• Obserwator Finansowy

Ożywienie zapowiada trwały spadek stopy bezrobocia

02.06.2014
Wskaźnik Rynku Pracy informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia od ponad trzech kwartałów utrzymuje tendencję spadkową. Zmiany te zapowiadają dalszą poprawę sytuacji na rynku pracy i spadek stopy bezrobocia – informuje Maria Drozdowicz z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych BIEC.
Drozdowicz rynek pracy 2.db


Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia w kwietniu w stosunku do marca zmalała o niespełna 0,1 punktu procentowego i wyniosła 12,6 proc. Kwietniowa, raportowana przez GUS, wyraźnie niższa stopa bezrobocia (spadek z 13,5 proc. w marcu do 13 proc. w kwietniu), to ciągle efekt dominującego działania krótkotrwałych czynników sezonowych.

– Należy spodziewać się, że w drugim półroczu postępujące w gospodarce ożywienie i związane z nim działanie czynników cyklicznych przełoży się na trwałe tendencje do obniżania bezrobocia – prognozuje Drozdowicz.

Spośród siedmiu składowych wskaźnika, w kierunku jego spadku oddziaływały cztery składowe, trzy spośród nich działały w kierunku przeciwnym.

Zmienną, która najsilniej od kilku miesięcy wpływa na spadek wskaźnika a tym samym przyczynia się do poprawy sytuacji na rynku pracy, była zwiększająca się liczba ofert pracy kierowanych przez firmy do rejonowych urzędów pracy. W ujęciu miesięcznym w urzędach zarejestrowano wprawdzie nieznacznie mniej ofert zatrudnienia niż przed miesiącem, jednak w stosunku do sytuacji sprzed roku odnotowujemy wyraźną poprawę.

Drozdowicz, rynek pracy, 2.6.14

W ciągu ostatnich trzech miesięcy strumień napływu ofert pracy był o ponad 11 proc. większy niż w tych samych miesiącach roku ubiegłego. Zbliżone konkluzje wynikają z analizy liczby ofert pracy publikowanych w Internecie. Choć w ujęciu miesięcznym BOP (Barometr Ofert Pracy) odnotował nieznaczny spadek, to od kilku miesięcy na portalach internetowych pojawia się znacznie więcej ogłoszeń niż przed rokiem – ocenia BIEC.

Wzrost zatrudnienia ma szanse utrzymać się w najbliższych miesiącach, o czym świadczą nastroje menedżerów. Ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie przemysłowym oceniany był w kwietniu pozytywnie, odnotowano poprawę zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym. Umiarkowany optymizm wyrażają przedstawiciele przedsiębiorstw w kwestii planowanej w najbliższej przyszłości wielkości zatrudnienia.

W marcu po raz pierwszy od połowy 2008 r. wystąpiła przewaga odsetka przedsiębiorstw planujących przyjęcia do pracy nad planującymi redukcję zatrudnienia. W kwietniu wielkości te zrównały się, przy czym najbardziej pozytywne prognozy formułowane są przez jednostki duże (o liczbie pracujących powyżej 250 osób).

W ujęciu branżowym wzrost zatrudnienia planowany jest w firmach produkujących meble, wyroby z drewna i korka oraz w firmach związanych z wytwarzaniem i przetwarzaniem koksu i produktów rafinacji ropy naftowej. Redukcje wielkości zatrudnienia spodziewane są w głównej mierze w przemyśle farmaceutycznym oraz w branży odzieżowej.

Ogólna poprawa sytuacji na rynku pracy ma przełożenie na strukturę zasobu bezrobotnych. Wielkość bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy maleje od pół roku w miesięcznym tempie około 2 proc. Spada również liczba bezrobotnych z najmniejszymi szansami na znalezienie zatrudnienia, czyli bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy. W stosunkowo równym stopniu, odnotowano spadek liczby bezrobotnych do 25 roku życia, bezrobotnych powyżej 50 roku życia, długotrwale bezrobotnych oraz bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych. Nieco mniejszą poprawę odnotowano w przypadku liczby bezrobotnych samotnie wychowujących co najmniej jedno dziecko oraz osób niepełnosprawnych.

Ostatnią składową, która działała w kierunku spadku wartości wskaźnika, jest wielkość agregatowej kwoty wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych (najnowsze dane dostępne za marzec). Agregatowa kwota wypłaconych świadczeń zmniejsza się od połowy ubiegłego roku, a jej wpływ na spadek całego wskaźnika w ostatnim czasie przybrał na sile. Drugi miesiąc z rzędu odnotowano spadek wartości omawianej zmiennej w ujęciu miesięcznym na poziomie ponad 4 proc. (przy dotychczas odnotowywanym średnio dwukrotnie niższym).

Nieco mniej pozytywne informacje związane są z odpływem z bezrobocia i napływem do niego osób pozbawionych pracy. Po stosunkowo dużym spadku w styczniu, w lutym i w kwietniu odnotowano ponowny wzrost rejestrujących się nowych bezrobotnych. W konsekwencji absolutna wielkość przepływu zbliżyła się do tej z końca 2013 roku. W kwietniu, w porównaniu do miesiąca poprzedzającego, w urzędach pracy zarejestrowało się o ponad 9 tys. bezrobotnych więcej (wzrost relatywny na poziomie niespełna 5 proc.).

Zwiększone szanse zatrudnienia nie miały bezpośredniego wpływu na wielkości odpływu z bezrobocia do zatrudnienia. W kwietniu, w porównaniu do marca, pracę znalazło ok. 8 tys. bezrobotnych mniej niż w miesiącu poprzednim. Podobnie jak w przypadku liczby nowych ofert pracy, odnotowywane są jednak pozytywne tendencje w ujęciu rocznym. Od początku 2014 roku, w porównaniu do analogicznego miesiąca roku poprzedniego, średnio miesięcznie liczba bezrobotnych, którzy znajdują zatrudnienie jest o około 10 proc. wyższa.

OF

Drozdowicz, rynek pracy, 2.6.14

Tagi


Artykuły powiązane