Autor: Piotr Rosik

Dziennikarz analizujący rynki finansowe, zwłaszcza rynek kapitałowy.

Skąd się biorą decyzje finansowe

Co kieruje ludźmi, gdy podejmują decyzje finansowe? Zdrowy rozsądek i matematyka są na szarym końcu – przekonuje Morgan Housel w książce „Psychologia pieniędzy”.
Skąd się biorą decyzje finansowe

Okładka książki

Był sobie kiedyś pracownik stacji benzynowej, który przez całe życie oszczędzał i inwestował w akcje amerykańskich dużych spółek dywidendowych. Zrobiło się o nim głośno, bo do 80-tki uzbierał majątek rzędu 8 mln dol. Nazywał się Ronald Read. Jakże ta historia kontrastuje z przypadkiem Richarda Fuscone – posiadacza tytułu MBA i byłego dyrektora Merrill Lynch – który w wieku 40 lat odszedł na wczesną emeryturę, by po kilkunastu latach ogłosić… bankructwo.

Te przykłady pokazują, że umiejętne obchodzenie się z pieniędzmi w gruncie rzeczy nie zależy od wiedzy, ale od regularnych zachowań, a tych trudno się nauczyć, są bowiem wynikiem wychowania, kultury, edukacji oraz charakteru. Ludzie bowiem rzadko kiedy podejmują decyzje finansowe na podstawie excela, a raczej z uwagi na słowa innych (presja społeczna), światopogląd, reklamę czy inne motywacje.

Tak twierdzi słynny amerykański publicysta Morgan Housel, jednocześnie partner zarządzający Collaborative Fund, w książce „Psychologia pieniędzy” (Wydawnictwo Onepress). Opowiada o psychologii finansowej, przedstawiając 19 krótkich historii, w których przybliża sposoby myślenia o pieniądzach. Housel otrzymał „Best in Business Award” od Stowarzyszenia Amerykańskich Redaktorów i Autorów Biznesowych, a także „New York Times Sidney Award”, a w 2022 roku portal MarketWatch uznał go za jednego z 50 najbardziej wpływowych ludzi na rynkach finansowych.

Emocje i przypadki rządzą finansami

„Większość ludzi myśli, że pieniądze – inwestowanie, finanse osobiste i decyzje biznesowe – to przede wszystkim matematyka. Wystarczy mieć odpowiednie dane i wzory, aby się dowiedzieć, co dokładnie należy robić. Jednak w prawdziwym życiu ludzie nie podejmują decyzji finansowych na podstawie arkuszy kalkulacyjnych. Podejmują je przy stole podczas kolacji albo na firmowym zebraniu, pod wpływem mieszanki takich czynników jak ich osobista historia, unikalny światopogląd, ego, duma, marketing i niezrozumiałe motywacje” – przekonuje Morgan Housel.

Publicysta w 19 historiach o pieniądzach dotyka konkretnego aspektu psychologii finansowej. Tłumaczy czym tak naprawdę jest zamożność, dlaczego warto trzymać swoje ego pod kontrolą, czemu szczypta pesymizmu w zarządzaniu pieniędzmi się przydaje, jak oddziałuje na nas jako zarządzających pieniędzmi koniunktura gospodarcza, dlaczego rola przypadku w osiąganiu sukcesu jest niedoceniana, oraz czemu czas to najważniejsza rzecz, jaką można zyskać dzięki pieniądzom.

Zobacz również:
Podstawowe założenia inwestowania etycznego

Wśród historii przybliżonych przez Housela są powszechnie znane, takie jak np. ta o szalonym spekulancie o nazwisku Jesse Livermore, a także zupełnie nieznane, jak ta o serbskich naukowcach badających cykl epok lodowcowych. Nie chcemy tutaj opowiadać ich, by nie psuć zabawy. Wszystkie opowiastki mają swoje tempo, swoją barwę, swój suspens. I wszystkie przekazują niewygodne, lub ukryte prawdy, jak ta, że osoba, która dorastała w czasach wysokiej inflacji lub poważnej recesji, może radzić sobie z pieniędzmi inaczej, niż ktoś, kto dorastał w erze prosperity.

