Staatsbankrott

08.03.2011
„Staatsbankrott” („Bankructwo państwa”) to nowa książka szwajcarskiego specjalisty od finansów publicznych, Waltera Wittmanna. Emerytowany profesor ekonomii Uniwersytetu we Fryburgu, choć pracę zawodową zakończył 13 lat temu, co roku wydaje nową książkę. Jego ekonomiczno-antropologiczne analizy („Der nachste Crash kommt”, „Wie Man Erfolgreich Investiert”, „Finanzkrisen”, „The Swiss Myths”) cieszą się w niemieckojęzycznym świcie dużą popularnością. Pozycja „Staatsbankrott” …

Staatsbankrott, Walter Wittmann, Orell Fuessli Verlag, AG, 2010


„Staatsbankrott” („Bankructwo państwa”) to nowa książka szwajcarskiego specjalisty od finansów publicznych, Waltera Wittmanna. Emerytowany profesor ekonomii Uniwersytetu we Fryburgu, choć pracę zawodową zakończył 13 lat temu, co roku wydaje nową książkę. Jego ekonomiczno-antropologiczne analizy („Der nachste Crash kommt”, „Wie Man Erfolgreich Investiert”, „Finanzkrisen”, „The Swiss Myths”) cieszą się w niemieckojęzycznym świcie dużą popularnością. Pozycja „Staatsbankrott” ukazała się w maju 2010 roku nakładem wydawnictwa Orell Fuessil Verlag i nie do czekała się jeszcze – podobnie jak inne tytuły Wittmanna – polskiego tłumaczenia.

„Staatsbankrott” (Bankructwo państwa), to sumiennie i błyskotliwie opisana historia zachowań ekonomicznych społeczeństw. „Od Greków”, „Do Rzymian”, „Od Średniowiecza”, „Do czasów nowożytnych”, „Od Absolutyzmu”, „Do Liberalizmu” – to tylko niektóre tytuły rozdziałów, opisujące przyczyny i wszystkie okoliczności zadłużania się państw na przestrzeni wieków. 76-letni ekonomista pokazuje, jak kraje przekraczały uchwalane wcześniej budżety i jakie były konsekwencje tych ekscesów. Szkoda tylko, że w swych opiniach – wprawdzie niebezpośrednio, ale jednak formułowanych w książce – jest dość przewidywalny. Ten zwolennik mechanizmów finansowych starej Europy, który lekko sceptycznie odnosi się do amerykańskiego modelu wolnego rynku (Wittmann jest zwolennikiem gospodarki rynkowej, ale nie wolnego rynku), uważa bowiem wydawanie pieniędzy i zadłużanie się za główną przyczynę upadku państw, lekceważąc nieco niewątpliwy sukces ekonomiczny Amerykanów, którego filarem są przecież kredyty.

Walorami książki są jej wartość historyczna oraz fakt iż dostarcza ona argumentów do dyskusji o tym, które kraje w dzisiejszych nerwowych czasach kryzysu ekonomicznego, stoją na skraju bankructwa; i o tym, jakie posunięcia mogą je ocalić przed utonięciem.

Ci, którzy będą szukać w „Staatsbankrott” atrakcyjnych passusów, dotyczących Polski (a zwłaszcza przyszłości Polski), mogą być zawiedzeni. Nie znajdziemy tu, jak w bestsellerze „Następne 100 lat” („The Next 100 years) George’a Friedmana, specjalnej przepowiedni dla kraju nad Wisłą. Jest za to kilka zdań, w tym jedno bardzo dla nas znaczące: „Również w krajach spoza Eurozony, między innym krajach bałtyckich, Szwecji, Polsce, na Węgrzech, a także w Szwajcarii, zadłużenie osiąga rekordowe wartości”.



Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test