Autor: Marek Pielach

Dziennikarz Obserwatora Finansowego, specjalizuje się w makroekonomii i finansach publicznych

System finansowy jest stabilny, ale kilka reform by się przydało

Grudniowy raport NBP o stabilności systemu finansowego nie przynosi zaskoczenia. Niemal wszystkie instytucje są stabilne i nieźle wyposażone w kapitał. Banki komercyjne korzystające głównie z pieniędzy od banków matek powinny jednak zdywersyfikować źródła finansowania, a banki spółdzielcze i SKOK-i dokonać zmian instytucjonalnych.
System finansowy jest stabilny, ale kilka reform by się przydało

(infografika Darek Gąszczyk)

Testy warunków skrajnych – tak nazywa się najciekawszy rozdział w każdym raporcie o stabilności systemu finansowego. Zakłada się w nim bowiem scenariusz tak negatywny jak to tylko możliwe.

>>więcej o stress-testach w USA: Fed prześwietli banki, zwłaszcza europejskie

Wyobraźmy sobie, że ożywienie obserwowane w strefie euro zostaje zahamowane przez niepewną sytuację sektora finansowego, jednocześnie sytuacja gospodarcza USA pogorsza się pod wpływem paraliżu politycznego dotyczącego polityki fiskalnej i jakby tego było mało ceny surowców energetycznych rosną na skutek zakłócenia wydobycia u niektórych producentów.

Polski wzrost PKB wyniósłby wówczas w 2014 roku 1,6 proc, zamiast 2,9 proc. z bazowego scenariusza, a w 2015 roku mielibyśmy nawet spadek o 0,1 proc (zamiast wzrostu o 3,3 proc.). W symulacji założono też wzrost rentowności obligacji o 300 punktów bazowych oraz osłabienie złotego wobec euro o 30 proc. Tak skrajne założenia przyjmuje się po to żeby sprawdzić jak w takiej sytuacji poradziłyby sobie polskie banki. Okazuje się, że całkiem nieźle.

„Szacowana wartość hipotecznego zwiększenia funduszy regulacyjnych przez banki, które byłoby wymagane w przypadku realizacji scenariusza szokowego, na koniec okresu symulacji wyniosłaby 2,5 mld zł (…) Symulacja ryzyka płynności wykazała, że w przypadku materializacji bardzo restrykcyjnego scenariusza szokowego grupa banków o około 11 proc. udziale w aktywach sektora nie miałyby odpowiednio wysokich buforów płynnych aktywów do pokrycia zobowiązań związanych z odpływem kapitału zagranicznego, deprecjacją złotego i spadkiem zaufania klientów.

Większość z tych banków finansuje się w dużym stopniu środkami z zagranicy bądź też ma znaczne portfele kredytów walutowych. Łącznie niedobór środków płynnych w tych bankach wyniósłby około 25 mld zł” – czytamy w raporcie. Warto zauważyć, że w porównaniu z marcową edycją raportu skala niedoboru środków płynnych w bankach spadła o około 5 mld zł.

Oczywiście tej symulacji nie należy traktować jako prognozy rozwoju wydarzeń. NBP na każdym kroku podkreśla, że „ryzyko wystąpienia warunków skrajnych jest obecnie niewielkie”, a także że  „prawdopodobieństwo ponownego silnego spowolnienia wzrostu gospodarczego w gospodarkach rozwiniętych zmniejszyło się od czasu ostatnich testów wydolności sektora bankowego”.

Generalnie bowiem polski sektor bankowy, stanowiący największą i najważniejszą część naszego systemu finansowego, jest w dobrej kondycji.

Wyniki finansowe banków wciąż są wysokie, choć ze względu na malejącą marżę odsetkową odnotowano ich niewielką obniżkę. Nastąpiła za to poprawa jakości portfela kredytowego.

Kwartalny-wynik-finansowy-sektora-bankowego

Na tym tle ciekawie wygląda wykres dotyczący udziału zagrożonych kredytów dla gospodarstw domowych. Okazuje się, że Polacy są dość solidnymi dłużnikami. 17 proc. kredytów konsumpcyjnych można uznać za zagrożone, w przypadku kart kredytowych ten wskaźnik przekracza 16 proc., a w przypadku kredytów mieszkaniowych to poniżej 3 proc.

