Południowokoreańskie banki rozpoczynają ekspansję globalną

12.10.2017
Rentowność południowokoreańskich banków poprawiła się mimo niskich stóp procentowych i dojrzałego rynku. Ponieważ na rynku krajowym stoją one w obliczu rosnącej presji konkurencyjnej i regulacyjnej, częściej będą poszukiwać możliwości wzrostu na atrakcyjniejszych rynkach zagranicznych.

Lotte World Tower w stolicy Korei Południowej Seulu to 123-metrowy wieżowiec oddany do użytku w tym roku (CC0 pixabay)


Według lokalnego organu nadzoru finansowego (Financial Supervisory Service – FSS) zyski południowokoreańskich banków mocno wzrosły w pierwszej połowie 2017 roku, a dochód netto w całym sektorze podskoczył o 171,4 proc. w stosunku do poprzedniego roku, do poziomu 8,1 bln wonów (7,1 mld dolarów). Znaczna część tego wzrostu wynika z wynoszącego 5,7 bln wonów spadku rezerw na straty kredytowe w porównaniu z pierwszą połową 2016 roku, kiedy banki musiały przygotować duże rezerwy na zabezpieczenie pożyczek dla zmagającego się z problemami przemysłu stoczniowego i żeglugowego. Jeśli pominiemy te kwoty, obraz długoterminowych zysków banków, obejmujący zahamowanie wzrostu podstawowego dochodu operacyjnego, pozostaje bez zmian. Powstanie banków działających w modelu „czysto internetowym” grozi dalszym ograniczeniem marż banków stacjonarnych, a klimat regulacyjny zorientowany na zmniejszanie zadłużenia gospodarstw domowych tworzyć będzie długoterminowe obciążenia dla istniejących bilansów.

Powstanie banków internetowych

Dwa pierwsze w Korei banki internetowe K-Bank i Kakao Bank rozpoczęły działalność odpowiednio w kwietniu i w lipcu 2017 roku. Są to pierwsze nowo dopuszczone na rynek banki południowokoreańskie od 1992 roku. Robią prawdziwą furorę. Ich wpływ przypomina transformację lokalnego rynku smartfonów wywołaną przez pierwszego iPhone’a firmy Apple, który dotarł do Korei Południowej z opóźnieniem w 2009 roku. Do tej pory K-Bank i Kakao Bank otworzyły dla klientów łącznie około 2,5 miliona kont, w porównaniu z około 155 tys. nowych kont online otwartych we wszystkich bankach Korei Południowej w poprzednim roku.

W przyszłości na rynku pojawi się więcej wyłącznie internetowych banków, ponieważ ustawy złożone w Zgromadzeniu Narodowym (organ ustawodawczy Korei) mają na celu usunięcie kluczowej przeszkody dla popularyzacji technologii finansowych tzw. fintech. Zmieniona zostanie ustawa o prawie bankowym w celu podniesienia limitu udziału firm technologicznych we własności banków z obecnego pułapu 10 proc. do 50 proc. Udziały kapitałowe lokalnego operatora telekomunikacyjnego KT w K-Banku wynoszą obecnie 8 proc., a udziały firmy z branży mediów społecznościowych Kakao w Kakao Banku pozostają ograniczone do 10 proc.

Wpływ konkurencyjny banków internetowych już teraz podsyca wojnę cenową, a banki konwencjonalne starają się zaoferować klientom lepsze oprocentowanie lokat i niższe opłaty transakcyjne oraz unowocześnić swoje platformy bankowości mobilnej. Bankowość prowadzona w oddziałach stacjonarnych będąca filarem działalności bankowej w Korei Południowej jest obecnie ograniczana, a tradycyjne banki zamykają swoje oddziały i przechodzą do kanałów online i mobilnych. Według danych banku centralnego Korei Południowej (Bank of Korea – BOK) liczba oddziałów banków komercyjnych spadła w całym kraju do 5141 na koniec marca tego roku z poziomu 5222 na koniec 2016 roku i 5381 na koniec 2015 roku.

Trend odchodzenia od bankowości stacjonarnej prowadzonej w oddziałach będzie przyspieszać. Jeden z największych banków komercyjnych – KEB Hana Bank posiadający ponad 800 oddziałów – ogłosił, że w tym roku zamknie około 70 oddziałów. Tymczasem Citibank Korea, jeden z dwóch banków zagranicznych posiadających ogólnokrajową sieć oddziałów, planuje zamknięcie do końca tego roku 90 spośród 126 istniejących oddziałów.

