Autor: Tomasz Świderek

Dziennikarz specjalizujący się w tematach szeroko rozumianej branży telekomunikacyjnej i nowych technologii.

Rekordowe półrocze funduszy Private Equity i Venture Capital w Europie

Fundusze Private Equity i Venture Capital działające w Europie zainwestowały w I połowie 2021 r. 57,3 mld euro. To najwyższy poziom półrocznych inwestycji w historii.

Na Europę Środkową i Wschodnią przypadło jedynie 2,1 proc. tej kwoty – informuje Invest Europe organizacja skupiająca firmy zarządzające funduszami PE i VC.

Łączna wartość inwestycji w I półroczu była znacząco – bo o 38 proc. – wyższa niż w tym samym okresie 2020 r. Jednak gdy odniesiemy to do łącznej wartości fuzji i przejęć w Europie, która w I półroczu – według danych firmy Dealogic – po wzroście o 86 proc. w porównaniu z tym samym okresem ub.r., sięgnęła 558 mld dolarów, udział PE i VC ciągle pozostaje stosunkowo niewielki.

Fundusze VC zainwestowały łącznie w 2368 startupów (spadek o 186 w porównaniu z I półroczem 2020 r.). Fundusze PE przeprowadziły wykupy 598 firm (wzrost o 53 spółek w porównaniu z tym samym okresem 2020 r.) oraz zainwestowały – często kupując mniejszościowe pakiety – we wzrost 913 spółek (spadek o 86 w porównaniu z I połową ub.r.).

S&P Global zwraca uwagę, że w tym roku – po trzech latach konsekwentnego spadku – wzrosła wartość inwestycji funduszy PE w spółki europejskiego sektora finansowego. W przypadku europejskich PE dotyczy to – co widać w danych przedstawionych przez Invest Europe – zarówno kupowania pakietów mniejszościowych, jak również wykupów oraz inwestycji w finansowe startupy.

Wielki ruch w fuzjach i przejęciach oraz IPO

Stosunkowo niewielkim zainteresowaniem PE cieszą się inwestycje w energetyce, w tym odnawialnej, ale to ma szansę się zmienić. Ankietowani jesienią przez firmę doradczą Arthur D Litte menedżerowie funduszy PE wskazywali na sektor energii odnawialnej jako ten, który coraz bardziej ich interesuje.

W ujęciu regionalnym na pierwsze miejsce w inwestycjach wróciły – po spadku spowodowanym chłodną reakcją inwestorów na Brexit – Wielka Brytania i Irlandia, gdzie fundusze zainwestowały łącznie 16,4 mld euro.

Jak zauważają analitycy, brytyjskie firmy cieszyły się w tym roku ponadprzeciętnym zainteresowaniem funduszy PE. I tych europejskich i tych z USA, a także mających – jak fundusze związane z japońskim konglomeratem Softbank – azjatyckie korzenie. Konkurują one między sobą o konkretne spółki – np. sieć handlową Morrisons, która, odrzucając oferty konkurencyjnych konsorcjów firm PE, znacząco podbiła cenę – a ponadto często na swej inwestycyjnej drodze spotykają inwestorów branżowych zainteresowanych przejęciami na Wyspach.

Zainteresowaniu zakupami brytyjskich firm sprzyjały m.in. ich stosunkowo niska wycena na londyńskiej giełdzie (wartość wskaźnika cena/zysk spółek z indeksu FTSE 100 była niemal dwa razy niższa niż dla spółek z amerykańskiego indeksy S&P500, i o ¼ niższa niż dla spółek z paneuropejskiego indeksu STOXX Europe 600), co skłaniało do podejmowania prób przejęć poprzez wezwania oraz to, że funt w relacji do euro ciągle nie odrobił postbrexitowych strat.

