„Szybki Monitoring NBP” – styczeń 2022

Udział firm planujących podwyżki i deklarujących wolne miejsca pracy na historycznym maksimum – NBP

Ankietowane przedsiębiorstwa informują o silnym wzroście – do historycznego maksimum – presji płacowej – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Historycznie wysoki jest również odsetek firm raportujących nieobsadzone miejsca pracy oraz planujących zwiększenie liczby pracowników.

„Wzrósł udział firm prognozujących podwyżkę przeciętnej płacy w kolejnym kwartale (do najwyższego notowanego poziomu – 47 proc. s.a.), choć był to wzrost wyraźnie mniej dynamiczny niż w poprzednich 3 edycjach badania (2 pkt. proc. vs. średnio 7,8 pkt. proc.). Po przeważeniu zatrudnieniem odsetek ankietowanych prognozujących wzrost przeciętnego wynagrodzenia w I kw. 2022 r. wynosi ok. 50 proc. Wartość tego wskaźnika nie przekracza jednak poziomu wyznaczonego przez długookresowy trend wzrostowy sprzed pandemii” – wskazano.

W badaniu zaznaczono, że ok. 60 proc. przedsiębiorców planujących podwyżki wynagrodzeń w kolejnym kwartale ocenia, że kluczowym czynnikiem zmiany płac są żądania pracowników motywowane inflacją.

Jak dodano, blisko o połowę mniejszy odsetek niższy odsetek respondentów wskazuje tu na zmiany poziomu płacy minimalnej czy presję motywowaną konkurencyjnymi ofertami pracy.

W badaniu zasugerowano, że część podwyżek płac może mieć charakter kompensacyjny, a największe wzrosty kdk odsetka firm planujących je odnotowano w branżach, które najmocniej odczuły kryzys związany z pandemią koronawirusa.

„Wymienić tu należy m.in. Działalność zw. z zakwaterowaniem i gastronomią, Działalność zw. kulturą, rozrywką i rekreacją, Przetwórstwo przemysłowe i Handel. Równie wysokie odczyty odnotowano dla sekcji N (Działalność w zakresie usług administrowania), która odznacza się jednym z najwyższych udziałem osób wynagradzanych płacą minimalną i zazwyczaj w prognozach na pierwszy kwartał kolejnego roku notowała duże przyrosty odsetka firm planujących podwyżki wynagrodzeń” – wskazano.

Według prognoz na I kw. 2022 r. wzrosła średnia wysokość planowanych podwyżek płac w przedsiębiorstwach, choć mediana pozostała stabilna.

„Prawie 20 proc. firm planujących podwyżkę przeciętnej płacy deklarowało znaczne podwyżki. Pozostałe 80 proc. wskazuje na niewielkie zwiększenie wynagrodzeń. Do końca 2021 r. udział „znacznych” podwyżek był o kilka pkt. proc. niższy – w prognozach na I kw. 2019 r. i I kw. 2020 r. wyniósł on 14 proc.. W stosunku do ostatnich kilku edycji badania istotnie wzrosła średnia wysokość planowanej podwyżki płac – do 6,9 proc. (mieszcząc się w 5 proc. najwyższych notowanych dotąd wartości tego wskaźnika)” – napisano.

ODSETEK FIRM DEKLARUJĄCYCH WAKATY ZNALAZŁ SIĘ NA HISTORYCZNIE WYSOKIM POZIOMIE

Wyniki badania, wskazują na dalszy wzrost popytu na pracę – historycznie wysoki jest zarówno udział firm prognozujących zwiększenie zatrudnienia w kolejnym kwartale, jak i odsetek przedsiębiorstw posiadających wakaty.

„Dane ankietowe wskazują na kontynuację wzrostu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw – wysoki odsetek firm mających wakaty oraz optymistyczne prognozy zatrudnienia świadczą o wysokim popycie na pracę. Odsetek firm raportujących nieobsadzone miejsca pracy w IV kw. 2021 r. wzrósł do historycznego poziomu 48,5 proc. (średnia dla 2019 r. to ok. 43 proc.). Problem nieobsadzonych wakatów jest najdotkliwszy w Transporcie (najwyższy wzrost rdr), Przetwórstwie przemysłowym i Budownictwie” – napisano.

