• Katya Andrusz

Imigranci chcą się integrować, ale się boją

07.09.2015
Intergacja ludzi szukających lepszego życia w Unii Europejskiej jest możliwa, ale utrudniona – pisze Katya Andrusz na łamach Euobserver.com
Protest przeciwko deportacjom (CC BY-NC-ND Jordi Bolxareu)

Protest przeciwko deportacjom (CC BY-NC-ND Jordi Bolxareu)

Protest przeciwko deportacjom (CC BY-NC-ND Jordi Bolxareu)

Asymilacja ludzi napływających do Unii ma dla nas kluczowe znaczenie – pozwala starzejącym się społeczeństwom UE korzystać z ich umiejętności, wiedzy i doświadczenia. Niestety, główną przeszkodą na drodze do asymilacji jest ich strach przed deportacją. Boją się integrować, zgłaszać przestępstwa na policję, czy iść do doktora, bo boją się, że gdy się ujawnią, zostaną deportowani. Do tego dochodzą jeszcze uprzedzenia i obojętność ze strony europejskiego społeczeństwa – twierdzi Andrusz.

Podkreśla też, że coraz trudniej do UE się dostać. Liczba wiz przyznanych Syryjczykom spadła od 2010 do 2013 r. z 30 tys. do niemal zera. Tymczasem wręcz należałoby zwiększyć liczbę powodów, dla których o wizę można się ubiegać. To z jednej strony zwiększy liczbę ludzi napływających do UE, z drugiej ucywilizuje proces napływu.

Cały komentarz na stronie EU Observera.


Tagi


Artykuły powiązane