Rząd przedłuża obecne restrykcje epidemiczne do 18 IV

Rząd przedłuża obecnie obowiązujące restrykcje epidemiczne do 18 kwietnia – poinformował na środowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

„Podjęliśmy decyzję, że obostrzenia, które w tej chwili obowiązują, zostaną przedłużone o kolejny okres, o ponad tydzień, to przedłużenie będzie obowiązywało do 18 kwietnia” – powiedział Niedzielski.

W związku z nasileniem trzeciej fali pandemii COVID-19 w Polsce, pod koniec marca rząd zaostrzył restrykcje sanitarne. Miały one obowiązywać do 9 kwietnia.

Obecnie w całym kraju obowiązują zaostrzone zasady, zgodnie z którymi m.in. zamknięte są duże sklepy meblowe i budowlane, salony fryzjerskie i kosmetyczne, żłobki i przedszkola (z wyjątkami – zapewniona ma być opieka dla dzieci m.in. pracowników medycznych, pomocy społecznej czy służb porządkowych), wprowadzone są nowe limity osób w handlu i miejscach kultu. W placówkach handlowych obowiązują limity osób: 1 osoba na 15 m kw. – w sklepach do 100 m kw. oraz 1 osoba na 20 m kw. w sklepach powyżej 100 m kw. Ograniczenie do 1 osoby na 20 m kw. dotyczy też obiektów kultu religijnego.

Bez zmian zamknięte wciąż pozostają też centra i galerie handlowe (z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek czy drogerii), obiekty hotelowe (z wyjątkiem m. in. hoteli robotniczych i dla medyków), siłownie, kluby fitness, kina, muzea, teatry i miejsca rozrywki. Restauracje mogą działać tylko w systemie „na wynos”.

W całym kraju obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych osób.

pat/ osz/


Artykuły powiązane

Chiny bardziej obecne w Birmie

Kategoria: Trendy gospodarcze
Chiny włączają się w całkowitą przebudowę i zmianę oblicza Mjanmy (dawniej Birmy), kraju dotąd zacofanego i relatywnie biednego, ale będącego ważnym punktem na mapie ich wielkiego projektu Inicjatywy Pasa i Szlaku.
Chiny bardziej obecne w Birmie

Jaką cenę za koronawirusa zapłacą kraje nadbałtyckie?

Kategoria: Trendy gospodarcze
Kraje nadbałtyckie stopniowo zaczęły wycofywać się z ograniczeń, jakie nałożyły w marcu 2020 r. w odpowiedzi na wybuch pandemii COVID-19. Ale oczywiste jest, że ich gospodarki, poważnie dotknięte kryzysem, mają przed sobą długą drogę do ożywienia.
Jaką cenę za koronawirusa zapłacą kraje nadbałtyckie?