Jak wskazano, nieznacznie wzrósł odsetek firm deklarujących, że brak pracowników stanowi dla nich barierę w rozwoju. Według ostatniego odczytu wyniósł on 6,2 proc. wciąż pozostaje niższy od średniej za 2019 r., która wynosi 7,6 proc.

„Kwartalny wskaźnik zatrudnienia (różnica między odsetkiem firm prognozujących zwiększenie i zmniejszenie zatrudnienia) osiągnął najwyższy historycznie wynik – w I kw. 2022 r. ponad 35 proc. (s.a.) ankietowanych zamierza zwiększyć liczbę pracowników. Redukcji zatrudnienia w I kw. 2022 r. oczekuje ok. 4 proc. przedsiębiorstw – najmniej od początku badania” – wskazano.

luk/ ana/

 

Dla firm planujących podwyżki płac inflacja głównym motywatorem zmiany wynagrodzenia – NBP

Firmy planujące podwyżki płac wymieniają inflację jako główny motywator zmiany wynagrodzenia – podał NBP.

Z badania NBP wynika, że około 60 proc. przedsiębiorców planujących podwyżki wynagrodzeń w kolejnym kwartale ocenia, że kluczowym czynnikiem zmiany płac są żądania pracowników motywowane inflacją.

Blisko o połowę niższy odsetek respondentów wskazuje tu na zmiany poziomu płacy minimalnej czy presję motywowaną konkurencyjnymi ofertami pracy.

map/ asa/

 

Odsetek firm raportujących wakaty w IV kw. wzrósł do 48,5 proc. – historycznego maks.- NBP

Odsetek firm raportujących nieobsadzone miejsca pracy w IV kw. 2021 r. wzrósł do historycznego poziomu 48,5 proc. – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”.

„Dane ankietowe wskazują na kontynuację wzrostu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw – wysoki odsetek firm mających wakaty oraz optymistyczne prognozy zatrudnienia świadczą o wysokim popycie na pracę. Odsetek firm raportujących nieobsadzone miejsca pracy w IV kw. 2021 r. wzrósł do historycznego poziomu 48,5 proc. (średnia dla 2019 r. to ok. 43 proc.). Problem nieobsadzonych wakatów jest najdotkliwszy w Transporcie (najwyższy wzrost rdr), Przetwórstwie przemysłowym i Budownictwie” – napisano.

luk/ ana/

 

Spowolnienie aktywności inwestycyjnej w I kw. ’22 może być wyraźne, ale nastroje pozostają dobre – NBP

W świetle opinii badanych przedsiębiorstw, spowolnienie aktywności inwestycyjnej w I kw. 2022 r. może być wyraźne – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Wysoki poziom optymizmu zawarty w planach wzrostu inwestycji w całym 2022 r. może sugerować, że osłabienie w I kw. będzie przejściowe.

„Nastroje inwestycyjne w firmach, mimo pewnego pogorszenia, pozostają dobre i są lepsze niż przed rokiem. Osłabieniu uległy, w analizowanych przekrojach, wszystkie składowe wskaźnika OPTIN, przy czym bardziej odnoszące się do prognoz o horyzoncie kwartalnym niż rocznym. Choć spadki te mogą być przejściowe, wynikające m.in. z dużej niepewności co do skutków gospodarczych V fali pandemii Covid-19, w świetle opinii przedsiębiorstw spowolnienie aktywności inwestycyjnej w I kw. 2022 r. może być jednak wyraźne” – napisano w raporcie.

„Ponieważ w sektorze przemysłowym w rozbudowę potencjału produkcyjnego częściej zamierzają inwestować firmy doświadczające trudności z utrzymaniem koniecznego poziomu zapasów, może to w przyszłości łagodzić część napięć podażowych o takim charakterze” – dodano.

Z badania NBP wynika, że spowolnienie inwestycji będzie wynikało zarówno ze spadku zainteresowania firm nowymi inwestycjami, jak i wstrzymywaniem już rozpoczętych.

