• Obserwator Finansowy

Firmom mikro dalej do świata niż makro

20.07.2019
Jak jeden do trzech ma się w Polsce różnica w wydajność pracy pomiędzy zatrudniającymi mniej niż 10 pracowników mikrofirmami, a przedsiębiorstwami dającymi pracę dla 250 i więcej osób. Duże firmy osiągają już u nas wysoki standard na tle krajów OECD. Małe - muszą jeszcze sporo zrobić aby stać się wielkimi.

We wszystkich krajach należących do OECD wydajność pracy w małych, a zwłaszcza najmniejszych firmach pozostaje dalece w tyle za osiągnięciami dużych przedsiębiorstw. Z dokumentacji gromadzonej przez tę organizację wynika, że w 2008 r. wydajność pracy w mikrofirmach w krajach należących do OECD wynosiła zaledwie 40 proc. poziomu osiąganego przez duże przedsiębiorstwa. Lata kryzysu gospodarczego, który ogarnął większość krajów należących do OECD, obniżyły tę wartość do średnio (2014 r.) do zaledwie 37 proc.

Nieco lepiej miała się sytuacja w przypadku małych i średnich przedsiębiorstwach (w rożnych krajach różnie definiuje się ich wielkość), w których wydajność pracy była w 2014 r. wyższa niż przed kryzysem i wyniosła przeciętnie – odpowiednio – 62 i 75 proc.

Bardziej szczegółowe dane na ten temat, w tym i porównania pomiędzy krajami można znaleźć w opublikowanej pod koniec czerwca 2019 r. przez OECD pracy badawczej (Enhancing SME productivity: Policy highlights on the role of managerial skills, workforce skills and business linkages) autorstwa czwórki związanej z tą organizacją naukowców: Marco Marchese, z centrali OECD we Francji, Elisy Giuliani, z Uniwersytetu w Pizie we Włoszech, Juana Carlosa Salazara-Eleny z Autonomicznego Uniwersytetu w Madrycie oraz Iana Stone’a, z Uniwersytetu Durham w Wielkiej Brytanii.

Z bogatego zbioru zgromadzonych danych wynika, że wśród mikrofirm najwyższy poziom wydajności pracy (obliczanej w tysiącach dolarów według parytetu siły nabywczej) osiągają niewielkie, zatrudniające mniej niż 10 pracowników przedsiębiorstwa w Danii. W 2016 r. – świeższych danych na ten temat nie ma – wynosiła ona przeciętnie 90 tys. dolarów na 1 zatrudnionego pracownika. Duńskim mikrofirmom nieznacznie tylko ustępują norweskie (86,0 tys. dol.). Do liderów pod względem wydajności pracy należą także mikrofirmy brytyjskie, szwedzkie i szwajcarskie.

Wydajność pracy polskich mikrofirm jest na tle światowych liderów (autorzy nie podają danych firm amerykańskich, czy japońskich) znacznie niższa. W 2016 r. obliczano ją na poziomie 23,6 tys. dol., niżej niż u naszych sąsiadów – na Litwie, w Słowacji, Czechach, nie mówiąc już o Niemczech, gdzie wynosiła ona w tym czasie 57,6 tys. dol. Niższą niż w Polsce wydajność osiągają mikrofirmy na Łotwie, w Turcji, Grecji i Meksyku, ale z pewnością nie jest to dobry punkt odniesienia.

Znacznie lepiej na tle krajów OECD wygląda wydajność dużych polskich przedsiębiorstw, które zatrudniają 250 i więcej pracowników. W 2016 r. kształtowała się ona na poziomie 80,4 tys. dol. na 1 pracownika, nieznacznie tylko niższym niż w Finlandii (83,0 tys. dol.), czy w Szwecji (85,0 tys. dol.), a jednocześnie powyżej wyników notowanych przez duże firmy w Holandii, Słowacji, czy w Słowenii.

Z samych suchych danych statystycznych wynika więc, że duże polskie przedsiębiorstwa stały się już bardzo konkurencyjne pod względem efektywności na tle przedsiębiorstw w najbardziej rozwiniętych krajach świata. Nie można tego wciąż powiedzieć o naszych mikrofirmach (lepiej już jest w przypadku małych firm, zatrudniających od 10 do 19 pracowników), które pod względem wydajności pracy znacznie ustępują podobnym firmom w innych krajach.

Właściciele mikrofirm mogą mieć oczywiście swoje zdanie na ten temat, ale dane te można interpretować tak, że nie ma w Polsce aż tak bardzo wysokiej bariery wejścia na rynek skoro można się na nim utrzymać jako mikrofirma nie osiągając zbyt wysokiego poziomu wydajności pracy.

W większości najbardziej rozwiniętych krajów świata wymaga to znacznie większego wysiłku i osiągania wyższej efektywności. Aby dokonać przeskoku do grona znacznie większych, bardziej konkurencyjnych firm, również polskie mikrofirmy muszą włożyć wiele wysiłku pozwalającego zwiększyć wydajność pracy.

Autorzy pracy badawczej OECD zwracają uwagę na czym przede wszystkim powinny koncentrować się mikrofirmy (nie dotyczy to jedynie polskich przedsiębiorców) aby móc awansować do wyższych „kategorii wagowych” w strukturach gospodarek, w których działają.


Tagi


Artykuły powiązane

test