy umiarkowanych stawkach podatkowych – może być dobrym rozwiązaniem dla krajów, które chcą utrzymać przychody podatkowe i zapobiec erozji bazy podatkowej bez jednoczesnego większego uszczerbku dla aktywności przedsiębiorstw.

Samo minimum podatkowe nie może jednak zastąpić reform poszerzających bazę podatkową osób prawnych. Powszechne stosowanie wielu różnych stawek i  wszelkiego rodzaju specjalnych preferencji w ramach standardowego systemu podatku od osób prawnych prowadzi do kosztownych zniekształceń i niskich przychodów a także skłania do unikania płacenia podatków i uchylania się od opodatkowania.

Zachęty podatkowe mające przyciągnąć przedsiębiorstwa wielonarodowe prawdopodobnie utrzymają się także po wprowadzeniu globalnego podatku minimalnego, ponieważ państwa będą nadal czynić wszelkie wysiłki, by przyciągnąć inwestycje zagraniczne w celu stymulowania wzrostu i rozwoju. Jednak wartość tych zachęt spadnie, ponieważ międzynarodowe korporacje będą w stanie zmniejszyć swoje zobowiązania podatkowe tylko do 15 proc., a nie do zera. W związku z tym najlepiej będzie „chwycić byka za rogi” i zlikwidować niekorzystne i nieopłacalne preferencje podatkowe.

 

Tekst ukazał się na IMFBlog.

(©Envato)

Tagi


Artykuły powiązane

Zasady rozdzielania zysków a opodatkowanie platform cyfrowych

Kategoria: VoxEU
Analizie poddano dwa potencjalne sposoby opodatkowania firm globalnych zajmujących się świadczeniem usług cyfrowych. Jeden to prowadzenie oddzielnej księgowości; drugi – rozpisywanie zysków według określonej formuły. Podejście oparte na oddzielnej księgowości może być optymalne, ponieważ pociąga za sobą niższy spadek rentowności firmy, przy większych wpływach podatkowych.
Zasady rozdzielania zysków a opodatkowanie platform cyfrowych

Luksemburg – od stalowego magnata do raju podatkowego

Kategoria: Analizy
Wielkie Księstwo, czyli Luksemburg skupia bezpośrednie inwestycje zagraniczne o wartości 4 bln dol. – tyle samo, co Stany Zjednoczone. Kapitał tej wielkości nie odzwierciedla potencjału gospodarczego tego mikropaństwa, które liczy zaledwie 600 tysięcy mieszkańców.
Luksemburg – od stalowego magnata do raju podatkowego

Recepta na pandemiczne długi? Podatek od giełdowej wyceny spółek

Kategoria: Analizy
Państwa szukają dodatkowych środków fiskalnych po ubiegłorocznej eksplozji zadłużenia w wyniku pandemii. Dwaj znani francuscy ekonomiści, Gabriel Zucman oraz Emanuel Saez, zaproponowali nowe rozwiązanie – podatek od giełdowej wyceny spółek z gospodarek G20.
Recepta na pandemiczne długi? Podatek od giełdowej wyceny spółek