„Nastąpił dalszy spadek zainteresowania nowymi inwestycjami (kwartalny wskaźnik nowych inwestycji obniżył się o 0,8 pkt. proc. kdk. do 22,3 proc., zatrzymując się tylko nieznacznie powyżej średniej wieloletniej) i obniżył się optymizm w planach dotyczących wzrostu nakładów zaplanowanych na najbliższy kwartał (dodatnie saldo obniżyło się kdk). Słabnięcie indeksów ważonych i wyhamowanie wskaźnika tzw. dużych zmian skali inwestycji (saldo prognoz obniżyło się do neutralnego poziomu) sugeruje więc, że osłabienie aktywności inwestycyjnej w I kw. br. może być wyraźne” – napisano.

„Obniżenie aktywności inwestycyjnej w I kw. może przejawiać się w części przedsiębiorstw dodatkowo wstrzymywaniem już rozpoczętych inwestycji. Po 1,5 rocznym okresie szybkiej poprawy wskaźnika kontynuacji inwestycji, świadczącej o stopniowym wznawianiu przerwanych przedsięwzięć, wskaźnik ten zatrzymał się na poziomie obniżonym zarówno względem sytuacji sprzed wybuchu pandemii, jak i średniej wieloletniej (w I kw. 2022 r. wsk. kontynuacji wyniósł 94,2 proc.)” – dodano.

Autorzy raportu wskazują jednak, że wysoki, mimo spadku kdk, poziom optymizmu zawarty w planach wzrostu inwestycji w całym 2022 r. może sugerować, że osłabienie w I kw. będzie przejściowe.

Badanie NBP realizowano do 14.12.2021 r.

pat/ asa/

 

Wyniki badania wskazują na wzrost oczekiwań wskaźnika PPI, głównym powodem rosnące ceny zaopatrzenia – NBP

Wyniki najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw” wskazują na wzrost oczekiwań wskaźnika PPI, do czego w największym stopniu przyczyniły się dynamicznie rosnące ceny zaopatrzenia – wskazują autorzy raportu. W horyzoncie kolejnych 12 miesięcy firmy wyraźnie częściej spodziewają się wzrostu cen producenta.

„Wyniki SM NBP wskazują na wzrost oczekiwań inflacji cen producenta badanych respondentów, do czego w największym stopniu przyczyniły się dynamicznie rosnące ceny zaopatrzenia. Widoczny, ale wyraźnie mniejszy, wpływ na kształtowanie się tych oczekiwań miał natomiast przewidywany wzrost wynagrodzeń. Przedsiębiorstwa sygnalizują też trudności z pełnym uwzględnieniem wzrostu cen czynników produkcji w cenach oferowanych produktów, co z jednej strony świadczy o pojawiającej się barierze popytu na niektórych rynkach, z drugiej – może prowadzić do pogorszenia kondycji finansowej tych podmiotów” – napisano w raporcie.

„Jednocześnie duża zmienność czynników podażowych (m.in. problem dostępności i cen surowców oraz materiałów do produkcji) spowodowała, że oczekiwania dotyczące kształtowania się sytuacji popytowej miały nieznaczny wpływ na prognozy cen producenta na I kw. 2022 r.” – dodano.

Autorzy raportu podkreślają, że podstawowym czynnikiem wpływającym na prognozy cen oferowanych produktów pozostaje dynamiczny wzrost kosztów zaopatrzenia, na co wskazuje silny wzrost – do najwyższego historycznie poziomu – wskaźnika prognoz cen materiałów i surowców nabywanych przez ankietowane w SM NBP firmy.

„Jednocześnie wzrósł wskaźnik przełożenia rosnących cen surowców na ceny produkcji (do 84 proc.) – udział podmiotów planujących podwyższyć ceny oferowanych produktów w reakcji na wzrost cen zaopatrzenia. Przyspieszający wzrost cen zaopatrzenia w znacznej mierze wynika ze wzrostu cen materiałów i surowców na rynku globalnym. Istotnym czynnikiem zwiększającym presję cenową jest wzrost kosztów wytwarzania w sektorze energetycznym, do czego przyczyniają się m.in. niedobory gazu na rynku europejskim, powiązane z drastycznym wzrostem cen surowca oraz wzrostem notowań uprawnień do emisji CO2” – zaznaczono.

Ponadto przedsiębiorstwa obawiają się, że pełne przerzucenie znacznego wzrostu cen zaopatrzenia na odbiorców może nie być możliwe.