Wskaźniki-kredytów-zagrożonych-dla-głównych-rodzajów-

Wskaźniki te mają szansę spaść dopiero w 2015 roku, kiedy wzrośnie zatrudnienie i obniży się stopa bezrobocia. „Pomimo przyspieszenia wzrostu gospodarczego, opóźniona reakcja rynku pracy na poprawę koniunktury prawdopodobnie sprawi, że skutki spowolnienia wzrostu gospodarczego z lat 2012–2013 będą jeszcze w najbliższych kwartałach wpływały na zmniejszenie zyskowności instytucji finansowych (m.in. poprzez wpływ na koszty materializacji ryzyka kredytowego). Tendencje te mogą prowadzić do wystąpienia napięć w części słabszych instytucji finansowych” – czytamy w raporcie.

Czy jest zatem coś, co należałoby poprawić? W raporcie znajduje się siedem rekomendacji:

1. Szybkie powołanie Rady ds. Ryzyka Systemowego, której kształt i uprawnienia zapewniałyby skuteczne prowadzenie nadzoru makroostrożnościowego nad systemem finansowym.

2. Zwiększenie kapitałów przez banki, których odporność na szoki jest niższa od średniej, w celu zapewnienia możliwości bezpiecznego rozwoju działalności,

3. Zwiększanie buforów aktywów płynnych przez banki o wrażliwej pozycji płynnościowej.

4. Uwzględnianie przez banki w polityce kapitałowej ryzyka związanego z częścią portfela kredytów mieszkaniowych charakteryzującą się wysokim poziomem wskaźnika LtV (ang. Loan to value, czyli współczynnika pomiędzy wysokością kredytu, a wartością jego zabezpieczenia).

5. Ściślejsza integracja sektora bankowości spółdzielczej i przekształcenie zrzeszeń w systemy ochrony instytucjonalnej obejmujące płynność i kapitał banków. Dzisiejszy model współpracy powoduje bowiem, że banki spółdzielcze zakładając głównie lokaty w banku zrzeszającym, dokonują też na niego transferu ryzyka.

6. Kontynuowanie działań restrukturyzacyjnych zmierzających do wzrostu efektywności działania spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych i zwiększenia ich kapitałów, przy optymalnym wykorzystaniu wewnętrznych zasobów systemu SKOK.  W raporcie znajduje się ocena, że „sytuację kapitałową spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych można ocenić jako trudną”. Na koniec pierwszego półrocza 44 kasy zostały zobowiązane przez KNF do opracowania programów postępowania naprawczego, a w trzech kasach KNF ustanowiła zarząd komisaryczny w celu dokonania ich sanacji.

7. Wspieranie unijnych inicjatyw służących ograniczeniu ryzyka systemowego, które może generować działalność izb rozliczeniowych o statusie partnera centralnego (CCP).

>>Cały raport na stronie NBP

OF

(infografika Darek Gąszczyk)
Kwartalny-wynik-finansowy-sektora-bankowego
Kwartalny-wynik-finansowy-sektora-bankowego
Wskaźniki-kredytów-zagrożonych-dla-głównych-rodzajów-
Wskaźniki-kredytów-zagrożonych-dla-głównych-rodzajów-

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Hiszpańska bankowość pod lupą

Kategoria: Analizy
Hiszpańska bankowość podniosła się z głębokiego kryzysu. Dzisiaj system bankowy jest stabilny i mniej rozdrobniony. Systematycznie poprawiała się jakość kredytów, która była bolączką hiszpańskich banków.
Hiszpańska bankowość pod lupą

Ukraiński system finansowy czasu wojny

Kategoria: Analizy
System finansowy Ukrainy dość dobrze daje sobie radę z wyzwaniami, jakie stawia przed nim rozpętana przez Rosję wojna.
Ukraiński system finansowy czasu wojny

System z Bretton Woods i jego dziedzictwo – wnioski z konferencji naukowej

Kategoria: Analizy
Po upadku systemu z Bretton Woods zwiększyła się skala dyskrecjonalności polityki pieniężnej. Rosnąca popularność kryptowalut wymusiła na bankach centralnych zainteresowanie pieniądzem cyfrowym, który ponownie może zmienić zasady rządzące polityką pieniężną.
System z Bretton Woods i jego dziedzictwo – wnioski z konferencji naukowej