Dla tych, którzy marzą o wielkich pieniądzach i ogromnym sukcesie biznesowym, Housel przygotował pouczającą i studzącą emocje historię o Billu Gatesie, założycielu Microsoftu. Zdaniem Housela, Gates stał się tak niesamowicie bogaty dlatego, że trafił w odpowiednim czasie i miejscu na odpowiedniego człowieka – czyli Paula Allena, późniejszego swojego partnera biznesowego. A było to wydarzenie losowe.

„W 1968 r. na świecie było około 303 milionów uczniów w wieku licealnym – tak wynika z danych ONZ. Około 18 milionów z nich mieszkało w Stanach Zjednoczonych. Około 270 000 z nich mieszkało w stanie Waszyngton. Nieco ponad 100 000 z nich mieszkało w rejonie Seattle. I tylko około 300 z nich chodziło do Lakeside School. Zaczęliśmy od 303 milionów, a skończyliśmy na 300. Jeden na milion uczniów w wieku licealnym chodził do szkoły, która miała wystarczająco dużo pieniędzy i wizjonerstwa, żeby kupić komputer. Tak się złożyło, że Bill Gates był jednym z nich. Gates otwarcie przyznaje, że ma świadomość, co to dla niego oznaczało. Gdyby nie Lakeside, nie byłoby Microsoftu – powiedział absolwentom tej szkoły w 2005 r.” – przypomina Housel.

Droga ważniejsza od celu

Bardzo ciekawe są wnioski Housela dotyczące oszczędzania. Najczęściej eksperci podkreślają, że niezwykle ważny jest cel i ułożenie planu pod niego. A Housel uważa, że najważniejszy jest sam proces, czyli trzeba oszczędzać dla oszczędzania, nie dla celu.

„Niektórzy oszczędzają na samochód, zbierają pieniądze na zadatek na dom albo odkładają na emeryturę. I bardzo dobrze. Ale oszczędzanie nie wymaga posiadania celu, jakim jest kupno konkretnej rzeczy. Możesz oszczędzać dla samego oszczędzania. I powinieneś (i powinnaś). Każdy powinien. […] Oszczędzanie na konkretny cel jest sensowne tylko w świecie, który jest przewidywalny. Ale nasz taki nie jest. Oszczędzanie to zabezpieczenie na wypadek, gdy życie postanowi zaskoczyć nas w najbardziej niespodziewanym i najgorszym momencie – a ta zdolność jest jego nieodłączną cechą” – przekonuje Housel.

Zobacz również:
Edukacja finansowa jest skuteczna i efektywna

Zdaniem Housela, oszczędzanie bez posiadania celu – konkretnego wydatku – daje opcje i elastyczność. „Możesz spokojnie czekać, aż nadarzy się ciekawa okazja. Masz czas na zastanowienie. Możesz zmienić kurs na własnych warunkach. […] Jak nazwiesz zwrot z gotówki zdeponowanej w banku, który daje Ci swobodę zmiany kariery, pójścia na wcześniejszą emeryturę albo uwolnienia od zmartwień? Moim zdaniem nie da się go obliczyć. […] Oszczędności w banku, które mają oprocentowanie 0 proc., mogą w rzeczywistości generować niezwykły zwrot, jeśli dają Ci elastyczność umożliwiającą przyjęcie oferty pracy o niższym wynagrodzeniu, ale bliższej Twoim pasjom, albo poczekanie na okazję do zainwestowania, która się pojawi, gdy mniej elastyczne osoby wpadną w desperację. […] Większa kontrola nad własnym czasem i nad dostępnymi opcjami staje się jedną z najcenniejszych walut na świecie“ – przekonuje autor „Psychologii pieniędzy”.

Oczywiście, w oszczędzaniu wydatnie pomaga trzymanie ego pod kontrolą. Im mniej będziesz chciał rywalizować z kimś na posiadanie przedmiotów, tym więcej kapitału będziesz miał, co zaprocentuje w przyszłości – przypomina starą, ale nie lubianą i rzadko stosowaną regułę Housel.

