Wielka moc chińskiego sektora małych i średnich przedsiębiorstw

17.05.2019
Poprawa warunków funkcjonowania MŚP jest obecnie priorytetowym zadaniem polityki władz chińskich. Problem większej ochrony tego sektora nabiera szczególnej wagi wobec narastania barier w handlu z USA, które obniżają konkurencyjność mniejszych firm.


Chociaż w mediach zwykle dużo miejsca poświęca się chińskim korporacjom, w tym bardzo często tym zależnym od państwa, to mniejsze firmy prywatne odgrywają ważniejszą rolę w gospodarce. Szacuje się, iż obecnie w Chinach działa 90 mln podmiotów klasyfikowanych jako Małe i Średnie Przedsiębiorstwa (MŚP), z czego 28 mln to firmy małe i mikro. MŚP stanowią aż 97 proc. wszystkich firm działających w Kraju Środka (według niektórych źródeł nawet 99,6 proc.) i generują około 60 proc. PKB. Ten typ przedsiębiorstw odgrywa kluczową rolę w tworzeniu miejsc pracy (80 proc. zatrudnienia) i w chińskim eksporcie (realizuje około 2/3 eksportu.
Nie dziwi więc, że w tym roku tematyka MŚP zdominowała coroczne spotkanie Narodowego Kongresu Ludowego i Chińskiej Ludowej Konferencji Konsultacyjnej – popularnie nazywane „Dwiema Sesjami” – które skutkuje zwykle ważnymi deklaracjami władz w zakresie wzrostu gospodarczego.

Aż 70 proc. patentów zgłaszają w Chinach firmy małe i średnie.

MŚP mają swój wkład w pobudzaniu innowacyjności w Chinach – szacuje się, że tego typu podmioty zgłaszają aż 70 proc. patentów. Firmy te odpowiadają za około połowę przychodów podatkowych trafiających do budżetu państwa. Jednocześnie pomimo ogromnej roli, jaką odgrywają MŚP, ich udział w pożyczkach udzielanych wszystkim przedsiębiorstwom stanowi tylko 37 proc. Szacuje się, że aż 80 proc. MŚP nie jest zadłużonych w żadnym banku. Funkcjonując przede wszystkim w sektorach przetwórczym oraz handlowym, MŚP znacznie odczuły ostatnie zawirowania w chińskiej gospodarce. Spowolnienie wzrostu oraz napięcia handlowe z USA nie pomagają mniejszym przedsiębiorstwom w rozwoju biznesu.

Problemy mniejszych

Problemy, z jakimi ścierają się na co dzień MŚP w Chinach związane są przede wszystkim z otoczeniem biznesowym, ograniczonym dostępem do rynku, skomplikowanymi procedurami administracyjnymi, czy nadal słabym nadzorem i regulacjami. Te punkty zostały poddane pod dyskusję podczas obrad chińskich władz.

W Chinach zmniejszono docelowy wskaźnik rezerw obowiązkowych dla banków, aby chętniej kredytowały MŚP.

Po pierwsze, Pekin zadeklarował uruchomienie większej ilości kanałów ułatwiających MŚP dostęp do finansowania oraz łagodzących trudności z płynnością. Zmniejszono także docelowy wskaźnik rezerw obowiązkowych dla banków, aby chętniej kredytowały MŚP. Chiński rząd planuje osiągnąć trzydziestoprocentowy wzrost pożyczek udzielanych małym i mikroprzedsiębiorstwom przez komercyjne banki państwowe (obecnie wzrost wynosi 10 proc. dla wszystkich MŚP). Chiny skoncentrują się również na wspieraniu redyskontowania rachunków do wartości 5 mln juanów (około 744,2 tys. dol.) w celu pomocy MŚP w zabezpieczeniu finansowania. Ponadto wprowadzono udogodnienia w zabezpieczaniu kredytów bankowych i linii kredytowych udzielanych MŚP do wysokości maksymalnie 10 mln juanów (około 1,5 mln dol.). Jednocześnie zadeklarowano wsparcie dla firm przygotowujących się do debiutu giełdowego. Tylko do kwietnia tego roku 34 MŚP przeprowadziły IPO (Initial Public Offering), a 11 na 12 uzyskało zgodę regulatora na taką formę pozyskania funduszy.

Po drugie, Pekin obiecał dostosowanie polityki podatkowej i zmniejszanie obciążeń podatkowych MŚP. Obniżenie kosztów poprzez cięcia podatkowe i preferencyjną politykę podatkową to temat powracający od dwóch lat. W październiku 2017 r. państwowa administracja podatkowa ogłosiła, że w celu wsparcia mikroprzedsiębiorstw i małych przedsiębiorstw, firmy z miesięczną wielkością sprzedaży mieszczącą się w przedziale 20-30 tys. juanów zostaną zwolnione z VAT. Od stycznia 2019 r. ten próg został zwiększony do 100 tys. juanów. Ponadto w przypadku MŚP o dochodzie nieprzekraczającym 1 mln juanów rocznie tylko 25 proc. dochodu zostanie uznane za podlegające opodatkowaniu. Natomiast w przypadku przedsiębiorstw, których dochód podlegający opodatkowaniu wynosi od 1 do 3 mln juanów rocznie, tylko połowa tego dochodu zostanie poddana obowiązkowemu opodatkowaniu. Na więcej preferencji mogą liczyć przedsiębiorstwa innowacyjne lub zaawansowane technologicznie. Wprowadzenie systemu ulg z pewnością zdynamizuje innowacyjność MŚP, co wiąże się z postulatami Pekinu związanymi z ratowaniem tych firm.

