Autor: Maciej Jaszczuk

Dziennikarz Obserwatora Finansowego, śledzi trendy na polskim rynku finansowym.

Mało Europy Środkowo-Wschodniej w Afryce Subsaharyjskiej

Wymiana handlowa między Europą Środkowo-Wschodnią a Afryką Subsaharyjską rośnie, jednak nie idzie za tym proporcjonalne zwiększenie zaangażowania inwestycyjnego. Eksperci brytyjskiego think tanku Chatham House oceniają, że zmienia się model inwestycji w Afryce, co otwiera nowe możliwości współpracy.
Mało Europy Środkowo-Wschodniej w Afryce Subsaharyjskiej

Od 2004 r., kiedy do Unii Europejskiej wstąpiło osiem krajów z Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW), relacje gospodarcze między naszym regionem a Afryką Subsaharyjską (AS) rozwijają się. Rośnie wymiana handlowa, a w mniejszym stopniu – bezpośrednie inwestycje. Autorzy raportu Central and Eastern Europe and Sub-Saharan Africa: The Potential of Investment Partnerships for Mutual Benefit zauważają, że wbrew powszechnemu przekonaniu, kapitał między EŚW a AS nie płynie tylko w jednym kierunku. Jest wręcz przeciwnie – największym inwestorem na tej linii są podmioty z RPA. Spółki NEPI Rockcastle i Redefine są jednymi z największych graczy na rynku nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej, Pepco Group zarządza siecią 1800 sklepów odzieżowych, producent papieru i opakowań Mondi Group ma w regionie fabryki i biura. Przez wiele lat znacząco zaangażowanie w sektorze browarniczym utrzymywał SABMiller.

Natomiast przykładami inwestycji płynących w drugą stronę może być słowacka Integra Foundation, polski Ursus czy czeski PF Nonwovens. Przeważają sektory związane z rolnictwem, urządzeniami przemysłowymi i wydobyciem surowców, choć pojawiają się także inwestycje w sektorze IT i telekomunikacji. Obecnie wartość BIZ z EŚW w Afryce Subsaharyjskiej ma marginalne znaczenie w globalnym napływie kapitału na ten rynek. Najmocniej zaangażowana jest Francja i Holandia (ponad 60 mld dolarów), a także USA, Wielka Brytania i Chiny (po 40-50 mld dolarów). Łączna wartość inwestycji z Polski, która jest liderem pod tym względem w naszym regionie, sięgnęła w 2017 r. niecałych 240 mln dolarów.

Do Afryki sprzedajemy głównie zboża, maszyny i urządzenia, pojazdy i wyroby stalowe.

Zdecydowanie lepiej rozwija się wymiana handlowa. Eksport z Polski i Czech w tym kierunku zwiększył się w ciągu kilku lat o kilkaset procent. Do Afryki sprzedajemy głównie zboża, maszyny i urządzenia, pojazdy i wyroby stalowe. Sprowadzamy zaś stamtąd surowce i towary nieprzetworzone: kakao, tytoń, aluminium, cukier, gumę, rudy metali, kawę, herbatę, przyprawy.

Eksperci Chatham House podkreślają, że Afryka się zmienia i odchodzi od tradycyjnego modelu opartego na wydobyciu surowców. „Są przesłanki, by Afryka mogła w niektórych aspektach zastąpić Południowo-Wschodnią Azję – w tym Chiny – jako produkcyjna baza dla światowego biznesu, ze względu na rosnące tam koszty pracy. Inwestycje w Afryce nie sa już wyłącznie motywowane chęcią eksploatowania obfitych zasobów naturalnych tego kontynentu. To tworzy nowe możliwości i powinno dać impet do pogłębiania więzi inwestycyjnych” – piszą.

To wymaga jednak zaangażowania obu stron, a rządy zarówno w Europie, jak i Afryce muszą stworzyć strategię rozwoju relacji i wspierania inwestycji.

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Estonia is the most innovative country in the CSE

Kategoria: New trends
As the only Central and Southeast (CSE) country Estonia moved from a position of a Moderate Innovator into a group of Strong Innovators in the European Innovation Scoreboard 2019 (EIS) prepared by the European Commission (EC).
Estonia is the most innovative country in the CSE

Wielki Exodus Europy Środkowo-Wschodniej

Kategoria: Raporty
Aż o 2,1 mln osób skurczyła się  od 2004 r. populacja krajów „nowej” Unii. Przez 16 lat 80,4 mln obywateli EWŚ wyjeżdżało do UE-15 w poszukiwaniu lepszego jutra. Efekt jest taki, że na migracjach biedniejszej części UE bogacą się majętni – demograficznie i ekonomicznie.
Wielki Exodus Europy Środkowo-Wschodniej

Rekordowe inwestycje VC wypaczają mechanizmy rynkowe

Kategoria: Analizy
Inwestycje wysokiego ryzyka w start-upy technologiczne rosną nieprzerwanie od sześciu lat. Z jednej strony to wsparcie rozwoju wielu innowacyjnych obszarów, z drugiej często sztuczne pompowanie wartości firm, które w tradycyjnych warunkach rynkowych mogłyby nie przetrwać.
Rekordowe inwestycje VC wypaczają mechanizmy rynkowe