• Obserwator Finansowy

Z powodów demograficznych windy pilniejsze od rowerowych ścieżek

23.06.2018
Pomimo dojmującego wrażenia wszechobecności młodych ludzi niemal co piąty stały mieszkaniec Warszawy jest już w wieku 65 i więcej lat. Warszawa jest jedną z najszybciej starzejących się stolic w Europie - wynika z opublikowanych właśnie przez GUS wyników przeprowadzanego raz na 4 lata badania miast.

Współczynnik starości demograficznej, jak się to określa, czyli udział mieszkańców w wieku 65 i więcej lat wynosi w Warszawie 19 proc. Z europejskich stolic – dane na ten temat obejmują 23 stolice – demograficznie starsze od Warszawy są jedynie Berlin, Budapeszt, Ryga, Madryt, Valetta, Rzym i najstarsza pod tym względem – Lizbona. Najmłodszymi miastami, o najniższej proporcji mieszkańców w nazwijmy to tak, sile wieku, są Amsterdam oraz Londyn. Udział osób starszych sięga w tych miastach – odpowiednio – 11,5 i 11,7 proc.

Miasta w Polsce zaczęły walkę o uciekających mieszkańców

Suwałki młodsze niż Łódź

Wysoki współczynnik starości to kolejne potwierdzenie niekorzystnych trendów demograficznych, które w coraz większym stopniu dotykają i dotykać będą europejskie społeczeństwa. Polska, w tym także Warszawa, będzie na nie szczególnie narażona. Sytuacja poszczególnych regionów Polski jest pod tym względem dość zróżnicowana. Najniższy poziom współczynnika starości mają – dane GUS na ten temat pochodzą z 2015 r., nie są więc najświeższe, ale w demografii liczą się długoletnie trendy – Suwałki (12,6 proc.). Najwyższy współczynnik – 20,7 proc. – ma Łódź.

W innych krajach europejskich – dla porównania – znaleźć można miasta o jeszcze wyższym udziale ludzi starszych w lokalnych społecznościach. Do rekordzistów należą Dessau w Niemczech (29,5 proc.) i Frejus we Francji (31,1 proc.).

Demografia wyzwaniem dla miast

Oceniając sytuację demograficzną miast w Polsce, GUS zwraca uwagę, że pomiędzy rokiem 2010 a rokiem 2015 spadek liczby ludności wystąpił w większości miast Europy. Szczególnie mocno dotknięte są pod tym względem kraje Europy Środkowej i Wschodniej, w tym także Polska. Jest to skutek spadku poziomu urodzeń i przyrostu naturalnego, przy jednoczesnym nasileniu się migracji wewnętrznej i do innych krajów w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy i lepszych warunków życia. W miastach Europy Zachodniej analogiczne wskaźniki w tym czasie się poprawiły, czego dowodem jest np. sytuacja Londynu czy Amsterdamu.

Co to w praktyce oznacza – odpowiedzieć sobie powinni przedstawiciele władz miejskich i osoby do nich pretendujące. Nie warto przeciwstawiać osoby młodsze osobom starszym. W miastach powinny być dobre warunki dla życia dla jednych i drugich. Miasta potrzebują zrównoważonego rozwoju. Biorąc jednak pod uwagę obiektywne i wieloletnie trendy demograficzne widać wyraźnie, że głównym wyzwaniem dla Warszawy i innych polskich miast stają się nie tyle problemy komunikacyjne kierowców, ile raczej pokonywanie barier komunikacyjnych w poruszaniu się przez osoby starsze.

>>GUS o miastach w liczbach

 


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test