Jednocześnie należy zwrócić uwagę na znaczne dysproporcje w polityce dotyczącej mniejszych podmiotów w zależności od branż. MŚP działające w sektorach high-tech mogą liczyć na wsparcie z wielu kanałów, poczynając od władz centralnych, a kończąc na lokalnych funduszach. W znacznie gorszej sytuacji znajdują się firmy działające w tradycyjnych sektorach. Znacznie trudniej jest im zadebiutować na giełdzie chińskiej. Mają także ograniczone możliwości uzyskania finansowania z programów rządowych.

Kolejną kluczową kwestią poruszoną podczas „Dwóch Sesji” była poprawa otoczenia biznesowego. Już w ubiegłym roku wprowadzono szereg narzędzi mających ulepszyć środowisko biznesowe w wielu chińskich miastach. Ma to wyraźne odzwierciedlenie w szybko poprawiającej się pozycji Chin w rankingu Doing Business. W ostatnim zestawieniu Chiny plasują się na 46. miejscu (Hongkong znalazł się na 4. pozycji). W ramach ułatwiania prowadzenia biznesu, Pekin wprowadza rozwiązania mające za zadanie skracanie i upraszczanie procedur zakładania firmy, co widać chociażby w uzyskaniu licencji czy rozwoju usług online. Działania te zachęciły także inne instytucje do poprawy usług publicznych i przyspieszenia procesów tworzenia platform wymiany informacji (np. kredytowych) skierowanych do MŚP.

Wyraźnie sprecyzowany cel

Ostatnie działania Pekinu jasno wskazują, iż władze poważnie traktują mniejszą przedsiębiorczość prywatną. Poprawa warunków funkcjonowania MŚP, zarówno krajowych, jak i zagranicznych leży w interesie rządu, gdyż ten rodzaj firm przyczynia się w znacznej mierze do powodzenia kolejnych Planów Pięcioletnich.
Środki związane z polityką fiskalną, takie jak obniżenie podatków i reforma VAT, są z pewnością korzystne dla wszystkich MŚP, ale ich skutki będą zauważalne dopiero w dłuższej perspektywie. Dla MŚP kluczową jest zaś perspektywa krótkoterminowa.

Należy docenić wysiłki władz zmierzające do poprawy środowiska biznesowego, w którym funkcjonują MŚP, jednak trudno zmienić ogólne postrzeganie tych firm, szczególnie działających poza granicami państwa. Są one kojarzone przez rodzimych inwestorów z przedsięwzięciami o podwyższonym ryzyku i często nierekompensujących je dochodach. Stąd podmioty te przegrywają na giełdzie ze znacznie bardziej stabilnymi pod względem przychodów i ryzyka korporacjami państwowymi. Sytuacja ta prawdopodobnie nie ulegnie szybkiej zmianie.
Osobnym problemem okazuje się techniczne wprowadzanie zadeklarowanych reform i równe traktowanie krajowych i zagranicznych MŚP, szczególnie w odniesieniu do procedur administracyjnych. Skuteczne wdrożenie zapowiadanych zmian może potencjalnie złagodzić trudności mniejszych firm i przynieść im znaczne korzyści. Już teraz wiele mniejszych podmiotów odczuwa pewne korzystne zmiany w otoczeniu biznesowym.

Obserwując te zmiany i pomysły nie ma wątpliwości, iż Pekin będzie starał się wspierać MŚP, chociaż nie ma w tym większego doświadczenia. Na podstawie „Dwóch Sesji” można przypuszczać, że MŚP staną się częstszym niż dotąd przedmiotem debat władz. To dobra widomość, i to nie tylko dla krajowych przedsiębiorstw prywatnych, ale też dla firm zagranicznych. Ponadto decyzje Pekinu dotyczące MŚP stają się kluczowe w obliczu niespodziewanie złożonej 5 maja br. na Twitterze deklaracji prezydenta Trumpa, iż cła na wybrane towary importowane z Chin do USA wzrosną z 10 do 25 proc., a z czasem zostaną nałożone dodatkowe taryfy na inne chińskie produkty. Zmiany te weszły w życie 10 maja 2019 r. Sankcje ze strony USA uderzą najsilniej w działające w Chinach MŚP. Firmy te odpowiadają bowiem za większość chińskiego eksportu i ,w przeciwieństwie do korporacji, nie mają łatwego dostępu do kredytów w przypadku trudności z płynnością. Oznacza to, że część MŚP będzie miała poważny problem z przetrwaniem wojny handlowej jeżeli będzie się przedłużała. Gdyby mniejsze prywatne firmy zostały pozbawione pomocy ze strony Pekinu, to w wyniku spadku konkurencyjności ich eksportu i kłopotów z płynnością, zmuszone byłyby najpierw zwalniać ludzi, a z czasem prawdopodobnie ogłaszać bankructwo. Dlatego ogłoszona pomoc władz dla MŚP jest obecnie tym bardziej cenna.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test