„Prognozy na I kw. 2022 r. wskazują na statystycznie istotną dodatnią zależność pomiędzy oczekiwanym wzrostem cen zaopatrzenia a prawdopodobieństwem, z jakim przedsiębiorstwo przewiduje istotne pogorszenie swojej sytuacji ekonomicznej” – napisano.

Wzrost cen zaopatrzenia jest często powiązany z niedostateczną podażą materiałów, surowców i półproduktów oraz trudnościami logistycznymi, skutkującymi opóźnieniami w dostawach.

„Na relatywnie wysokim poziomie utrzymał się odsetek przedsiębiorstw SM NBP (6,7 proc.), które w pytaniu otwartym o bariery funkcjonowania wskazały na braki materiałów i surowców potrzebnych do produkcji. Przedsiębiorstwa, które deklarują zbyt niski poziom zapasów towarów i materiałów, prognozują o ok. 2 pp. szybszy wzrost cen zaopatrzenia oraz cen produkcji w I kw. 2022 r. niż podmioty, które nie miały takiego problemu” – napisano w raporcie.

Z badania NBP wynika, że także w dłuższym okresie (w horyzoncie kolejnych 12 miesięcy) firmy wyraźnie częściej spodziewają się wzrostu cen producenta.

„Odsetek podmiotów prognozujących wzrost cen oferowanych produktów (74 proc.) wyraźnie wzrósł względem poprzedniego badania (o 10 pp.) i kształtował się istotnie powyżej średniej dla poprzednich trzech lat (44 proc.). Wzrost udziału firm spodziewających się wyższych cen oferowanych produktów odnotowano we wszystkich analizowanych sekcjach, przy czym najwyższy był on w Górnictwie i wydobywaniu (o 18 pkt. proc.)” – napisano.

Badanie NBP realizowano do 14.12.2021 r.

pat/ ana/

 

Przedsiębiorstwa informują o wzroście presji płacowej do historycznego maksimum – NBP

Ankietowane przedsiębiorstwa informują o silnym wzroście – do historycznego maksimum – presji płacowej – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Równocześnie słabnie siła jej przełożenia na wzrost płac.

„Ankietowane przedsiębiorstwa informują o silnym wzroście – do historycznego maksimum – presji płacowej. Słabnie jednak siła jej przełożenia na wzrost płac – zwiększył się wprawdzie udział firm prognozujących podwyżkę przeciętnej płacy w kolejnym kwartale (także do najwyższego notowanego poziomu), ale wzrost ten był wyraźnie mniej dynamiczny niż w trzech poprzednich edycjach badania. Wzrosła również średnia wysokość planowanej podwyżki płac, choć mediana pozostała stabilna. Obecnie, w ocenie przedsiębiorców, najsilniejszym motywem zmiany wysokości wynagrodzeń są żądania pracowników uzasadniane wzrostem cen w gospodarce, jednakże odsetek firm (po przeważeniu zatrudnieniem) deklarujących uwzględnianie inflacji w polityce płacowej jest zbliżony do średniej z lat ubiegłych” – napisano.

„Choć w ocenie firm w IV kw. 2021 r. pogorszyła się relacja między tempem wzrostu płac i wydajności pracy, to wciąż zdecydowana większość podmiotów (blisko 75 proc.) deklaruje, że wydajność pracy rośnie nie wolniej niż płace. Należy także mieć na uwadze, że według danych finansowych wpływ realnego wzrostu płac na rentowność firm w III kw. 2021 r. został skompensowany przez wzrost wydajności pracy „- dodano.

luk/ asa/

 

Prognozy na ’22 sugerują pogorszenie kondycji sektora przedsiębiorstw, szczególnie silne w I kw. – NBP

Prognozy na 2022 r. sugerują pogorszenie kondycji sektora przedsiębiorstw, szczególnie silne w I kw. – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Prognozy przedsiębiorców przewidują także spadek rentowności firm.

