Autor: Łukasz Czernicki

Ekonomista, doktorant Uniwersytetu w Poczdamie.

Rynki mieszkaniowe krajów północnej Europy odradzają się dynamicznie

Silnie rosną rynki nieruchomości mieszkaniowych w krajach północnej Europy, które załamały się po wybuchu kryzysu w 2008 r. Na południowych peryferiach ceny mieszkań są daleko od przedkryzysowych poziomów.

Według danych NBP ceny mieszkań w większości dużych polskich miast spadły nieznacznie w latach 2010 – 2012 i od tego czasu utrzymują się na względnie stabilnym poziomie.

W całej północnej Europie rynki mieszkaniowe dynamicznie się odradzają. W Turcji ceny rosną od 2010 roku, choć, po uwzględnieniu inflacji, wzrost wartości mieszkań w tym kraju wypada bardziej umiarkowanie. Silne odbicie w tym sektorze notują również Islandia, Estonia i Łotwa, gdzie, wraz z wybuchem kryzysu finansowego w 2008 roku, doszło do pęknięcia gigantycznych baniek spekulacyjnych na rynku mieszkaniowym.

Coraz chętniej kupują mieszkania obywatele państw rozwiniętych, szukając w dobie niskich stop procentowych alternatywnych możliwości lokaty kapitału.

Dwucyfrowe spadki cen nieruchomości mieszkaniowych od początku bieżącego dziesięciolecia zanotowały natomiast kraje południa Europy.

 


Tagi


Artykuły powiązane

Ceny mieszkań rosną, ale słabiej niż dochody nabywców

Kategoria: Analizy
Ceny nominalne nieruchomości w Warszawie i 6 największych miastach zbliżyły się do poziomów notowanych w latach 2006-2008, ale skorygowane o inflację wciąż były niższe niż w tamtym okresie. Silniej od cen mieszkań rosły też dochody gospodarstw domowych – pisze dr Piotr J. Szpunar, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP.
Ceny mieszkań rosną, ale słabiej niż dochody nabywców

Mieszkania drożeją, rynek ma się dobrze

Kategoria: Makroekonomia
Na razie daleko nam do kryzysu na rynku nieruchomości – mówi dr hab. Jacek Łaszek, profesor SGH zajmujący się rynkiem nieruchomości.
Mieszkania drożeją, rynek ma się dobrze

Mieszkania to też inwestycja

Kategoria: Analizy
W metropoliach świata ceny nieruchomości rosły przez lata. Rynki mieszkaniowe reagują na zmiany podaży i popytu, ale rządzą nimi także czynniki mniej oczywiste.
Mieszkania to też inwestycja