Autor: Wojciech Mroczek

Ekspert ekonomiczny w Departamencie Statystyki NBP.

Niemiecki rynek dynamizuje polski eksport

W warunkach osłabienia handlu międzynarodowego, duży pozytywny wpływ na wzrost polskiego eksportu w 2018 roku miało zwiększenie sprzedaży do Niemiec. Umożliwiły to w dużej mierze czynniki pozapopytowe.
Niemiecki rynek dynamizuje polski eksport

Rośnie udział Niemiec w polskim handlu zagranicznym

Ubiegły rok był piątym z kolei, kiedy wartość eksportu Polski do Niemiec rosła szybciej niż do pozostałych krajów. Jest to odwrócenie tendencji spadkowej w handlu z naszym zachodnim sąsiadem, która była obserwowana do 2008 r., w związku ze wzrostem eksportu do krajów Europy Środkowej i Wschodniej oraz krajów byłego ZSRR realizowanego przede wszystkim przez polskie filie międzynarodowych korporacji.

Znalazło to odzwierciedlenie w dalszym wzroście znaczenia Niemiec w polskim eksporcie. W 2018 r. na Niemcy przypadło 28,2 proc. wartości polskiego eksportu tj. najwięcej od 2005 r. Spośród krajów UE rynek niemiecki ma większe znaczenie tylko dla eksporterów z Czech i Austrii.

W 2018 r. pogorszyły się globalne uwarunkowania dla polskiego eksportu. Spowolnienie handlu międzynarodowego objęło także Polskę. Według danych Eurostatu, wartość naszego eksportu wyrażona w euro, wzrosła w 2018 roku o 6,4 proc. – dwukrotnie mniej w porównaniu z 2017 rokiem, kiedy dynamika naszego wywozu wynosiła 12,6 proc. Nadal jednak polski eksport rósł szybciej niż średnio w Unii Europejskiej (wzrost o 4,6 proc.) i szybciej niż eksport światowy (wzrost o 5,1 proc.).

Duży pozytywny wpływ na wzrost eksportu miało w 2018 roku zwiększenie naszej sprzedaży do Niemiec. W 2018 r. wartość eksportu do Niemiec zwiększyła się o 9 proc., podczas gdy do pozostałych krajów zaledwie o 5 proc. Tak więc spowolnienie w eksporcie do Niemiec było wyraźnie mniejsze niż w eksporcie na pozostałe rynki, a jednocześnie było także mniejsze niż wynikałoby to ze skali obniżenia się dynamiki niemieckiego importu.

Polski eksport na rynek niemiecki rósł także szybciej niż eksport pozostałych głównych partnerów handlowych Niemiec. W wyniku tej tendencji udział Polski w niemieckim imporcie wzrósł do 5,5 proc. Biorąc pod uwagę wartość eksportu, Polska od 2014 r. pozostaje szóstym najważniejszym dostawcą towarów do Niemiec, wyprzedzając między innymi USA i Wielką Brytanię. W 2018 r. wartość importu z Polski zbliżyła się do wartości importu z Włoch.

Jakie pozycje towarowe dynamizowały polski eksport do Niemiec w 2018 r.?

Struktura naszego eksportu do Niemiec wskazuje, że do jego wzrostu przyczyniła się przede wszystkim większa sprzedaż pojazdów drogowych oraz odzieży i obuwia.

Wartość eksportu pojazdów zwiększyła się o prawie 18 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, a więc rosła szybciej niż w 2017 r. Złożył się na to głównie wzrost – o blisko połowę – wartości eksportu lekkich samochodów dostawczych (o masie poniżej 5 ton). W 2018 r. zakład Volkswagena we Wrześni zwiększył prawie dwukrotnie produkcję samochodów Crafter. Ponadto większy niż w 2017 r. był eksport samochodów osobowych (o 6 proc.) oraz ciągników. Jest to zjawisko pozytywne, gdy uwzględnimy fakt, że Niemcy są najważniejszym kierunkiem polskiego eksportu pojazdów drogowych. W ubiegłym roku na ten rynek przypadało 27 proc. wartości eksportu tej grupy (oznacza to wzrost o 5 pkt proc. w porównaniu z 2017 r.).
Biorąc jednak pod uwagę uwarunkowania koniunkturalne w Europie, wzrost polskiego eksportu pojazdów drogowych do Niemiec był w 2018 rokiem zjawiskiem wyjątkowym. Ich sprzedaż na pozostałe rynki zmniejszyła się bowiem o 9 proc., pod wpływem silnych spadków eksportu samochodów do Turcji, Włoch i na Węgry.

Drugą grupą towarową, która dynamizowała polski eksport do Niemiec w ub.r. jest odzież i obuwie. Wartość eksportu odzieży zwiększyła się w 2018 r. o 22 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, a wartość eksportu obuwia o 43 proc. Wzrost eksportu do Niemiec także i w tych grupach okazał się znacznie większy niż do pozostałych krajów (odpowiednio o 8 proc. i 13 proc.). W ten sposób udział Niemiec w polskim eksporcie odzieży zwiększył się do 57 proc. (o 3 pkt proc. w porównaniu z 2017 r.), a w eksporcie obuwia do 40 proc. (o 5,4 pkt proc.). Obecnie rynek niemiecki jest zdecydowanie najważniejszym kierunkiem eksportu zarówno odzieży, jak i obuwia.

