• Obserwator Finansowy

Poprawa na rynku pracy, ale raczej sezonowa

01.08.2014

Od roku spadkową tendencję utrzymuje Wskaźnik Rynku Pracy, informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia. W ostatnich miesiącach tempo spadku wartości wskaźnika, sugerujące dalszą poprawę na rynku pracy, znacząco jednak zmalało.

Rynek pracy 31db


– Oznacza to, że w obserwowanej ostatnio poprawie na rynku pracy dominują czynniki sezonowe nad cyklicznymi. Ożywienie gospodarki jest ciągle zbyt słabe aby trwale i znacząco zmniejszyć stopę bezrobocia. Tym niemniej, w najbliższych miesiącach można spodziewać się dalszej poprawy na rynku pracy i spadku stopy bezrobocia – ocenia sytuację Maria Drozdowicz z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych BIEC.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia w czerwcu w stosunku do maja zmalała o 0,2 punktu procentowego i wyniosła 12,4 proc.

Dwie składowe wskaźnika oddziaływały w kierunku jego wzrostu, a tym samym pogorszenia sytuacji na rynku pracy. Działanie trzech było neutralne dla wartości wskaźnika, a trzy oddziaływały w kierunku jego spadku a tym samym niższego bezrobocia.

Dominujący wpływ na nieco wolniejsze obniżanie się wskaźnika miała, podobnie jak przed miesiącem, zmniejszająca się liczba osób, które znalazły zatrudnienie i zostały wyrejestrowane ze spisu bezrobotnych. Wielkość tego strumienia maleje od czterech miesięcy. Pracę znalazło o blisko 1,5 tys. bezrobotnych mniej niż w poprzednim miesiącu. Drugi miesiąc z rzędu odpływ z bezrobocia do zatrudnienia maleje również w ujęciu rocznym. W okresie maj – czerwiec w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego pracę znalazło o około 6,5 proc. bezrobotnych mniej.

Rynek pracy, 31.7.14

Negatywne tendencje dotyczące szans zatrudnienia wynikają również z prognoz formułowanych przez menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych. Ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie przemysłowym był w czerwcu oceniany pozytywnie. Pozytywne były również oceny przedsiębiorstw dotyczące ogólnego stanu gospodarki. Nie mniej jednak ponownie przewagę osiągnęły przedsiębiorstwa planujące redukcję zatrudnienia (głównie jednostki małe) w porównaniu do prognozujących zatrudnienie nowych pracowników (głównie duże przedsiębiorstwa). W ujęciu branżowym największy wzrost zatrudnienia przewidywany jest przy wytwarzaniu i przetwarzaniu koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, a spadek zatrudnienia spodziewany jest przez producentów wyrobów tekstylnych.

Zmienne neutralne dla bieżącej wartości wskaźnika to liczba ofert pracy kierowanych do urzędów pracy, napływ nowych bezrobotnych oraz liczba zwolnień z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy.

Liczba ofert zatrudnienia zarejestrowanych w urzędach pracy nie zmieniła się w ujęciu miesięcznym. Najwięcej ofert pracy w tym roku pojawiło się w lutym. W kolejnych miesiącach napływ ogłoszeń o wolnych miejscach pracy pozostawał na stałym, zbliżonym, poziomie, co przemawia za dominacją czynników sezonowych nad tymi które bezpośrednio wynikają z ożywienia gospodarki.

– Trudno na razie przewidzieć na ile zjawisko stagnacji w liczbie ogłoszeń o pracy ma charakter krótkookresowy, na ile zaś jest zapowiedzią ponownego wzrostu bezrobocia pod koniec roku – ocenia dane Drozdowicz.

Liczba nowych bezrobotnych rejestrujących się w urzędach pracy od początku bieżącego roku charakteryzuje się znaczną zmiennością, nie wykazując przy tym zdecydowanej tendencji ani do wzrostu, ani do spadku. W czerwcu liczba nowo-zarejestrowanych w PUP-ach bezrobotnych była zbliżona do tej sprzed miesiąca.

Nie odnotowano również zmian w liczbie bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Ta część zasobu rąk do pracy wykazywała jednak stałą tendencję malejącą od października 2013 roku.

Utrzymuje się natomiast tendencja spadkowa liczby bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy. Pozytywne zmiany dotyczyły bezrobotnych: do 25 roku życia, bezrobotnych powyżej 50 roku życia, długotrwale bezrobotnych, bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych, bezrobotnych samotnie wychowujących dziecko oraz niepełnosprawnych bezrobotnych.

Najnowsze dostępne dane (za maj 2014 r.) ukazują dalsze systematyczne zmniejszanie się łącznej kwoty wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych, co częściowo jest konsekwencją zmniejszenia się liczby bezrobotnych, częściowo zaś wynika ze wzrostu liczby bezrobotnych tracących prawo do pobierania zasiłku. Tendencję do spadku łącznej kwoty wypłacanych zasiłków obserwujemy od czerwca ubiegłego roku. Odnotowany w maju spadek był nieco mniejszy od tych z okresu marzec – kwiecień. Wartość wypłacanych zasiłków zmniejszyła się jednak o około 2,5 proc.

OF

Rynek pracy, 31.7.14

Tagi


Artykuły powiązane