Polskie rolnictwo może konkurować tylko jakością

Optymalny byłby podział pół na pół między małymi ekologicznymi gospodarstwami produkującymi na rynek krajowy a dużymi eksporterami. Mała produkcja rolna jest elastyczna i mniej ryzykowna. Duża bardziej opłacalna, ale trudniejsza – mówi Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.