„Prognozy na 2022 r. sugerują pogorszenie kondycji sektora przedsiębiorstw; szczególnie silne w I kw. Wskaźniki prognoz kwartalnych i rocznych wyraźnie spadły kw/kw. Surowy wskaźnik prognoz kwartalnych osiągnął poziom minus 2,7 punktu, tj. o 5 pp. poniżej poziomu sprzed kwartału, ale nadal o 1,7 pp. powyżej poziomu sprzed roku. Na tle danych historycznych poziom optymizmu przewidywań o horyzoncie kwartalnym należy określić jako bardzo niski – wartość wskaźnika po odsezonowaniu pozostała znacznie poniżej I kw. historycznego rozkładu. Natomiast surowy wskaźnik prognoz rocznych spadł o 5,1 pp. kw/kw i przyjął wartość 5,9 punktu, tj. o 3,8 pp. poniżej odczytu z analogicznego okresu ub.r. To również jest to jedna z bardziej pesymistycznych prognoz od 2015 r.” – napisano.

Przewidywania przedsiębiorstw z grup bezpośrednio objętych obostrzeniami przeciwpandemicznymi cechują w ostatnich kwartałach wyraźnie większe wahania niż w przypadku pozostałych firm.

„Po kilku kwartałach silnego wzrostu optymizmu oczekiwań, wynikającego głównie z usunięcia części obostrzeń przeciwpandemicznych, w I kw. 2022 r. firmy mogące być nimi ponownie objęte oczekują wyraźnego spadku koniunktury, a prognozy te są istotnie gorsze niż w przypadku pozostałych podmiotów, pochodzących głównie z działów przetwórczych. Natomiast w dłuższym horyzoncie firmy podlegające obostrzeniom przeciwpandemicznym spodziewają się silniejszego ożywienia gospodarczego niż przedsiębiorstwa pozostałe” – dodano.

Prognozy przedsiębiorców z grudnia 2021 r. przewidują także spadek rentowności w SPN. Choć wskaźnik zmniejszył się o 3,4 pp. kdk osiągając poziom 19,8 pp., jest jednak o 4,9 pp. powyżej poziomu sprzed roku i tylko nieco poniżej wartości sprzed wybuchu pandemii.

tus/ ana/

 

W IV kw. opłacalność cenowa eksportu była wciąż relatywnie wysoka – NBP

W IV kw. 2021 r. opłacalność cenowa eksportu wzrosła na skutek deprecjacji złotego i wciąż kształtowała się na relatywnie wysokim poziomie – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”.

„W IV kw. 2021 r. opłacalność cenowa eksportu wzrosła na skutek deprecjacji złotego i wciąż kształtowała się na relatywnie wysokim poziomie. Mimo znaczącego spadku opłacalności importu rozliczanego w dolarze bieżący kurs złotego nie stanowił znaczącej bariery rozwoju przedsiębiorstw. W IV kw. 2021 r. opłacalność eksportu rozliczanego w euro i dolarze wzrosła o odpowiednio 1,7 i 4,1 pp. kdk. Odsetek eksporterów informujących o nieopłacalnym eksporcie oraz średni udział nieopłacalnego eksportu wśród eksporterów ukształtowały się na nieco niższym poziomie niż przed kwartałem i wciąż przyjmowały wartości zbliżone do historycznych minimów” – napisano.

„Relatywnie silna aprecjacja dolara względem złotego (o ok. 6,7 proc. kdk) doprowadziła do znaczącego spadku opłacalności importu rozliczanego w tej walucie (o 4,9 pp. kdk do poziomu ok. 4 proc.). Mimo to odsetek przedsiębiorstw wskazujących na kurs walutowy jako na barierę rozwoju wzrósł tylko o 1,8 pp. kdk, a bieżący kurs złotego nie stanowił w IV kw. 2021 r. znaczącej bariery rozwoju przedsiębiorstw” – dodano.

Z danych NBP wynika, że kurs euro, przy którym import staje się nieopłacalny w IV kw. wynosił 4,82, a dolara 4,24.

Barierą nieopłacalności eksportu był z kolei kurs euro na poziomie 4,11, a dolara 3,57.

tus/ asa/

 

Wyniki badania wskazują na wzrost oczekiwań inflacji cen producenta, głównie ze względu na dynamicznie rosnące ceny zaopatrzenia – NBP

Wyniki najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw” wskazują na wzrost oczekiwań inflacji cen producenta badanych respondentów, do czego w największym stopniu przyczyniły się dynamicznie rosnące ceny zaopatrzenia – wskazują autorzy raportu.

