Bullard: Pierwsza podwyżka stóp proc. w USA może już w 2022 r.

Stopy procentowe w USA mogą zostać podniesione w 2020 r., wraz ze wzrostem inflacji – powiedział w piątek na antenie CNBC prezes Fedu z St. Louis James Bullard.

Bullard określił działania Fedu w tym tygodniu jako „jastrzębie”, opowiadające się za zaostrzeniem polityki pieniężnej.

„Spodziewamy się dobrego roku przy ponownym otwarciu. Ale wzrost aktywności gospodarczej jest wyższy, niż się spodziewaliśmy, a inflacja wyższa, niż się spodziewaliśmy. Myślę, że to naturalne, że przyjęliśmy tutaj bardziej jastrzębi ton, aby powstrzymać presję inflacyjną” – powiedział.

„Ogólnie rzecz biorąc, to bardzo dobra wiadomość. Chcemy, aby gospodarka rozwijała się tak szybko jak teraz i aby rynek pracy poprawiał się tak, jak ten obecnie” – dodał.

Z prognoz Fed wynika, że 7 członków Komitetu spodziewa się podwyżki stóp proc. w 2022 r., a 13 na 18 członków FOMC oczekuje co najmniej jednej podwyżki stóp proc. do 2023 r.

Bullard ostrzegł jednak, że wzrost przynosi wyższą niż oczekiwano inflację, dodając, że „można nawet dostrzec pewne ryzyko wzrostu” presji cenowej, która według niektórych miar utrzymuje się na najwyższym poziomie od wczesnych lat 80-tych.

Według bankiera, inflacja w tym roku znajdzie się na poziomie 3 proc. i 2,5 proc. w 2022 r., zanim wróci do celu Fed na poziomie 2 proc. Z prognozy makro Fedu z czerwca wynika, że deflator PCE w 2021 r. wyniesie 3,4 proc., a w 2022 r. 2,1 proc.

„Jeśli prognozujemy, że tak się stanie, to do końca 2022 r. będziemy mieli już dwa lata inflacji na poziomie 2,5-3,0 proc. Dla mnie byłoby to zgodne z naszą nową strategią w ramach której uzgodniliśmy, że pozwolimy, aby inflacja przez jakiś czas utrzymywała się powyżej celu, a z tego miejsca moglibyśmy obniżyć inflację do 2 proc. w kolejnym horyzoncie” – powiedział.

Prezes Fedu z St. Louis powiedział, że jego zdaniem, minie kilka miesięcy dyskusji zanim bank centralny zdecyduje, jak zacząć zmniejszać wielkość programu skupu aktywów.

„Są to prognozy odległej przyszłości, w dodatku w otoczeniu, w którym mamy dużą zmienność, więc wcale nie jest jasne, że wszystko to ułoży się tak, jak ktokolwiek mówi. Dlatego będziemy musieli chodzić na kolejne posiedzenia z poczuciem, że dopiero na miejscu podejmiemy decyzję, co dalej” – powiedział.

Podczas posiedzenia 16 czerwca Fed utrzymał główną stopę procentową w USA w przedziale 0-0,25 proc. Fed podał, że nie zmieni stóp procentowych, dopóki kraj nie zbliży się do osiągnięcia pełnego zatrudnienia i inflacji na poziomie 2 proc. Bez zmian pozostał również program skupu aktywów na poziomie 120 mld USD miesięcznie, ale zasygnalizowali rozpoczęcie dyskusji nad możliwą redukcją programu.

Fed po raz ostatni obniżył stopy procentowe na posiedzeniu 15 marca 2020 r., gdy zdecydowano o obniżeniu stopy funduszy federalnych do 0-0,25 proc. Fed ustanowił wtedy również program skupu aktywów o wartości 700 mld USD, z czego 500 mld USD wydane zostanie na obligacje rządowe, a 200 mld USD na papiery dłużne zabezpieczone kredytami hipotecznymi.

Bullard nie jest w tym roku członkiem komisji głosującej w FOMC, ale w przyszłym roku będzie miał prawo głosu. Bullard był jednym z siedmiu bankierów, którzy spodziewają się podwyżki stóp proc. już w 2022 r. (PAP Biznes)

kkr/ asa/


Artykuły powiązane