• Katerina Lisenkova

Zmniejszenie imigracji szkodzi

17.01.2014
W wielu zamożnych państwach podejmuje się działania mające na celu zmniejszenie imigracji. Wyniki analizy brytyjskiego rynku pracy wskazują, że znaczne ograniczenie migracji poważnie zaszkodziłoby gospodarce. Natomiast wyniki badania aktywności ekonomicznej emigrantów w Polsce przedstawi dziś NBP.
Ograniczanie imigracji może spowodować poważne problemy lub zapewnić korzyści. Dla włoskiej Lampeduzy nielegalni przybysze to problem znacznie wiekszy niż dla Wlk Brytanii. (CC By Sicilia Today)

Ograniczanie imigracji może spowodować poważne problemy lub zapewnić korzyści. Dla włoskiej Lampeduzy nielegalni przybysze to problem znacznie wiekszy niż dla Wlk Brytanii. (CC By Sicilia Today)

Ograniczanie imigracji może spowodować poważne problemy lub zapewnić korzyści. Dla włoskiej Lampeduzy nielegalni przybysze to problem znacznie wiekszy niż dla Wlk Brytanii. (CC By Sicilia Today)

Ograniczanie imigracji do państw rozwiniętych, w których społeczeństwa się starzeją, może im zapewnić korzyści albo spowodować poważne problemy. Napływ bardzo wielu imigrantów po przystąpieniu państw Europy Środkowej i Wschodniej do UE w 2004 r. spowodował, że kwestie polityki migracyjnej znalazły się wśród najważniejszych elementów programów politycznych oraz tematów debaty politycznej.

Olbrzymi napływ imigrantów to w Wielkiej Brytanii zjawisko stosunkowo nowe. Dopiero od lat 90. bowiem stale odnotowuje się dodatni wskaźnik migracji netto. Podczas kampanii przedwyborczej w 2010 r. Partia Konserwatywna, większy partner obecnej koalicji rządzącej, za cel polityki migracyjnej obrała zmniejszenie migracji netto z „setek tysięcy do dziesiątków tysięcy”.

Późniejsze zaostrzenie przepisów dotyczących imigracji z państw nienależących do UE w połączeniu ze spowolnieniem gospodarczym spowodowały, że wskaźniki migracji netto spadły w stosunku do odnotowywanych niedawno wielkości szczytowych. Z najnowszych szacunków wynika, że w 2012 r. migracja netto wyniosła 177 tys. osób – najmniej od 2008 r., ale i tak znacznie powyżej założonego celu w postaci „dziesiątków tysięcy”.

Gospodarcze konsekwencje migracji

Trzeba sobie zdawać sprawę ze skutków gospodarczych, jakie spowoduje poważne zmniejszenie liczby imigrantów netto. Ukazały się publikacje, w których analizowano różnorodne mechanizmy wywołujące wpływ imigracji na brytyjską gospodarkę. Wiele z nich poświęcono konsekwencjom obserwowanym na rynku pracy, ale jednocześnie przybywa prac o skutkach imigracji dla budżetu. Autorzy prac należących do pierwszej kategorii na ogół nie dostrzegają negatywnego wpływu najnowszej imigracji na brytyjski rynek pracy. W pracach z drugiej grupy znajdują się z kolei twierdzenia, że młodsi imigranci w sumie korzystnie wpływają na wskaźniki budżetowe.

Naturalnym następnym etapem powinno być łączne badanie skutków widocznych na rynku pracy, konsekwencji budżetowych i innych następstw makroekonomicznych. Prowadzenie takich badań umożliwiają ogólne modele równowagi, do których przy tym można wprowadzić perspektywę dynamiczną.

