• Obserwator Finansowy

Ropy naftowej nadal nie będzie brakować

01.10.2016
Ministrowie energii krajów należących do OPEC podjęli wstępną decyzję o obniżeniu wydobycia ropy naftowej o 750 tys. baryłek dziennie. Wedle przewidywań analityków Goldman Sachs pomimo cięć podaż ropy nadal będzie większa od popytu. Jej cena nie będzie wzrastać.

Wykres 1 OKO Nierównowaga na rynku ropy naftowej 560

Podaż ropy naftowej jest większa od popytu przede wszystkim z powodu wzrostu wydobycia i sprzedaży tego surowca z Iranu. Od końca grudnia 2015 r. do końca sierpnia 2016 r. Iran zwiększył swoje wydobycie o 820 tys. baryłek dziennie. Kraj ten wyraźnie chce odbudować swoją pozycję na tym rynku sprzed okresu sankcji gospodarczych (wydobywał wówczas ok. 4 mln baryłek ropy dziennie). Dodatkowym powodem nadwyżek podaży jest malejący popyt na ropę w Chinach i Indiach.

Planowane cięcie wydobycia nie wyrównuje więc nawet rosnących wciąż nadwyżek. Dlatego też po chwilowym wzroście ceny ropa w czwartek na rynkach taniała. Analitycy Międzynarodowej Agencji Energetycznej oczekują, że średnia cena ropy gatunku Brent wyniesie w IV kwartale 2016 r. 50 dolarów za baryłkę, a w 2017 r. wzrośnie do 55,25 dolarów za baryłkę.


Tagi


Artykuły powiązane