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z pośrednich i bezpośrednich rozmyślań Housela jest chyba ten dotyczący idei bogactwa. To nie tylko aktywa, dolary i centy, złote i grosze, budynki i ziemia. Według Housela bogactwo to również emocje, wartości i historie oraz czas. Czas to jedyne aktywo, którego nie można kupić.

Inną niezwykle ważną konstatacją Housela jest to, że ważniejsze od szybkiego tempa zarabiania jest staranie się o zachowanie tego, co się już ma. A także zaakceptowanie swojej indywidualności i podejmowanie decyzji finansowych w zgodzie z nią, z własnymi wartościami i potrzebami.

Rozmowa z mądrym przyjacielem

„Psychologia pieniędzy” to nie jest podręcznik zarządzania finansami. To nie jest poradnik. To nie jest też książka historyczna, ani podręcznik ekonomiczny. Nie jest to też studium psychologiczne. To nie jest książka naukowa.

Czym więc jest „Psychologia pieniędzy”? To unikalne, subiektywne spojrzenie na kwestię finansów i zarządzania nimi. To zestaw inspirujących historii, które pozwalają zrozumieć mechanizmy psychologiczne rządzące podejściem do pieniędzy. Być może uważne przeczytanie tej książki pomoże wielu w ograniczaniu błędów w zarządzaniu finansami.

Housel unika żargonu i skomplikowanych teorii finansowych, dzięki czemu treść jest dostępna dla czytelników o różnym poziomie wiedzy finansowej. Czerpie zarówno z historii, jak i z własnych doświadczeń. Tworzy narrację, która bardziej przypomina rozmowę z mądrym przyjacielem, niż wykład eksperta finansowego.

Książka „Psychologia pieniędzy”, jak już wspominaliśmy, składa się z 19 historii. Taka konstrukcja umożliwia czytanie jej na raty, albo wybiórczo. Historie nie muszą być bowiem czytane w porządku chronologicznym. Temat przewodni jest potraktowany z różnych perspektyw. To ma oczywiście swoje wady i zalety. Z jednej strony, publikacja nie „zmusza” do czytania jej ciurkiem, jednak z drugiej, pojawia się groźba odłożenia jej na półkę po przeczytaniu kilku opowiastek.

Oczywiście, „Psychologia pieniędzy” mocno wpisuje się w modny w ostatnich latach trend psychologii behawioralnej. Jednak oferuje świeże spojrzenie, ciekawą formę, frapującą i zmuszającą do zastanowienia treść. Trudno tej książki nie polecać.

Okładka książki

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Jak naprawić Indie?

Kategoria: Trendy gospodarcze
„Prawdziwa demokracja, wysoka świadomość obywatelska i troska o dobro wspólne to podstawa do zrównoważonego rozwoju Indii” – przekonuje znany ekonomista Ashoka Mody na kartach książki „India is Broken”.
Jak naprawić Indie?

Ekonomiści pobłądzeni w krytyce NBP

Kategoria: Trendy gospodarcze
Dwaj członkowie pierwszej RPP przystąpili do boju w kampanii przed sejmowym głosowaniem nad kandydatem na stanowisko prezesa NBP i w dwudziestu punktach sformułowali swoją – jakżeby inaczej, sążniście negatywną – opinię o polityce pieniężnej realizowanej przez RPP czwartej kadencji (Bogusław Grabowski i Jerzy Pruski, Bankructwo polityki pieniężnej? Rzeczpospolita 27.04.2022).
Ekonomiści pobłądzeni w krytyce NBP

Program Stiglitza dla Ameryki

Kategoria: Społeczeństwo
Ameryka zmierza w złym kierunku.  Musi zwiększyć rolę państwa w gospodarce dzięki woli politycznej i przywróceniu podstawowych wartości ojców założycieli  – przekonuje noblista Joseph E. Stiglitz, autor książki „Ludzie chcą zysku, nie wyzysku”.
Program Stiglitza dla Ameryki