W nowej analizie przygotowanej ze współpracownikami z Krajowego Instytutu Badań Gospodarczych i Społecznych (NIESR), działającego przy Uniwersytecie Ottawskim, przedstawiamy ilościową ocenę długookresowego wpływu migracji na gospodarkę Wielkiej Brytanii (Katerina Lisenkova, Marcel Mérette, Miguel Sanchez-Martinez, The Long Term Economic Impacts of Reducing Migration: the Case of UK Migration Policy.

Dobierając warunki eksperymentu, przyjęliśmy cel głoszony przez brytyjską Partię Konserwatywną, mianowicie redukcję migracji netto z „setek tysięcy do dziesiątków tysięcy”.

Ogólny model równowagi ze szczegółową analizą migracji

Analizę przeprowadzono zgodnie z założeniami opracowanego przez NIESR dynamicznego obliczeniowego modelu ogólnej równowagi z nachodzącymi na siebie pokoleniami (OLG-CGE) – Ogólnego Modelu Starzenia (NiAGE). Jest to model powszechnie uważany za najlepsze narzędzie do tworzenia modeli procesów zgodnych ze zmianami demograficznymi.

Do zalet modelu OLG-CGE należy dezagregacja (dekompozycja) wiekowa, dzięki której można badać zachowania w poszczególnych grupach wiekowych oraz wpływ zmian zachodzących w strukturze wiekowej ludności na gospodarkę. To dynamiczne podejście badawcze różni się od statycznych modeli stosowanych wcześniej do badania wpływu migracji na wskaźniki budżetowe.

W naszym modelu przyjmujemy dwie kategorie jednostek – mieszkańców urodzonych w innych państwach i osób urodzonych w Wielkiej Brytanii. Staramy się jak najdokładniej wprowadzić różnice dzielące Brytyjczyków i obcokrajowców. Te dwie grupy cechują się odmiennymi wskaźnikami zatrudnienia i płac, różnią się poziomem wykształcenia, a także odmienne jest prawdopodobieństwo uzyskania świadczeń społecznych od państwa.

Dane wprowadzone do naszego modelu to wielkości szacunkowe uzyskane na podstawie informacji podawanych przez Labour Force Survey. Do tego należy dodać, że przez znaczną odmienność struktur wiekowych imigrantów i osób urodzonych w Wielkiej Brytanii mocno się różnią wskaźniki wykorzystywania usług publicznych.

Takie szczegółowe rozróżnienia pozwalają nam uchwycić wielowymiarowe skutki migracji na rynek pracy, zagregowany popyt oraz finanse publiczne. To podejście badawcze odróżnia naszą analizę od jedynej wcześniejszej próby stworzenia modelu długookresowego wpływu migracji na gospodarkę i finanse publiczne – podjętą w 2013 r. przez brytyjskie Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) – ale należy zaznaczyć ciekawy fakt, że nasze wyniki nie odbiegają zbytnio od tamtych ani pod względem ilościowym, ani pod względem charakteru konkluzji.

Porównujemy w naszej analizie dwa możliwe przebiegi wydarzeń, mianowicie scenariusz bazowy, sporządzony zgodnie z zasadniczą prognozą ONS (brytyjskiego urzędu statystycznego) z 2010 r. co do zmian liczby ludności (przyjmuje się w niej imigrację netto wynoszącą 200 tys. osób rocznie) oraz scenariusz niewielkiej imigracji, w którym się zakłada docelowe zmniejszenie imigracji netto mniej więcej o 50 proc. (tyle, by osiągnąć cel w postaci „dziesiątków tysięcy”).

Znaczne zmniejszenie migracji netto poważnie zaszkodzi gospodarce

Wyniki naszej analizy dowodzą, że znaczne zmniejszenie migracji netto poważnie zaszkodzi gospodarce.

Po pierwsze, w scenariuszu mniejszej imigracji łączny PKB zmaleje do 2060 r. o 11 proc. w stosunku do wielkości ze scenariusza bazowego, a PKB per capita spadnie wtedy o 2,7 proc.

