Nawis długów wisi, redukcja niezbędna

Zaczynamy  od dwugłosu na temat redukcji długów. A ponadto w przeglądzie informacji i opinii m.in. o chrześcijańskim manifeście antyrynkowym, problemach ekonomii współudziału i rozwijającej się produkcji opium w Afganistanie oraz zwijających się poszukiwaniach gazu łupkowego w Polsce.
Nawis długów wisi, redukcja niezbędna

finanse-publiczne - KopiaZnana ekonomistka specjalizująca się w analizach historycznych problemów zadłużenia Carmen Reinhardt analizuje dwa przypadki umorzenia długów państwowych, w latach 20-30. i dwóch ostatnich dekadach XX wieku. Stwierdza, że redukcję zadłużenia można opóźniać, ale nie można jej zapobiec. W sumie analizowano 45 przypadków. W 1934 kilka krajów zbankrutowało na długach wojennych wobec Wielkiej Brytanii i USA. Redukcja lub całkowita likwidacja długu (debt relief) była znacząca i miała wartość od 36 proc. produktu krajowego we Francji do 52 proc. produktu krajowego we Włoszech. Dla krajów rozwiniętych z lat 1932-39 średnia ulga wynosiła 19 proc. PKB i 16 procent dla krajów wschodzących w latach 1979-2010 (w Polsce 15,1 proc.) W tym drugim okresie rekordzistami są Bułgaria (55,6 proc. PKB), Kostaryka i Wenezuela (ponad 40 proc. PKB). Jeśli redukcję przeprowadzić w sposób zdecydowany warunki ekonomiczne poprawiają się, wraca wzrost gospodarczy I dostęp do rynków kapitałowych (też ciekawe dane). Problem nawisu długu aktualnie wiszącego głównie nad Europą nadal czeka na rozwiązanie.

Glosa do tematu od Roberta Skidelsky’ego o moralnej ekonomii długu. Biograf Keynesa i lewicowy lord pisze, że konflikt wierzycieli i dłużników trwa już od czasów babilońskich. Ortodoksja kazała bronić świętych praw wierzycieli, konieczność polityczna zmuszała do ulgi dla dłużników. Jak zauważa David Graeber w swoim dziele „Dług. Pierwsze 5000 lat” relacja dłużnik-wierzyciel nie ma w sobie żadnego żelaznego prawa moralnego. Jest raczej społeczną relacją, która stale może być negocjowana. Skidelsky przypomina też, że starożytne społeczności, by uniknąć powtarzających się kryzysów wprowadziły prawo jubileuszu – ceremonialne wyczyszczenie tabliczek, na których zapisywane były zobowiązania.

autorzyZaskakująco gwałtowny manifest antywolnorynkowy i przeciwko „neoliberaliłom” publikuje angielski think-tank chrześcijański Theos. Autorem jest Clifford Longley, były dziennikarz m.in. The Times i The Daily Telegraph. W zajawce think tank twierdzi, że odpowiedzią na „ekscesy” nie jest odrzucenie gospodarki rynkowej (business economy), ale jej “zhumanizowanie”, uczynienie fair, przyjaznej uczestnikom I bardziej efektywnej. No to kilka krótkich cytatów ze streszczenia: „Rynkowy fundamentalizm, zwany czasem neoliberalizmem wprowadził światową gospodarkę na krawędź upadku w czasie kryzysu 2008 roku”. „Neoliberalizm nie jest oczywiście opartą na naukowych przesłankach teorią ekonomiczną i ekonomiści powinni przestać udawać”. „Rozwiązanie leży w obszarze moralności”. „Fundamentalną słabością jest przekonanie, że ekonomia nie potrzebuje moralności, że biznesem biznesu jest biznes, i że co jest ważne to krótkoterminowe zwiększanie wartości dla udziałowców”. „Wielu neoliberalnych ekonomistów nadal wierzy, że to prawda (i powtarza ją politykom), że ingerowanie w siły rynkowe jest antybiznesowe”. „Międzynarodową postacią , która żąda fundamentalnych zmian w sposobie funkcjonowania ekonomii jest papież Franciszek. Wypowiada się zgodnie z długą tradycja katolickiej nauki społecznej, która zawsze krytykowała rynkowy fundamentalizm w imię tych, którzy nigdy nie korzystają z żadnych jej beneficjów”. W tekście jest też lista 10. zasad , które pozwoliłyby ocalić kapitał społeczny niszczony przez rynkowych fundamentalistów. Miedzy innymi: wyższość wspólnego dobra nad zyskami, obrona praw pracowniczych, odnowa poczucia powołania i cnoty w odniesieniu do handlu czy umiejętności profesjonalnych, przeciwdziałanie niebezpieczeństwu urynkowienia i uproduktowienia wszystkiego, obowiązek obrony i promocji dobra wspólnego przez państwo.

