Autor: Maciej Danielewicz

Redaktor Naczelny Obserwatora Finansowego

OECD: Polska utrzyma silny wzrost gosp., presje inflacyjne spadną w latach 2022-2023

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oczekuje zaniku przyczyn podwyższonej inflacji i spadku presji inflacyjnych w latach 2022-2023 – powiedział Obserwatorowi Finansowemu Mathias Cormann, sekretarz generalny OECD.
OECD: Polska utrzyma silny wzrost gosp., presje inflacyjne spadną w latach 2022-2023

Mathias Cormann (CC BY-NC-ND 2.0, Karwai Tang/ UK Government)

Każdy bank centralny powinien na podstawie swoich niezależnie przeprowadzonych analiz decydować o prowadzonej polityce, w tym – o zacieśnianiu polityki pieniężnej – dodał Cormann.

OECD uważa, że trend wzrostowy gospodarki utrzyma się w Polsce w całym 2022 r., po silnym ożywieniu w roku 2021. W roku 2022 prognozowany wzrost PKB może osiągnąć 5,2 proc., po czym nastąpi spowolnienie do nadal silnego wzrostu na poziomie 3,3 proc. w 2023 r.

Maciej Danielewicz, redaktor naczelny OF: Wzrost inflacji napędzany głównie rosnącymi cenami energii i problemami z globalnymi łańcuchami dostaw spowodował reakcję niektórych banków centralnych, w tym polskiego banku centralnego. Narodowy Bank Polski, który jesienią 2021 r. rozpoczął cykl podnoszenia stóp procentowych, deklaruje jednocześnie ochronę wzrostu gospodarczego. Czy rola banku centralnego, takiego jak NBP, może w nowoczesnej gospodarce wzrosnąć?  

Mathias Cormann: Niezależna rola banków centralnych pozostaje kluczowo ważna. Banki centralne, opierając się na niezależnie przeprowadzanych przez siebie ocenach wszystkich zasadniczych danych oraz informacji, mają za zadanie dokonywać koniecznych dostosowań w warunkach prowadzonej polityki pieniężnej w taki sposób, aby wspierać zapewnianie stabilności cenowej i finansowej przy jednoczesnym utrzymaniu niskiego poziomu bezrobocia.

Tak, inflacja wzrosła w wielu gospodarkach na świecie. Skala wzrostu inflacji jest większa i bardziej długotrwała niż zakładaliśmy wcześniej w większości krajów Zachodu. Jednak czynniki stojące za jej wzrostem nie są jednakowe wszędzie, dlatego ważne jest, aby różne banki centralne reagowały na konkretne okoliczności, jakie obserwują w swoich obszarach działania.

Nastąpił gwałtowny wzrost cen żywności i energii, a także cen w sektorach dóbr trwałego użytku, w których głównie koncentrują się zatory dostaw.

Obserwujemy, że większość presji inflacyjnych powstała w wyniku utrzymujących się zatorów dostaw wywołanych przez spadki zatrudnienia, czasowe zamknięcia zakładów produkcyjnych oraz opóźnienia w dostawach, a także zaburzenia na rynkach energii.

Wraz z poprawą sytuacji zdrowotnej, stabilizacją popytu i powrotem ludzi na rynek pracy, oczekujemy zaniku tych zatorów dostaw, a także spadku presji inflacyjnych w latach 2022-2023.

W Polsce obserwowaliśmy silne ożywienie gospodarcze w 2021 r. Sądzimy, że trend wzrostowy utrzyma się w całym 2022 r., w którym prognozowany wzrost PKB może osiągnąć 5,2 proc.

Rozbieżne ścieżki prowadzonej przez banki centralne polityki są potwierdzeniem wyzwań w utrzymywaniu równowagi w zakresie presji inflacyjnych oraz utrzymującego się ryzyka obniżenia się tempa wzrostu gospodarczego w wyniku pojawienia się kolejnych wariantów wirusa SARS-CoV-2.

Przyczyny oraz tempo wzrostu inflacji są różne w różnych rozwiniętych gospodarkach, a także inne w gospodarkach rozwiniętych niż w gospodarkach wschodzących.

Nie istnieje rozwiązanie w postaci uniwersalnej polityki. Szerzenie się inflacji poprzez różne składowe sprawia, że banki centralne muszą zachować czujność i gotowość reagowania.

Zgodnie z prognozami wielu organizacji i instytucji międzynarodowych Polska osiągnie w tym roku jeden z najwyższych wskaźników wzrostu gospodarczego w krajach UE i OECD. Jak ocenia Pan perspektywy rozwoju gospodarczego Polski w okresie ożywienia postpandemicznego i w kolejnych latach?

To prawda, w Polsce obserwowaliśmy silne ożywienie gospodarcze w 2021 r. Sądzimy, że trend wzrostowy utrzyma się w całym 2022 r., w którym prognozowany wzrost PKB może osiągnąć 5,2 proc. przed spowolnieniem do nadal silnego wzrostu na poziomie 3,3 proc. w 2023 r.