(infografika Darek Gąszczyk/CC By billjacobus1)

(infografika Darek Gąszczyk/CC By billjacobus1)

Po drugie, polityka ta bardzo niekorzystnie wpłynie na finanse publiczne, ponieważ po tym wstrząsie dojdzie do zmian struktury demograficznej. Do 2060 r. łączne wydatki budżetowe wyrażone w postaci odsetka PKB wzrosną o 1,4 punktu procentowego. Aby rząd mógł zrównoważyć budżet, konieczne będzie przez to podniesienie efektywnej stawki podatku dochodowego odprowadzanego przez zatrudnionych. Do 2060 r. stawka ta będzie musiała wzrosnąć o 2,2 punktu procentowego).

Po trzecie, skutki zwiększenia efektywnej stawki podatku dochodowego są odczuwalne na poziomie gospodarstw domowych. Dochód netto przeciętnego gospodarstwa spadnie wskutek podniesienia stawki podatku dochodowego i to pomimo początkowego wzrostu wynagrodzeń brutto w następstwie mniejszej podaży siły roboczej. W 2060 r. w scenariuszu z niższą imigracją płaca netto będzie niższa o 3,3 proc.

Negatywne skutki mogą być większe

Podobnie jak przy tworzeniu każdego modelu, trzeba tu przedstawić pewne zastrzeżenia. Z czysto technicznego punktu widzenia należy prawdopodobnie przyjmować, że nasze szacunki to dolne ograniczenia zakresu możliwych skutków.

Po pierwsze, wybraliśmy najmniej rygorystyczną interpretację celu polityki imigracyjnej. Określenie „dziesiątki tysięcy” nie jest zbyt precyzyjne. Przyjęliśmy, że wielkość nieznacznie poniżej stu tysięcy spełni ten warunek.

Po drugie, w naszym modelu nie bierze się pod uwagę możliwych skutków ubocznych („przelania”) w dziedzinie produktywności z powodu wyższych wskaźników imigracji. W ostatnim okresie zwracano uwagę na dwa możliwe pozytywne skutki w dziedzinie produktywności. Jeden to możliwy wpływ na tempo wzrostu łącznej produktywności czynników produkcji, a drugi – możliwe konsekwencje niedoskonałej substytucji między osobami urodzonymi w Wielkiej Brytanii a imigrantami.

Po trzecie, do przeprowadzenia tych symulacji wykorzystywaliśmy model gospodarki zamkniętej, co przy przyjęciu scenariusza mniejszej imigracji powoduje niższy stosunek nakładów kapitałowych do nakładów pracy oraz niższe stopy zwrotu z kapitału. Gdybyśmy zastosowali model gospodarki otwartej z doskonałą mobilnością kapitału, czynniki wywołujące spadek stóp oprocentowania spowodowałyby wypływ kapitału i jeszcze silniejsze negatywne skutki zmniejszonej imigracji.

Trzeba jednocześnie dodać, że wprawdzie bierzemy pod uwagę bezpośredni wpływ migracji na liczbę ludności, a przez to na wydatki budżetowe, m.in. na wydatki kapitałowe, ale nie uwzględniamy efektów zewnętrznych wywołanych przez zagęszczenie. Do tego w tych symulacjach z konieczności nie bierze się pod uwagę możliwych skutków społecznych większej liczby imigrantów. To budząca zaciekłe dyskusje sprawa, którą trzeba brać pod uwagę przy ustalaniu zasad polityki w kwestii imigracji. Niestety, w tej dziedzinie bardzo często opinie przeważają nad faktami.

Autorka jest członkiem zespołu badawczego National Institute of Economic and Social Research (NIESR) w Londynie.

Artykuł po raz pierwszy ukazał się w VoxEU.org (tam dostępna jest pełna bibliografia). Tłumaczenie i publikacja za zgodą wydawcy.

(infografika Darek Gąszczyk/CC By billjacobus1)
PKB-i-czynniki-produkcji CC by billjacobus1

Tagi


Artykuły powiązane