• PAP

Morawiecki chciałby, aby złoty powoli, stopniowo się umacniał

19.02.2016

Wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki wskazał, że chciałby, aby polska waluta powoli, stopniowo się umacniała.

„Jeśli chodzi o słabszą czy silniejszą walutę, to generalnie wolałbym, żeby ona się stopniowo, powoli umacniała. Bo poprzez to wypracowuje się, wytwarza się, wymusza się na przedsiębiorcach coraz to lepszą pracę, usprawnianie procesów produkcyjnych i coraz wyższą efektywność kosztową. A jednak na świecie – globalnym – na którym operujemy, ta efektywność jest kluczowa dla powodzenia naszych przedsiębiorców” – powiedział Morawiecki w piątek na spotkaniu organizowanym przez warszawski klub „Gazety Polskiej”.

„Więc w krótkiej perspektywie osłabienie złotego sprzyja eksportowi. Ale ja się z tego tak bardzo nie cieszę. Na pewno bym nie chciał, żeby w długim terminie złotówka była bardzo słaba, bo to rozleniwia przedsiębiorców, tworzy pewną wartość w krótkich okresach 12-18 miesięcy, ale potem tworzy coraz to większe problemy. Więc (…) w którym kierunku lepiej, żeby waluta krajowa się zachowywała, to mówię szczerze, że wolałbym, żeby za rok euro było po 4,10, a za dwa lata po 4,0. Nie za szybko, nie za wolno, ale w takim tempie, jak najbardziej odpowiednim” – dodał.

Morawiecki wskazał, że z osłabieniem waluty nie radziłby walczyć żadnemu bankowi centralnemu na świecie.(PAP)

jba/ asa/


Dodaj komentarz


siedem × 6 =

Popularne artykuły