Na drugą pozycję pod względem wartości inwestycji spadł region Francji i krajów Beneluksu (16,1 mld euro), a na trzecią wskoczyły kraje skandynawskie (9,8 mld euro). W Skandynawii w I półroczu doszło do kilku spektakularnych transakcji, w których inwestorzy z wielu krajów świata kupowali mniejszościowe pakiety akcji tamtejszych spółek. Szwedzki fintech Klarna w dwóch rundach finansowania pozyskał łącznie 1,6 mld dolarów. Inna szwedzka spółka Norhwolt, producent baterii litowo-jonowych sprzedał udziały za 2,75 mld dolarów. Z kolei fiński Wolt, startup logistyczny specjalizujący się w dostawach posiłków i żywności przeprowadził rundę o wartości 530 mln dolarów.

Brytyjskie firmy cieszyły się w tym roku ponadprzeciętnym zainteresowaniem funduszy PE, na drugą pozycję pod względem wartości inwestycji spadł region Francji i krajów Beneluksu.

W Europie Środkowej i Wschodniej fundusze zainwestowały łącznie 1,2 mld euro. Na nasz region przypadło więc ledwie 2,1 proc. wszystkich europejskich inwestycji.

Niemal połowa całkowitej kwoty – 26,8 mld euro – zostało przeznaczone na wykupy firm (w tym jedynie 0,3 mld w Europie Środkowej i Wschodniej). Ta kwota była o 7 proc. niższa niż w I kwartale 2020 r. i – co ważne – o 6 proc. niższa niż mediana z pięciu poprzednich lat. W ocenie branży, nie zapowiada to jednak spadku wydatków na wykupy w skali całego roku. Prognozy mówią, że będą one na poziomie zbliżonym do historycznego.

26 proc. środków przeznaczonych na wykupy w I połowie roku wydano na spółki teleinformatyczne, a kolejne 23 proc. na firmy z branży: dobra konsumpcyjne i usługi. Wartość 11 transakcji przekraczała 300 mln euro, a kolejnych 33 była z przedziału 150-300 mln euro. Aż 345 transakcji miało wartość poniżej 15 mln euro. Na mega transakcje fundusze wydały łącznie 6 mld euro, a na duże wykupy – 6,8 mld euro. Stosunkowo wysoka kwota – 5,6 mld euro – przeznaczona została na relatywnie niewielkie wykupy (warte od 15 do 50 mln euro).

Rekordową wartość – 17,5 mld euro – miały inwestycje związane ze wzrostem firm (w tym 0,6 mld euro w naszym regionie). Były 2,8 razy wyższe niż w I połowie 2020 r. Najwięcej pieniędzy w tej kategorii inwestycji – 40 proc. – trafiło do spółek z sektora biotechnologie i ochrona zdrowia. Drugą branżą – jak w przypadku wykupów – były dobra konsumpcyjne i usługi (15 proc.).

Dojrzałość sektora fintech sprzyja rekordowym inwestycjom venture capital

Inwestycje europejskich VC w startupy były na rekordowym poziomie 10,21 mld euro. Ich wartość w I półroczu była blisko dwukrotnie wyższa niż rok wcześniej i o 57 proc. wyższa niż w II połowie ub.r. W sumie do europejskich – w tym tureckich – startupów od funduszy z całego świata w I połowie roku – według danych Crunchcase – napłynęło 59 mld dolarów, najwięcej w historii i o ponad 1/3 więcej niż w całym 2020 r.

Według Crunchbase, łączne inwestycje w europejskie startupy miały ponad 20 proc. udział w globalnych inwestycjach w takie spółki. W latach 2019-2020 udział ten wynosił od 13-14 proc.

Najwięcej pieniędzy – 5,93 mld euro – europejskie VC przeznaczyły na finansowanie dojrzałych startupów. Pieniądze trafiły w sumie do 400 takich firm. Na pierwsze rundy finansowania fundusze wydały 3,59 mld euro (pieniądze trafiły do 1337 startupów), a na finansowanie zalążkowe 691 spółek – 0,69 mld euro. Pieniądze głównie – ponad 50 proc. łącznej kwoty – przeznaczano na udziały firm ICT oraz na finansowanie firm biotechnologicznych i ochrony zdrowia (ponad 20 proc.).

Najwięcej pieniędzy europejskie VC przeznaczyły na finansowanie dojrzałych startupów.

