OECD: Światowy PKB w ’23 wzrośnie o 2,9 proc., a w ’24 o 2,7 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podwyższyła swoje szacunki wzrostu globalnego PKB w 2023 r. do 2,9 proc. wobec 2,6 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji – wynika z najnowszego raportu. W 2024 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 2,7 proc. vs 2,9 proc. w poprzedniej prognozie.

„Przewiduje się, że wzrost światowego PKB w 2024 r. spadnie do 2,7 proc. z 2,9 proc. w 2023 r., a następnie osiągnie 3 proc. w 2025 r. w miarę ożywienia wzrostu dochodów realnych i rozpoczęcia obniżania podstawowych stóp procentowych. Oczekuje się, że w najbliższej perspektywie utrzymają się rosnące rozbieżności między gospodarkami, przy czym wzrost PKB w gospodarkach rynków wschodzących będzie ogólnie utrzymywał się na lepszym poziomie niż w gospodarkach rozwiniętych, a wzrost gosp. w Europie będzie stosunkowo niewielki w porównaniu z Ameryką Północną i głównymi gospodarkami azjatyckimi. Prognozuje się, że roczna inflacja cen towarów i usług konsumenckich w gospodarkach grupy G20 będzie w dalszym ciągu stopniowo spadać w miarę obniżania się presji kosztowej, spadając odpowiednio do 5,8 proc. i 3,8 proc. w latach 2024 i 2025 z 6,2 proc. w 2023 r. Przewiduje się, że do 2025 r. inflacja powróci do celu w większości głównych gospodarek” – napisano w raporcie.

„Ogólny obraz gospodarki światowej na najbliższe dwa lata obejmuje umiarkowane spowolnienie, po którym nastąpi ostateczna normalizacja, wzrost gospodarczy powróci do wartości bliskich trendowi, a inflacja powróci do celów banku centralnego do 2025 r. Prognozuje się, że wzrost światowego PKB utrzyma się na niskim poziomie przez pierwszą połowę 2024 r., a następnie nastąpi jedynie niewielka poprawa. Coraz bardziej widoczne jest zaostrzenie polityki pieniężnej od początku 2022 r., a w wielu gospodarkach wybiegające w przyszłość realne stopy procentowe nadal rosną, co spowalnia wzrost popytu krajowego. Oczekuje się również, że polityka fiskalna w większości krajów pozostanie umiarkowanie restrykcyjna, szczególnie w 2024 r., wraz ze stopniowym wycofywaniem pozostałych środków wsparcia energetycznego” – dodano.

W ocenie OECD w bilansie zagrożeń dla krótkoterminowych perspektyw wzrostu PKB na świecie nadal przeważają czynniki o charakterze negatywnym.

„Zwiększone napięcia geopolityczne wynikające z konfliktu następującego po atakach terrorystycznych Hamasu na Izrael stanowią kluczowy problem w najbliższej przyszłości, szczególnie w przypadku rozszerzenia konfliktu. Może to skutkować poważnymi zakłóceniami na rynkach energii i na głównych szlakach handlowych, a także dodatkową zmianą wyceny ryzyka na rynkach finansowych, co spowolni wzrost PKB i zwiększy inflację. Przeciwności związane z rosnącymi ograniczeniami w handlu, polityką skupienia na rynkach krajowych i restrukturyzacją globalnych łańcuchów wartości również przyczyniają się do niepewnych perspektyw handlu światowego, co stanowi kluczową obawę, biorąc pod uwagę znaczenie handlu dla produktywności i rozwoju. Utrzymująca się presja kosztowa, ponowne podwyżki cen energii i żywności lub oznaki tendencji wzrostowych oczekiwań inflacyjnych mogą zmusić banki centralne do utrzymywania stóp procentowych na wyższym poziomie dłużej niż oczekiwano, co może spowodować dodatkowe napięcia na rynkach finansowych” – napisano w publikacji.

