• Obserwator Finansowy

Dalszy spadek bezrobocia jest niepewny

01.10.2014

O 0,2 punktu zmalał we wrześniu Wskaźnik Rynku Pracy, informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia. W ostatnich czterech miesiącach zmiany wskaźnika są niewielkie, co częściowo wynika ze stopniowego wyczerpywania się czynników sezonowych pozytywnie oddziałujących na rynek pracy.

Drozdowicz, rynek pracy


– Trwała poprawa na rynku pracy wymagałaby znaczącego ożywienia gospodarki, co jest na razie wątpliwe wobec słabnącego tempa wzrostu największych gospodarek europejskich oraz ekonomicznych skutków politycznej sytuacji na Wschodzie – ocenia sytuację Maria Drozdowicz z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych BIEC.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia w sierpniu nieznacznie spadła i wyniosła 12,3 proc. Nadal jest ona o około 1,4 punktu procentowego niższa od tej sprzed roku.

Pięć składowych wskaźnika oddziaływało we wrześniu w kierunku jego spadku a tym samym poprawy na rynku pracy. Trzy składowe działały w kierunku wzrostu, a tym samym zapowiadając ewentualną wyższą stopę bezrobocia.

Ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie przemysłowym był w lipcu oceniany pozytywnie. Optymistyczne oceny menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych znalazły również odzwierciedlenie w formułowanych prognozach dotyczących wielkości zatrudnienia.

Po wyeliminowaniu wahań cyklicznych nieznacznie przeważył odsetek firm planujących wzrost zatrudnienia nad tymi przewidującymi spadek.

Drozdowicz, rynek pracy 30.9.14

– Trudno jednak przewidzieć czy będzie to trwałe przełamanie tendencji wskazującej na spadek wielkości zatrudnienia. Niezmiennie od wielu miesięcy, redukcje etatów zakładane są głównie w jednostkach małych i średnich. Z kolei, duże przedsiębiorstwa (o liczbie pracujących powyżej 250 osób) zapowiadają wzrost liczby pracowników – komentuje Drozdowicz.

W ujęciu branżowym największy wzrost zatrudnienia przewidywany jest, podobnie jak w poprzednim miesiącu, przy wytwarzaniu i przetwarzaniu koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, ale również przez producentów mebli i wyrobów tekstylnych. Spadek liczby zatrudnionych zakładany jest głównie wśród producentów odzieży, producentów metali, a także przy naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – wynika z analizy BIEC.

W kierunku niższej stopy bezrobocia oddziaływały również zmienne obrazujące szanse znalezienia zatrudnienia (liczba bezrobotnych wyrejestrowujących się z tytułu podjęcia pracy oraz liczba ofert pracy).

W sierpniu wzrosła liczba bezrobotnych wyrejestrowujących się z zasobu bezrobotnych z tytułu podjęcia zatrudnienia. W porównaniu do poprzedniego miesiąca pracę znalazło blisko 5 tys. więcej osób. Wielkość strumienia jest jednak mniejsza w porównaniu do I kwartału 2014 r. jak i w ujęciu rok do roku ubiegłego. Od maja do sierpnia pracę udało się znaleźć o około 10 tys. osób mniej niż od stycznia do kwietnia i o nieco ponad 7,5 tys. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Po dość znaczącym (ponad 9 proc.) wzroście liczby ofert pracy odnotowanym w lipcu, w sierpni strumień ten nieco zmalał, o ponad 3 tys. wakatów.

– Pozytywną jest natomiast informacja, iż od lutego w powiatowych urzędach pracy rejestrowanych jest więcej ofert zatrudnienia w porównaniu do roku poprzedniego. W sierpniu w ujęciu rok do roku wzrost napływu nowych ofert pracy wyniósł około 25 proc. – zauważa Drozdowicz.

Ostatnią zmienną oddziałującą w kierunku spadku wskaźnika, czyli niższej spodziewanej w najbliższych miesiącach stopy bezrobocia, jest wartość zagregowanej kwoty wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych. Systematycznie zmniejsza się ona od początku roku. Najnowsze dane (za lipiec br.) potwierdzają kontynuację tej tendencji, jednak w nieco wolniejszym tempie niż w pierwszej połowie roku.

Od początku roku liczba nowych bezrobotnych, rejestrujących się w urzędach pracy kształtuje się na poziomie około 200 tys. osób (z jednorazowym większym odchyleniem odnotowanym w kwietniu). W porównaniu z sytuacją sprzed roku nastąpiła istotna poprawa. Od stycznia do sierpnia w 2014 roku w urzędach pracy średniomiesięcznie rejestrowało się o ponad 30 tys. mniej osób niż przed rokiem.

W sierpniu wzrosła liczba bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Wzrost tej kategorii bezrobotnych odnotowano po raz pierwszy od września 2013 roku.

– Trudno na razie określić czy jest to złamanie dotychczasowej pozytywnej tendencji, czy raczej jednorazowa korekta. Informacje płynące z przedsiębiorstw na temat zmniejszającej się wydajności oraz rosnących jednostkowych kosztów pracy mogą skłaniać przedsiębiorców do większych niż dotychczas zwolnień grupowych – komentuje Drozdowicz.

Nadal, choć w niewielkim stopniu, maleje liczba bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy. Pozytywne zmiany dotyczyły głównie: bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych, powyżej 50 roku życia oraz długotrwale bezrobotnych.

Średni tygodniowy czas pracy w drugim kwartale nie zmienił się istotnie w stosunku do tego sprzed kwartału i wynosi obecnie około 40 godzin tygodniowo. Brak wyraźniejszych zmian obserwujemy od ponad roku. W okresie ostatniego boomu gospodarczego z 2007 roku średni tygodniowy czas pracy wynosił ponad 42 godziny.

– Obecny poziom czasu pracy wskazuje na rezerwy siły roboczej, po wykorzystaniu których można dopiero oczekiwać istotnego wzrostu zatrudnienia i w konsekwencji spadku stopy bezrobocia – ocenia autorka badania.

OF

Drozdowicz, rynek pracy 30.9.14

Tagi


Artykuły powiązane