Obniżanie zadłużenia gospodarstw domowych

Cyfryzacja nie jest jedynym powodem, dla którego tradycyjny model biznesowy południowokoreańskich banków, opierający się na marżach odsetkowych, znalazł się pod rosnącą presją. Rząd Moon Jae-in, liberalnego prezydenta wybranego w maju tego roku, myśli poważnie o realizacji swojego programu promowania bardziej sprawiedliwego wzrostu gospodarczego. Choi Jong-ku, nowy przewodniczący Financial Services Commission, drugiego obok FSS lokalnego organu nadzoru finansowego, będzie osobą kontaktową rządu w zakresie przeprowadzenia tych zmian w sektorze finansowym.

Pierwszym celem jest występujący w Korei Południowej nadmiar kredytów hipotecznych, które są głównym źródłem zysku netto banków. Kredyty hipoteczne wykorzystywane są nie tylko do zakupu domów. Coraz więcej z nich wykorzystuje się do celów unikatowego dla Korei Południowej systemu wynajmu znanego jako jeonse. Zamiast comiesięcznego czynszu najemcy wpłacają właścicielowi nieruchomości ryczałtowy depozyt, który wynosi 50–70 proc. jej wartości rynkowej. Pożyczki są też wykorzystywane do pokrycia spłat zadłużenia i kosztów utrzymania. Według BOK łączne pozostałe do spłacenia saldo kredytów hipotecznych w portfelach lokalnych banków wyniosło pod koniec marca 618,5 bln wonów, co odpowiada 48 proc. całkowitego zadłużenia gospodarstw domowych wobec instytucji finansowych i 41 proc. PKB Korei Południowej w 2016 roku.

Próby ograniczenia wzrostu zadłużenia hipotecznego będą wzmacniane przez nowy rząd. Mogą one obejmować wprowadzenie ostrzejszych limitów relacji długu do wartości nieruchomości oraz relacji długu do dochodów, a także stopniowe wprowadzenie wskaźników pokrycia obsługi długu. Łącznie zmiany te doprowadzą do bardziej zasadniczej zmiany sposobu, w jaki południowokoreańskie banki prowadzą swoje interesy.

Głoszona przez Financial Supervisory Service polityka „produktywnych finansów” dążyć będzie do przesunięcia akcji kredytowej w kierunku tworzenia nowych miejsc pracy, generowania bogactwa i innowacji korporacyjnych z dala od zadłużenia gospodarstw domowych. Rząd planuje także dodatkowe reformy finansowe, takie jak ustawa o bezpieczeństwie dochodów emerytalnych oraz nowe ramy prawne dla walut cyfrowych.

Mandat na globalizację

Globalizacja staje się obecnie koniecznością dla południowokoreańskich banków szukających okazji do wzrostu na rynkach wschodzących, na których posiadają przewagę konkurencyjną. Według FSS liczba oddziałów południowokoreańskich banków w Azji wzrosła pod koniec roku 2016 do 122 z poziomu 114 pod koniec 2015 roku i 107 pod koniec 2014 roku.

Duża liczba ogłoszeń o otwarciu oddziałów w tym roku sugeruje, że tempo zagranicznej ekspansji w Azji wzrasta. W grudniu 2016 roku Shinhan Bank sfinalizował przejęcie indonezyjskiego banku Centratama Nasional Bank. W kwietniu tego roku w Wietnamie Shinhan Bank kupił lokalny biznes detaliczny Australia and New Zealand Banking Group, a Korea Development Bank podpisał umowę o współpracy z bankiem Commercial Joint Stock Bank for Investment and Development of Vietnam. W lipcu Woori Bank ogłosił zamiar otwarcia działalności w Wietnamie.

Opóźniona globalizacja południowokoreańskich banków do tej pory natrafiała na opór krajowego środowiska operacyjnego niesprzyjającego podejmowaniu ryzyka za granicą. Wraz ze zwiększoną krajową konkurencją ze strony nowych banków internetowych i zmieniającym się otoczeniem regulacyjnym zorientowanym na ograniczanie udzielania kredytów hipotecznych dążenie do globalnej ekspansji nabierać będzie tempa.

© [2017] The Economist Intelligence Unit Limited.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł opublikowany na licencji, tłumaczenie NBP. Oryginał w j. angielskim znajduje się w bazie www.viewswire.com


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły