Autor: Maciej Danielewicz

Redaktor Naczelny Obserwatora Finansowego

Potencjał pracy zdalnej we Francji, skutki zamknięcia szkół

Zamknięcie szkół i przedszkoli, a także powszechne apele o pozostanie w domu adresowane do wszystkich, którzy mogą pracować zdalnie, stawia nowe pytania o to, kto może wykonywać pracę z domu i jakie są skutki dla rynku pracy pozostawania dzieci w domu przez dłuższy okres.
Potencjał pracy zdalnej we Francji, skutki zamknięcia szkół

Popularyzowane w różnych językach hasło #zostanwdomu zagościło w mediach i mediach społecznościowych, stało się codziennością w życiu społeczeństw. Dla utrzymania podstaw funkcjonowania gospodarki hasło powinno raczej brzmieć #zostanwdomuipracuj. Jednak nie wszyscy oczywiście mogą pracować z domu.

Próbę oszacowania wielkości zjawiska możliwej pracy zdalnej we Francji podjęli eksperci francuskiego ośrodka analitycznego OFCE (L’Observatoire français des conjonctures économiques).

Punktem wyjścia ich szacunków stało się Badanie siły roboczej (LFS) Insee z 2018 roku. Obserwacje i wnioski dotyczą natomiast stanu na 30 marca 2020 roku.

Jeśli spojrzeć na wcześniejsze analizy zjawiska pracy zdalnej we Francji, to skala tego typu zatrudnienia nie była duża. Według analizy ośrodka studiów i statystyki francuskiego Ministerstwa Pracy Dares opublikowanej w listopadzie 2019 roku ok. 3 proc. pracowników we Francji pracowało zdalnie co najmniej jeden dzień w tygodniu, a 7 proc. pracowników (czyli 1,8 mln osób), wykonywało taką pracę kilka dni lub częściowo w ciągu kilku dni w miesiącu.

Można założyć – piszą w swoim opracowaniu eksperci OFCE – że wyników badania Dares nie można automatycznie odnieść do obecnej wyjątkowej sytuacji, w której firmy podjęły szereg działań, żeby zwiększyć zakres pracy z domu.

Według pierwszego szacunku, ok. 8,4 mln pracowników może obecnie pracować zdalnie we Francji.

Badacze OFCE wzięli więc pod lupę Badanie siły roboczej Insee  z 2018 r. (Enquête emploi en continu), żeby zidentyfikować spośród 528 zawodów ujętych w badaniu te, które mogą być wykonywane zdalnie.

– To jest pierwsze spojrzenie na problem, a wnioski – oczywiście – nie powinny być traktowane jako właściwe dla każdej firmy i wszystkich zatrudnionych w firmach. Nasza próba jest pewnym przybliżeniem tematu. Według pierwszego szacunku ok. 8,4 mln pracowników może obecnie pracować zdalnie we Francji.

Upowszechnienie pracy zdalnej w ostatnich tygodniach może mieć bardzo różny efekt w zależności od kategorii zawodowych. Wśród najwyższej kadry zarządzającej i profesjonalistów udział pracy zdalnej może być większy, a trzeba dodać, że dotychczas ten udział sięgał 60 proc. (badanie Dares). Co do robotników, mają oni oczywiście dużo większą trudność w wykonywaniu tego typu pracy.

Połowa osób wykonujących pracę z domu to najwyższa kadra zarządzająca i profesjonaliści. Jedna czwarta, czyli 2,4 mln zatrudnionych, to średnia kadra urzędnicza, specjaliści i np. nauczyciele. Pracownicy wykwalifikowani, np. pracownicy sekretariatów, stanowią potencjalnie 21 proc. grupy pracy zdalnej.

Na przeciwległym biegunie jest 18,8 mln zatrudnionych, którzy nie mogą korzystać z pracy zdalnej. Są to osoby pracujące w rolnictwie lub pracownicy niewykwalifikowani. Dodatkowo, ok. połowa pracowników wykwalifikowanych może nie mieć możliwości pracy na dystans. Tak dzieje się np. w przypadku personelu szpitalnego. Wśród specjalistów średniego szczebla nie może wykonywać tego typu pracy ok. jedna czwarta pracowników. To szczególnie osoby wykonujące prace techniczne, a także specjaliści z zakresu infrastruktury i budownictwa. Również rzemieślnicy i sprzedawcy są zasadniczo wyłączeni z pracy zdalnej. Stanowią oni 10 proc. grupy zatrudnionych, którzy nie mogą pracować zdalnie, a zamknięcie punktów usługowych i handlowych nie przełoży się na zwiększenie udziału pracy zdalnej w tej grupie osób. Natomiast możliwe jest, że pracownicy z tych sektorów będą podejmować zwiększoną częściową aktywność w swoich zawodach.

Zamknięcie szkół i przedszkoli

Od 16 marca zostały zamknięte we Francji szkoły i przedszkola. Ta decyzja dotyczy ok. 12 mln uczniów i dzieci. Rodzicom zaoferowano różne rozwiązania. Jeśli mogą pracować zdalnie, mają pierwszeństwo w dostępie do tego typu pracy. Jeśli nie, mogą skorzystać z przepisów o opiece rodziców nad dzieckiem.

Na podstawie badania Insee LFS 2018 eksperci OFCE oszacowali potencjalne skutki decyzji dla rynku pracy. Punktem wyjścia analizy jest liczba ok. 7 mln gospodarstw domowych posiadających co najmniej jedno dziecko poniżej 15 roku życia.

– Stawiamy hipotezę, że wszystkie te gospodarstwa domowe odczuły zamknięcie szkół i przedszkoli. Stawiamy wręcz hipotezę, że nawet rodziny mające możliwość jakiejś innej niż szkolna opieki nad dziećmi odczuły skutki decyzji o zamknięciu szkół i przedszkoli – piszą eksperci OFCE.

Na 7 mln gospodarstw domowych, 20 proc. to rodziny z jednym rodzicem, a 75 proc. rodziny z obojgiem rodziców. Pozostała część gospodarstw domowych to sytuacje bardziej złożone niż dwie poprzednie. – W przypadku rodzin z jednym rodzicem, jeśli rodzic nie może pracować zdalnie i jeśli nie dotyczy go bezpośrednio rozporządzenie z 15 marca zamykające punkty usługowe i handlowe, a także – jeśli nie należy do personelu medycznego, dla którego przewidziane są oddzielne reguły opieki nad dziećmi, to zasadniczo taki rodzic nie wykonuje w ogóle pracy. Dotyczy to 370 tys. rodzin z jednym rodzicem.

Dla rodzin z dwojgiem rodziców warunki wcześniej podane powinny być dodatkowo zweryfikowane w odniesieniu do obojga rodziców w rodzinie. Jeśli oboje rodzice nie mogą wykonywać racy zdalnej, jeśli nie odczuwają bezpośrednio skutków zamknięcia punktów usługowych i handlowych, i jeśli żaden z rodziców nie należy do personelu medycznego., a wcześniej oboje mieli stała pracę, to ok. 1 mln takich gospodarstw domowych – z dzieckiem lub dziećmi – jest pozbawiona pozaszkolnej opieki nad dziećmi z powodu zamknięcia szkół i przedszkoli.

W sumie, ok. 1,2 mln stanowisk pracy może być zablokowanych przez zamknięcie szkół i przedszkoli.

Większość osób, które nie mają możliwości wykonywać pracy ze względu na konieczność opieki nad dziećmi – w sumie, ok. 1,2 mln stanowisk pracy może być zablokowanych przez zamknięcie szkół i przedszkoli – to, w kategoriach socjologiczno-zawodowych, pracownicy niewykwalifikowani i robotnicy wykwalifikowani. W kategoriach sektorowych – sektor administracji publicznej, edukacji, zdrowia publicznego i pomocy społecznej, a także handlu – są sektorami najbardziej dotkniętymi.

 

Tekst jest omówieniem fragmentu raportu OFCE, raport w całości jest dostępny tutaj:

Źródło: Département analyse et prévision de l’OFCE, 2020 : « Évaluation au 30 mars 2020 de l’impact économique de la pandémie de COVID-19 et des mesures de confinement en France », OFCE Policy brief 65, 30 mars.

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Możliwości telepracy w Europie wobec kryzysu COVID-19

Kategoria: Analizy
Rozwój telepracy w okresie kryzysu COVID-19 faworyzuje dobrze opłacane zawody i pracowników umysłowych, co budzi obawy związane z pojawieniem się nowego podziału między tymi, którzy mogą pracować zdalnie a tymi, którzy nie mogą tego robić.
Możliwości telepracy w Europie wobec kryzysu COVID-19

Praca coraz bardziej zdalna

Kategoria: Trendy gospodarcze
Znaczenie pracy zdalnej rośnie od wielu lat, a obecny kryzys ewidentnie ten trend wzmacnia. Całkowite przejście na taki tryb działań jest dla większości firm mało prawdopodobne. Nową normą stanie się elastyczna praca, a będą ją wykonywać przedstawiciele Generacji Flex.
Praca coraz bardziej zdalna

Początek nowego roku szkolnego w cieniu COVID-19

Kategoria: Trendy gospodarcze
Powrót uczniów do sal lekcyjnych na globalną skalę wciąż jest raczej wyjątkiem niż normą. Zamknięcia szkół nadal dotyczą ponad 1 miliarda uczniów (około 2/3 uczących się na świecie) w ponad 110 krajach. Odbędzie się to ze szkodą dla osiągnięć i nauki szkolnej uczniów oraz akumulacji kapitału ludzkiego.
Początek nowego roku szkolnego w cieniu COVID-19