Demokraci obawiają się, że deregulacja może sprzyjać korupcji

17.02.2017
We wtorek 14 lutego prezydent Donald Trump podpisał ustawę uchylającą kontrowersyjny przepis dotyczący ujawniania przez przedsiębiorstwa z branży wydobywczej transakcji finansowych na rzecz obcych rządów.

Prezydent Donald Trump (CC BY-SA 2.0 Gage Skidmore)


Ta decyzja jest elementem działań nowej administracji Białego Domu w zakresie deregulacji, która ma obejmować przedsiębiorstwa energetyczne, instytucje finansowe i inne firmy. Według prezydenta Trumpa miały one „cierpieć” przez ostatnie osiem lat.

Narzędziem, które umożliwia takie zmiany prawne, jest tzw. ustawa o przeglądzie Kongresu (Congressional Review Act, CRA) i to właśnie w jej ramach został wydany ten akt prawny – trzeci od początku kadencji nowego prezydenta USA.

Decyzja prezydenta Trumpa odnosi się do uchylenia przepisów dotyczących Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchange Commission, SEC), które zostały zawarte w kompleksowej reformie amerykańskiego systemu finansowego w postaci ustawy Dodd-Frank Wall Street Reform and Consumer Protection Act z 2010 roku.

Uchylone przepisy SEC miały przeciwdziałać korupcji poprzez konieczność ujawniania przez przedsiębiorstwa z branży wydobywczej (ropa naftowa, gaz, węgiel, surowce mineralne) notowane na amerykańskiej giełdzie honorariów i innych płatności dla rządów innych państw bogatych w surowce naturalne.

Celem działania prezydenta Donalda Trumpa ma być natomiast ożywienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych oraz poprawa na rynku pracy przez tworzenie nowych miejsc pracy w sektorze energetycznym. W opinii administracji Białego Domu oraz niektórych republikańskich przedstawicieli Kongresu wymogi SEC powodowały duże i niepotrzebne koszty dla amerykańskich przedsiębiorstw naftowych, gazowych i kopalń. Były one przez to mniej konkurencyjne w porównaniu z zagranicznymi firmami, które nie są zobligowane do przestrzegania podobnych przepisów. Szczególne protesty przeciwko przepisom SEC były zgłaszane przez firmy naftowe, a zwłaszcza Exxon Mobil Corp., której prezesem był Rex Tillerson, obecny sekretarz stanu USA.

W opinii środowiska demokratów decyzja prezydenta Trumpa oznacza „zwycięstwo korupcji”. Według nich zasady dotyczące ujawniania informacji przez firmy energetyczne notowane na giełdzie sprzyjały transparentności oraz walce z korupcją i niegospodarnością. Ponadto nie różniły się znacząco od podobnych przepisów obowiązujących w Kanadzie i w Europie. Co więcej, podkreśla się, że jeśli Stany Zjednoczone będą liderem w zakresie ujawniania takich informacji, to inne kraje mogą brać z nich przykład.

Komisja SEC jest nadal zobowiązana w ramach przepisów ustawy Dodda-Franka do przygotowania jakiejś formy reguł w zakresie ujawniania informacji przez firmy z przemysłu wydobywczego notowane na giełdzie. Jednak nowe przepisy nie będą mogły mieć takiego samego brzmienia jak te uchylone.

W przyszłości obserwatorzy polityki gospodarczej Stanów Zjednoczonych oczekują dalszych i bardziej radykalnych działań nowej administracji waszyngtońskiej w zakresie deregulacji. W kontekście przemysłu wydobywczego kolejnymi działaniami mogą być zmiany polityki klimatycznej dotyczącej w szczególności ograniczenia emisji dwutlenku węgla przez elektrownie.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test