Citi Handlowy: W ’20 recesja w Polsce przekroczy 3 proc

27.03.2020

Polska gospodarka w 2020 r. skurczy się o 3,2 proc., a RPP zetnie w II kw. stopy procentowe o kolejne 50 pb do 0,50 proc. – ocenili w piątkowym raporcie ekonomiści Citi Handlowego. „Zmieniamy naszą prognozę wzrostu – oczekujemy, że dynamika PKB Polski (w 2020 r. – PAP) wyniesie -3,2 proc. w porównaniu do 4,1 proc. w 2019 r. Byłby to znacznie gorszy wynik niż podczas globalnego kryzysu finansowego (…). Kluczowym powodem jest fakt, że tym razem duża część gospodarki pozostaje w stanie blokady i kurs walutowy – w przeciwieństwie do roku 2009 – nie może działać jako siła stabilizująca” – napisano w raporcie.

„Zakładając, że blokada zostanie utrzymana przez cały maj, z grubsza szacujemy, że konsumpcja prywatna może spaść o około 10 proc. kdk w II kw., z ryzykiem w dół. Oczekujemy, że sektor prywatny gwałtownie obniży plany inwestycyjne, co powinno być szczególnie widoczne w wydatkach na maszyny i sprzęt transportowy. Biorąc pod uwagę niepewność w odniesieniu do przyszłych perspektyw wzrostu zakładamy 25-proc. spadek inwestycji II kw., choć wydaje się, że możliwe jest jeszcze głębsze wyhamowanie” – dodano.

Bazowa prognoza Citi zakłada wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych o 200 tys. na miesięcznie w maju i czerwcu, a w sumie na koniec roku skumulowany przyrost bezrobotnych wyniesie 950 tys. osób., co zwiększy stopę bezrobocia do blisko 11 proc.

Ekonomiści Citi oceniają, że napływające z gospodarki słabe dane przekonają członków RPP, że konieczna będzie dodatkowa stymulacja monetarna, co skłoni Radę do cięcia stóp o kolejne 50 pb. do 0,5 proc. w II kw. „Bank centralny prawdopodobnie będzie kontynuował regularne operacje repo i skup aktywów” – dodano.

Ekonomiści Citi prognozują deficyt gg Polski w 2020 r. na 7,5-8 proc. PKB. „Uważamy, że – w odpowiedzi na pogorszenie się aktywności gospodarczej – skala pakietu antykryzysowego w nadchodzących miesiącach prawdopodobnie wzrośnie. Należy jednak podkreślić, że reakcja fiskalna raczej nie powstrzyma gwałtownego spadku PKB w II kw., ponieważ recesja będzie spowodowana blokadą gospodarki i środkami +dystansowania społecznego+. (…) Wielkość i struktura pakietu fiskalnego, a także szybkość, z jaką ma on zostać dostarczony, wpłyną na szanse firm na przetrwanie wyjątkowo słabego II kw. i ich zdolność do powrotu do życia gospodarczego po zniesieniu ograniczeń” – napisano w raporcie.

Biorąc pod uwagę nasze nowe prognozy PKB, ubytek dochodów spowodowany recesją i prawdopodobne, znaczne pogorszenie ściągalności podatków, szacujemy, że deficyt (gg – PAP) może osiągnąć w 2020 r. 7,5-8 proc. PKB, podczas gdy dług publiczny może przekroczyć 50 proc. PKB. Jeśli pakiet fiskalny zostanie uaktualniony, wpływ na deficyt może być jeszcze większy” – dodano.

Ekonomiści szacują, że potrzeby pożyczkowe brutto mogą wynieść w 2020 r. 250 mld zł.

pat/ tus/ ana/

Artykuły powiązane