Wraz z możliwą normalizacją w zakresie zdrowia publicznego, działalność gospodarcza powinna nadal odradzać się w zasadniczo normalnych warunkach, do czego przyczyniać się będzie mocny wzrost spożycia prywatnego w okresie wydatkowania oszczędności nagromadzonych w czasie pandemii.

Oczekujemy spadku presji inflacyjnych w latach 2022-2023. Szerzenie się inflacji poprzez różne składowe sprawia, że banki centralne muszą zachować czujność i gotowość reagowania.

Wraz ze spadkiem niepewności inwestycje również będą wspierać wzrost gospodarczy do 2023 r., napędzany prawie połową ze środków w wysokości 36 miliardów euro z unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności (RRF) przyznanych Polsce.

Oczekuje się powolnego zacieśniania warunków na rynku pracy, co może prowadzić do wyższych wzrostów płac.

W dalszej perspektywie polityka powinna skupić się na innowacyjności i wzroście produktywności, zwiększaniu powiązań między MŚP a rynkami krajowymi i międzynarodowymi, poprawie dostosowania kwalifikacji do potrzeb rynku pracy oraz reakcji na niedobory wykwalifikowanej siły roboczej przez działania nakierowane na przekwalifikowanie oraz podnoszenie kwalifikacji pracowniczych.

W sektorze energetycznym nacisk na niską emisję dwutlenku węgla oraz odnawialne źródła energii pomoże w przejściu na gospodarkę bardziej przyjazną środowisku naturalnemu.

W czasie pandemii Polska odnotowała dynamiczny wzrost eksportu do krajów członkowskich UE. Udział eksportu w PKB jest wyższy niż średnio w krajach obszaru OECD. Czy Polska i inne kraje Europy Środkowej mają szansę na umocnienie swojej pozycji jako „fabryki” Europy oraz na kontynuację wzrostu eksportu do UE?

Polska, podobnie jak inne kraje Europy Środkowej, osiągała wyjątkowo dobre wyniki w ostatnich dekadach, stając się krajem sukcesu w handlu opartym na gospodarce rynkowej, wypracowując pozycję konkurencyjną w ramach UE, a także na szeroko definiowanym rynku globalnym.

Sprawą kluczową pozostanie koncentracja na utrzymaniu konkurencyjności międzynarodowej. Konkurencyjne koszty pracy w połączeniu z bliskością głównych rynków europejskich, przy jednoczesnej inteligentnej i efektywnej integracji w ramach globalnych łańcuchów wartości nadal pozostanie najlepszą receptą na sukces dalszego rozwoju Polski.

Eksport towarów i usług oraz udział w rynku eksportu może nadal rosnąć, jeżeli Polska utrzyma międzynarodową konkurencyjność. Gdybym mógł coś zasugerować, to – skoncentrowanie wysiłków w zakresie badań i rozwoju oraz innowacyjności, aby zapewnić przechodzenie przemysłu w kierunku osiągnięcia bardziej zaawansowanego poziomu przetwórstwa przemysłowego oraz łańcuchów wartości w przemyśle.

– Rozmawiał Maciej Danielewicz

 

Mathias Cormann jest sekretarzem generalnym OECD od 1 czerwca 2021 roku. Wcześniej m.in. australijski polityk i w latach 2013-2020 minister finansów w dwóch kolejnych rządach w Australii.

Mathias Cormann (CC BY-NC-ND 2.0, Karwai Tang/ UK Government)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Pandemia podniosła oczekiwania inflacyjne konsumentów w strefie euro

Kategoria: Trendy gospodarcze
To, w jakim stopniu średnio- i długookresowe oczekiwania inflacyjne reagują na przejściowe czynniki, ma wpływ na dynamikę inflacji. Badanie pokazało, że silny szok pandemiczny przyczynił się do wzrostu oczekiwań inflacyjnych konsumentów w strefie euro.
Pandemia podniosła oczekiwania inflacyjne konsumentów w strefie euro

Tajemnice analizy oczekiwań inflacyjnych

Kategoria: Trendy gospodarcze
Oczekiwania inflacyjne stanowią bardzo ważny element mechanizmu transmisji impulsów monetarnych. Ocena i zrozumienie funkcjonowania oczekiwań inflacyjnych może pomóc władzom monetarnym prowadzić politykę ukierunkowaną na stabilizację cen.
Tajemnice analizy oczekiwań inflacyjnych

DABE NBP: Szczyt inflacji przesuwa się na 2022 lub 2023 r.

Kategoria: Raporty
Napaść Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. wydarzyła się w świecie już inflacyjnym, z wysokimi cenami surowców i firmami zapełniającymi magazyny. Wojna tylko zaostrzy te tendencje, a w Polsce oznacza przejściowo nawet dwucyfrową inflację.
DABE NBP: Szczyt inflacji przesuwa się na 2022 lub 2023 r.