W polskim handlu zwiększa się rola quasi-transitu

W przeciwieństwie jednak do samochodów, wzrost eksportu odzieży i obuwia nie wynikał ze zwiększenia krajowej produkcji. Jego źródłem był natomiast większy import, głównie z krajów Azji. Jednoczesny duży wzrost eksportu i importu może wskazywać, że w handlu odzieżą i obuwiem zwiększa się rola quasi-transitu. Polega on na sprowadzaniu przez firmy zagraniczne towarów spoza UE do magazynów zlokalizowanych w Polsce, a następnie ich dystrybucję do krajów Unii, przede wszystkim Niemiec i regionu Europy Środkowej i Wschodniej. W 2018 r. duży wzrost eksportu odzieży i obuwia nastąpił także do Czech i Rumunii.

Rozwojowi tego typu transakcji sprzyja szybki wzrost liczby centrów logistycznych oraz powierzchni magazynowych w Polsce. Na większe znaczenie quasi-transitu może pośrednio wskazywać rosnący stopniowo udział odzieży i obuwia w polskim eksporcie. Obecnie te grupy towarowe obejmują 4 proc. wartości sprzedanych towarów na rynki zagraniczne, w tym blisko 7 proc. eksportu do Niemiec. Jednym z najważniejszych przykładów quasi-transitu w handlu zagranicznym Polski jest import i eksport konsoli do gier wideo (w 2018 r. wartość ich importu wyniosła 1,4 miliarda euro, a wartość eksportu – 1,3 miliarda). Od 2017 r. są one jednym z najważniejszych towarów w polskim eksporcie i imporcie.

Niemiecki sektor eksportowy osłabia koniunkturę w handlu

Do obniżenia dynamiki polskiego eksportu w ub.r. przyczyniło się osłabienie importu w krajach, które są naszymi najważniejszymi partnerami handlowymi. Wartość importu w krajach Unii Europejskiej (bez Polski) zwiększyła się w 2018 r. o 5 proc. wobec wzrostu o 8 proc. rok wcześniej. Także w Niemczech dynamika importu była niższa w porównaniu z rokiem poprzednim i skala tego spowolnienia była podobna, jak w pozostałych krajach UE. W przypadku gospodarki niemieckiej negatywny wpływ na popyt importowy miała koniunktura w sektorze eksportowym. W 2018 r. niemiecki eksport zwiększył się zaledwie o 3 proc. (wobec wzrostu o 5 proc. w pozostałych krajach UE). Szczególnie niekorzystny dla niemieckich eksporterów był IV kwartał ub.r. kiedy wartość towarów sprzedanych zagranicę zwiększyła się zaledwie o 1 proc. r/r. Przyczyniło się to przede wszystkim do spadku importu części do środków transportu.
Mimo względnie wysokiej dynamiki polskiego eksportu, problemy niemieckiej gospodarki znalazły odzwierciedlenie w spowolnieniu eksportu w części kategorii towarowych. Spadek produkcji i eksportu samochodów w Niemczech przyczynił bowiem do wyhamowania wzrostowej tendencji naszego eksportu części samochodowych w 2018 r., a w IV kwartale 2018 roku wpłynął na znaczący spadek sprzedaży w tej kategorii.

Sytuacja w niemieckim przemyśle samochodowym będzie miała prawdopodobnie nadal negatywny wpływ na dynamikę polskiego eksportu w 2019 r. I kwartał br. był bowiem trzecim z kolei, kiedy produkcja samochodów w Niemczech, w porównaniu z rokiem poprzednim zmniejszyła się o ponad 10 proc.

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Nadwyżka w handlu zagranicznym Polski, ale w tle spowolnienie

Kategoria: Analizy
Wyniki polskiego handlu zagranicznego w 2019 r. wskazują na znaczną poprawę salda obrotów. Dynamika eksportu obniżyła się relatywnie niewiele, biorąc pod uwagę skalę spowolnienia handlu światowego. Natomiast wyraźnie osłabła dynamika importu, mimo że Polska odnotowała jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych w Europie.
Nadwyżka w handlu zagranicznym Polski, ale w tle spowolnienie

Eksport poprawia nam saldo handlowe

Kategoria: Analizy
Mimo spowolnienia w otoczeniu polskiej gospodarki, nasz eksport utrzymał w I kwartale wysokie tempo wzrostu. Jego dynamikę w dużym stopniu kształtowały towary, które dopiero niedawno pojawiły się w polskiej ofercie, będące wynikiem dalszego angażowania się inwestorów zagranicznych w Polsce.
Eksport poprawia nam saldo handlowe

Historycznie wysoka nadwyżka w handlu zagranicznym Polski

Kategoria: Analizy
Utrwala się nadwyżkowy charakter obrotów Polski z zagranicą. Jednak pozytywny wynik handlu w II kwartale 2020 r. z dużym prawdopodobieństwem można uznać za zjawisko jednorazowe. Przyczynił się do tego bowiem silny spadek cen ropy oraz pogłębienie się spadku importu pod wpływem lockdownu.
Historycznie wysoka nadwyżka w handlu zagranicznym Polski