„Z drugiej strony wpływ wyższych stóp procentowych i zaostrzonych standardów kredytowych może okazać się silniejszy niż oczekiwano, co doprowadzi do poważniejszego spowolnienia wydatków, wzrostu bezrobocia i większej liczby bankructw. Bardziej rygorystyczne niż oczekiwano światowe warunki finansowe pogłębiłyby również niestabilność finansową, w tym gospodarek wschodzących i gospodarek rozwijających się, oraz zwiększyłyby presję na obsługę zadłużenia w krajach o niższych dochodach. Pozytywem jest to, że światowa gospodarka i rynki finansowe okazały się, jak dotąd, stosunkowo odporne na zaostrzenie polityki pieniężnej, a inflacja może powrócić do celu bez wyraźnego spowolnienia wzrostu i gwałtownego wzrostu bezrobocia. Kontynuacja tej tendencji oznaczałaby lepszy od oczekiwanego wzrost w 2024 r. przy jednoczesnym spadku inflacji. Wzrost byłby także silniejszy, gdyby gospodarstwa domowe były skłonne wydawać nadwyżki oszczędności zgromadzonych w czasie pandemii, ale utrzymywanie się inflacji również mogłoby się wydłużyć” – dodano.

OECD przewiduje, że w 2024 dynamika wzrostu PKB w USA i Kanadzie obniży się, ale w Europie wzrośnie, przy czym wzrost gosp. pozostanie przytłumiony w tych regionach.

„Oczekuje się, że w USA i Kanadzie dynamika popytu krajowego będzie umiarkowana do połowy 2024 r. ze względu na zaostrzone warunki monetarne i finansowe, wolniejszy wzrost liczby nowych miejsc pracy i umiarkowany wzrost bezrobocia. Oczekuje się, że polityka pieniężna ulegnie złagodzeniu od drugiej połowy 2024 r. w miarę dalszego spadku inflacji, co pomoże wzmocnić wzrost popytu krajowego w 2025 r. Przewiduje się, że w 2024 r. wzrost realnego PKB w obu krajach spowolni: do 1,5 proc. w USA z 2,4 proc. w 2023 r., a w Kanadzie do 0,8 proc. z 1,2 proc., po czym w 2025 r. nastąpi odbicie wzrostu do 1,7 proc. w USA i 1,9 proc. w Kanadzie” – napisano.

„Oczekuje się, że wzrost gospodarczy w głównych gospodarkach europejskich, które stosunkowo mocno ucierpiały w wyniku szoku cen energii w 2022 r. i wojny w Ukrainie, w najbliższej perspektywie pozostanie słaby, ale będzie stopniowo się poprawiał w miarę spadku inflacji, rozpoczęcia łagodzenia polityki pieniężnej i wzrostu realnych dochodów gosp. domowych. Prognozuje się, że roczny wzrost PKB w strefie euro przyspieszy z 0,6 proc. w 2023 r. do 0,9 proc. w 2024 r. i 1,5 proc. w 2025 r. Przewiduje się, że w Wielkiej Brytanii wzrost PKB będzie ograniczony, a wyższa presja fiskalna będzie miała wpływ na dochody do dyspozycji gospodarstw domowych, lecz PKB wzrośnie z 0,5 proc. w 2023 r. do 0,7 proc. w 2024 r. i 1,2 proc. w 2025 r.” – napisano.

„Zacieśnione rynki pracy będą przyczyniać się do utrzymywania się inflacji w wielu krajach, jednak w miarę zmniejszania się presji kosztowej, przewiduje się, że inflacja powróci do celu w strefie euro i Wielkiej Brytanii do końca 2025 r.” – dodano.

kkr/ osz/


Artykuły powiązane

Dokąd zmierza polityka pieniężna

Kategoria: Trendy gospodarcze
W latach 90. XX w. wydawało się, że patent na prowadzenie polityki pieniężnej jest znany. Kraje małe, o otwartej gospodarce i swobodnych przepływach finansowych, powinny zrezygnować z prowadzenia własnej polityki monetarnej i przywiązać kurs swojego pieniądza do zagranicznej waluty dominującej w obrotach handlu zagranicznego. Oczywiście takie rozwiązanie wymagało prowadzenia odpowiedzialnej polityki budżetowej i zaufania rynków finansowych wykluczające raptowny odpływ zagranicznego finansowania.
Dokąd zmierza polityka pieniężna