W ujęciu regionalnym na pierwsze miejsce wróciła Wielka Brytania i Irlandia, gdzie fundusze zainwestowały łącznie 16,4 mld euro. Na drugą pozycję spadł region Francji i krajów Beneluksu (16,1 mld euro), a na trzecią wskoczyły kraje skandynawskie (9,8 mld euro). W Europie Środkowej i Wschodniej fundusze zainwestowały łącznie 1,2 mld euro. Na nasz region przypadło więc lewie 2,1 proc. wszystkich europejskich inwestycji.

W segmencie VC liderem – po raz pierwszy od końca 2016 r. – był region Niemiec, Austrii i Szwajcarii (3 mld euro). Druga pozycja przypadła Wielkiej Brytanii i Irlandii (2,4 mld euro), a trzecie Francji i krajom Beneluksu (2,1 mld euro). Do startupów w Europie Środkowej i Wschodniej trafiło 0,3 mld euro, najwięcej w historii.

W I połowie 2021 r. do funduszy operujących w Europie napłynęły 52,4 mld euro. Kwota ta odpowiada medianie z poprzednich pięciu lat. Finansowanie zamknęła rekordowa liczba funduszy – 365, o 5 proc. więcej niż w tym samym okresie 2020 r.

Przyspieszenie technologiczne premiuje kapitał wzrostu

Największe kwoty – 36,1 mld euro – wpłynęły do funduszy specjalizujących się w wykupach, z czego aż 20,7 mld euro do funduszy za Skandynawii. W I połowie roku zbieranie pieniędzy do nowych funduszy zamknęło m.in. szwedzkie EQT (środki zbierano do funduszu infrastrukturalnego i wyspecjalizowanego w wykupach), a także wyspecjalizowany w pozyskiwaniu zagranicznych pieniędzy z przeznaczeniem na inwestycje w Skandynawii Nordic Capital (Evolution Fund, który ma inwestować w firmy średniej wielkości w trzy miesiące zebrał 1,2 mld euro).

145 funduszy VC pozyskało łącznie 7,5 mld euro, o niemal 1/5 więcej niż wynosi mediana za poprzednie pięć lat. 2/3 tej kwoty ulokowano w funduszach z Wysp Brytyjskich oraz Francji i krajów Beneluksu.

Fundusze wyspecjalizowane w transakcjach wzrostowych pozyskały 5,7 mld euro, z czego niemal połowa przypadła na fundusze z Francji i Beneluksu. Z danych Invest Europe wynika, że fundusze z regionu Europy Środkowej i Wschodniej pozyskały 0,8 mld euro, z czego 0,3 mld euro przypadało na VC.

Raport można znaleźć tutaj.

 

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Niskie loty Private Equity w Polsce

Kategoria: Analizy
Mówią o nich „2+20”. Biznes ten działa także w Polsce, choć wielkich ról nie gra. W Ameryce i gdzie indziej na Zachodzie te fundusze inwestycyjne są w pełni sił i wychodzą poza swe tradycyjne domeny. U nas są bliżej marginesu i raczej tam zostaną.
Niskie loty Private Equity w Polsce

Dojrzałość sektora fintech sprzyja rekordowym inwestycjom venture capital

Kategoria: Analizy
Po zeszłorocznej stagnacji fundusze venture capital dokonały w bieżącym roku inwestycji znacznie większych niż w całym 2020 r. Wybierają one głównie duże, dojrzałe startupy finansowe o sprawdzonych modelach biznesowych, dające inwestorom szansę na szybszy zwrot z kapitału.
Dojrzałość sektora fintech sprzyja rekordowym inwestycjom venture capital

W regionie fundusze wybierają węgierskie i polskie start-upy

Kategoria: Raporty
Firmy zarządzające funduszami private equity i venture capital wykorzystały ubiegły rok w Europie Środkowej i Wschodniej do realizacji zysków oraz zwiększenia liczby nowych inwestycji, choć za mniejsze kwoty.
W regionie fundusze wybierają węgierskie i polskie start-upy