uslugiEkonomia współudziału nie zdąży się rozwinąć? Trwa wojna z serwisem przewozowym Uber w zachodniej Europie (Francja, Niemcy), teraz złe wiadomości z USA dla serwisu noclegowego Airbnb. Prokurator generalny Nowego Jorku Eric Schneiderman, ogłosił raport, w którym stwierdza, że niemal trzy czwarte krótkoterminowych wynajmów w mieście w latach 2010-2014 było nielegalnych, gdyż naruszały przepisy Multiple Dwelling Law (MDL) lub regulacje zakazujące wynajmowania niemieszkalnych budynków na cele mieszkaniowe. Przeciwko Airbnb trwa także kampania zorganizowana przez lobby hotelarzy, lokalnych polityków i nieokreślonych „aktywistów”. Matthew Feeney z Cato Institute , który opisuje konflikt twierdzi jednak, że regulatorzy zamiast tępić Airbnb I inne firmy ekonomii współudziału, powinni pozwolić tym popularnym innowatorom na konkurowanie i przyczynienie się do rozwoju lokalnej gospodarki.

wiadomosci - KopiaRośnie biznes opiumowy w Afganistanie – wartość zbiorów i uzyskanego z niech opium w 2013 roku szacuje się na 3 mld dolarów, o połowę więcej niż w 2012 roku, powierzchnia upraw wzrosła do rekordowego poziomu 209 tysięcy hektarów. Od 2001 roku USA wydały 7,6 mld dol na zwalczanie uprawy narkotyków w Afganistanie.

Thomas Piketty myli się w sprawach skutków dziedziczenia i wpływu na narastanie nierówności bogactwa – twierdzi Edward N Wolf z New York University. Wolff korzysta z badań na temat finansów konsumenckich prowadzonych w latach 1989-2010 przez FED. Średnia wartość dziedzictwa zwiększyła się w tym czasie o 24 procent, co daje roczny wzrost 1 proc., znacznie niższy niż roczny wzrost bogactwa netto wynoszący 1,7 proc. Wartość transferów bogactwa w relacji do tego bogactwa maleje. Udział transferów bogactwa w bogactwie najzamożniejszego 1 procenta spadł do 11 procent, w klasie średniej natomiast wynosi jedną trzecią. Niewielki spadek (transfer) do ubogiego gospodarstwa domowego ma większe znaczenie dla jego zamożności niż duży do bogatego.

Gdzie jest koniec wykresu? Dobre pytanie zadaje Charles Hugh Smith. Pokazuje kilka ciekawych wykresów m.in. dynamiczny wzrost całkowitego długu w USA w relacji do PKB i spadek mediany dochodów gospodarstw domowych, wzrost długu studenckiego i spadek dochodów osób z licencjatami.

gazociagNowe informacje o poszukiwaniach gazu łupkowego. Liczba odwiertów nie rośnie, liczba szczelinowań maleje. Jak podaje wnp.pl. Kamlesh Parmar, prezes Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego powiedział ostatnio, że „w procesie poszukiwań gazu łupkowego istotne są zabiegi stymulacji złóż w otworach poszukiwawczych, czyli procesy szczelinowania hydraulicznego. W 2014 roku zrealizowane zostały tylko trzy takie zabiegi, a w ciągu ostatnich pięciu lat – 25 zabiegów (i dodatkowo 14 zabiegów tzw. mikroszczelinowania)”.

finanse-publiczne - Kopia
autorzy
uslugi
wiadomosci - Kopia
gazociag

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Prague targets Airbnb

Kategoria: Business
In 2017, more than 8,5 million tourists visited the Czech capital of Prague, making it the 5th most visited city in Europe.
Prague targets Airbnb

Idzie bicz na bogatych

Kategoria: Trendy gospodarcze
Coraz częściej słychać, że zamiast grzecznie czekać, aż bogaci zechcą się podzielić swoim bogactwem, należy doprowadzić do tego, by zniknęli. Oczywiście nie fizycznie. Tylko jako klasa społeczna, która stała się zbyt potężna i szkodzi wszystkim.
Idzie bicz na bogatych

PKB powinien być środkiem, a nie celem

Kategoria: Trendy gospodarcze
Podaż w świecie zachodnim to złoty róg obfitości, ale nie nadąża za nią popyt. Zabijają go nierówności, bo bogaci są obkupieni, a biednych nie stać. Dlatego ważne są nowe koncepcje kształtowania popytu, co ścisłe łączy się z polityką społeczną – uważa prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
PKB powinien być środkiem, a nie celem