„Wyniki SM NBP wskazują na wzrost oczekiwań inflacji cen producenta badanych respondentów, do czego w największym stopniu przyczyniły się dynamicznie rosnące ceny zaopatrzenia. Widoczny, ale wyraźnie mniejszy, wpływ na kształtowanie się tych oczekiwań miał natomiast przewidywany wzrost wynagrodzeń. Przedsiębiorstwa sygnalizują też trudności z pełnym uwzględnieniem wzrostu cen czynników produkcji w cenach oferowanych produktów, co z jednej strony świadczy o pojawiającej się barierze popytu na niektórych rynkach, z drugiej – może prowadzić do pogorszenia kondycji finansowej tych podmiotów” – napisano w raporcie.

„Jednocześnie duża zmienność czynników podażowych (m.in. problem dostępności i cen surowców oraz materiałów do produkcji) spowodowała, że oczekiwania dotyczące kształtowania się sytuacji popytowej miały nieznaczny wpływ na prognozy cen producenta na I kw. 2022 r.” – dodano.

pat/ ana/

 

Przedsiębiorstwa widzą stabilizację poprawy popytu w horyzoncie rocznym – NBP

Prognozy przedsiębiorstw ws. popytu wskazują na nieznaczne wyhamowanie tempa poprawy popytu w horyzoncie kwartalnym oraz na stabilizację sytuacji w horyzoncie rocznym – wynika z najnowszej wersji badania NBP „Szybki Monitoring. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Firmy prognozują utrzymanie się wysokiej dynamiki eksportu.

„Prognozy popytu wskazują na nieznaczne wyhamowanie tempa poprawy popytu w horyzoncie kwartalnym oraz na stabilizację sytuacji popytowej w horyzoncie rocznym. Poziomy wskaźników prognoz popytu są na tyle wysokie, że sytuacja popytowa powinna wciąż pozostać korzystna. W przekroju według przeznaczenia produkcji i usług, prognozy kwartalne zdecydowanie najlepiej kształtują się wśród producentów dóbr zaopatrzeniowych oraz w budownictwie. Największe spadki kwartalnych prognoz popytu odnotowano wśród producentów świadczących usługi nierynkowe. W przypadku prognoz rocznych we wszystkich klasach przedsiębiorstw wg przeznaczenia produkcji i usług z wyjątkiem energetyki prognozy popytu są zdecydowanie pozytywne, a w większości klas – zbliżone jak przed kwartałem. Znaczący spadek odnotowano jedynie wśród producentów trwałych dóbr konsumpcyjnych, a wzrost – wśród producentów dóbr zaopatrzeniowych” – napisano.

Według NBP, prognozy popytu formułowane przez przedsiębiorstwa korespondują z danymi rzeczywistymi i – podobnie jak w poprzednim kwartale – nie wykazują cech „nadmiernego optymizmu”.

Kształtowanie się wskaźników prognoz eksportu sugeruje, że w I kw. 2022 r. dynamika eksportu nieznacznie spadnie, ale w horyzoncie utrzyma się na relatywnie wysokim poziomie.

„W horyzoncie kwartalnym wysokiej dynamiki eksportu można oczekiwać przede wszystkim wśród producentów dóbr konsumpcyjnych; a w horyzoncie rocznym – w całym przetwórstwie przemysłowym. Prognozy popytu ogółem są lepsze wśród eksporterów niż przedsiębiorstw skupionych wyłącznie na sprzedaży krajowej, co pozwala oczekiwać kluczowej roli popytu zagranicznego w kształtowaniu popytu ogółem w najbliższym okresie” – dodano.

tus/ asa/


Artykuły powiązane

Kalendarium Wschodnie

Kategoria: Trendy gospodarcze
Poniżej w plikach pdf odpowiadających wybranym datom publikujemy Kalendarium Wschodnie. Jest to kalendarium istotnych wydarzeń gospodarczych z obszaru Rosji i Ukrainy opartych na najciekawszych informacjach z mediów działających w tych krajach.
Kalendarium Wschodnie

Tydzień w gospodarce

Kategoria: Raporty
Przegląd wydarzeń gospodarczych ubiegłego tygodnia (16–20.05.2022) – źródło: dignitynews.eu
Tydzień w gospodarce

Tydzień w gospodarce

Kategoria: Raporty
Przegląd wydarzeń gospodarczych ubiegłego tygodnia (02–06.05.2022) – źródło: dignitynews.eu
Tydzień w gospodarce