Szwajcaria głosuje nad radykalną reformą bankową

07.06.2018
W najbliższą niedzielę, 10 czerwca, Szwajcaria przeprowadzi referendum w sprawie przyjęcia systemu tzw. suwerennego pieniądza. To radykalna zmiana, która pozbawiłaby banki komercyjne możliwości kreowania pieniądza przez udzielanie kredytów, dając bankowi centralnemu wyłączną kontrolę nad jego podażą.


Zwolennicy suwerennego pieniądza twierdzą, że zapewniłby on większą stabilność finansową. Inicjatywa odpowiada na społeczne obawy dotyczące sektora bankowego narosłe w następstwie globalnego kryzysu finansowego i miałaby rzekomo położyć kres zjawiskom takim jak paniki bankowe czy ratowanie banków przez rząd.

Przejście do niesprawdzonego w praktyce, scentralizowanego systemu może mieć jednak negatywne konsekwencje. Szwajcarski Bank Narodowy (Swiss National Bank – SNB) zdecydowanie sprzeciwia się propozycji. Nazywa ją niepotrzebną, stwierdzając, że jej przyjęcie miałoby negatywny wpływ na efektywność systemu finansowego oraz skomplikowałoby i upolityczniłoby realizację polityki pieniężnej.

Sondaże sugerują, że żadna ze stron nie posiada zdecydowanej przewagi. Spodziewamy się, że inicjatywa zostanie odrzucona, ale wynikiem debaty impetu nabrać mogą propozycje alternatywne, które zachowują niektóre elementy obecnej propozycji, ale nie przewidują całkowitej zmiany obowiązujących praktyk.

W przypadku gdyby została przyjęta, najnowsza inicjatywa ludowa w Szwajcarii oznaczałaby całkowitą przebudowę krajowego systemu bankowego, którego obecne funkcjonowanie jest typowe dla większości państw na świecie. W ramach nowego systemu tzw. suwerennego pieniądza banki komercyjne miałyby jedynie rolę transakcyjną/rolę pośrednika, bez możliwości tworzenia kredytów, jak to czynią w obecnym systemie. Bank centralny SNB posiadałby pełną kontrolę nad podażą pieniądza, którą dostosowywałby do napływających danych gospodarczych (przede wszystkim dotyczących wzrostu i inflacji), co wyeliminowałoby potrzebę stosowania tradycyjnych instrumentów polityki pieniężnej mających na celu wpływanie na skłonność banków komercyjnych do tworzenia pieniędzy, takich jak np. oficjalne stopy procentowe i ustawowe limity kredytowe.

Zwolennicy inicjatywy twierdzą, że banki komercyjne działają na podstawie ograniczonej perspektywy biznesowej w celu maksymalizacji wartości dla akcjonariuszy i tym samym nie działają w szerszym interesie całego kraju.

Nie po raz pierwszy zaproponowano podobną inicjatywę. Na początku 2015 roku ówczesny premier Islandii zlecił przeprowadzenie badania dotyczącego podobnego systemu pieniądza suwerennego. Zainteresowanie opinii publicznej kwestią zapewniania stabilności finansowej znacznie wzrosło od czasu światowego kryzysu finansowego z lat 2008-2009, który wywołał powszechną niechęć do sektora bankowego, wynikającą częściowo z długotrwałych kosztów rządowej polityki ratowania tego sektora (tzw. bail-out). Patrząc z tej perspektywy, system monetarny, który obiecuje wyeliminować ryzykowną działalność pożyczkową ze strony banków i zapewnić stabilność finansową wydaje się atrakcyjny.

Komu kreacja pieniądza

Najważniejszą kwestią jest fakt, że banki komercyjne obecnie tworzą pieniądze poprzez udzielanie kredytów. Gdy bank udziela pożyczki klientowi, tworzy na jego koncie odpowiedni depozyt na żądanie, tworząc w ten sposób nowe pieniądze w systemie bankowym. Oznacza to, że podaż pieniądza w gospodarce pochodząca bezpośrednio z banku centralnego (tzw. pieniądz bazowy), jest znacznie mniejsza niż ilość pieniądza wykorzystana w transakcjach (w Szwajcarii stanowią one odpowiednio około 10 proc. i 90 proc. całkowitej podaży pieniądza). Stosunek między tymi dwoma wartościami ulega znacznej zmianie, gdy następuje szybki wzrost akcji kredytowej, który wiąże się z zagrożeniami dla sektora finansowego, takimi jak niezrównoważona inflacja cen aktywów i wysoki poziom zadłużenia.

Szybki wzrost akcji kredytowej prowadzi również do wzmocnienia cyklu koniunkturalnego, ponieważ banki dążące do maksymalizacji zysków zwykle pożyczają więcej, gdy gospodarka się rozwija. W związku z tym depozyty na żądanie utrzymywane przez banki komercyjne nie są w pełni zabezpieczone rezerwami banku centralnego. W ramach obecnego systemu bankowego opartego na rezerwie cząstkowej banki gwarantują, że w dowolnym momencie zamienią te depozyty na pieniądz banku centralnego (tj. gotówkę lub depozyty na żądanie w banku centralnym), jednakże utrzymują w rezerwach jedynie niewielką część tych zobowiązań depozytowych.

Zwolennicy inicjatywy zmiany systemu podkreślają, że deponenci w rzeczywistości nigdy nie posiadają pełnego zabezpieczenia swoich pieniędzy, ponieważ nie są one emitowane przez bank centralny, a to zwiększa ryzyko utraty przez SNB kontroli nad podażą pieniądza. W związku z tym, zdaniem zwolenników inicjatywy, pieniądze banków komercyjnych są „niebezpieczne”, ponieważ istnieje ryzyko wystąpienia paniki bankowej na dużą skalę, a szwajcarski system ochrony depozytów jest zbyt mały, aby to ryzyko zniwelować.

Dążenie do pieniądza „odpornego na kryzysy”

Inicjatywa ludowa zatytułowana została „Za pieniądzem odpornym na kryzysy: koniec bankowości opartej na rezerwie cząstkowej” i proponuje wprowadzenie systemu pieniądza suwerennego. W ramach proponowanego systemu depozyty na żądanie utrzymywane w bankach komercyjnych zostałyby zastąpione pieniądzem banku centralnego (Vollgeld, czyli dosłownie depozytami „pełnego pieniądza”), a banki komercyjne miałyby zakaz kreacji pieniądza. Bank centralny przejąłby bezpośrednią kontrolę nad podażą pieniądza, a banki komercyjne otrzymywałyby niewielką opłatę za przechowywanie gotówki i przetwarzanie płatności. Depozyty Vollgeld nie zapewniałyby klientom żadnych odsetek, ale do tego celu mogliby oni wykorzystywać konta oszczędnościowe lub inne inwestycje. SNB emitowałby nowe rezerwy wprowadzając nowe pieniądze, czyli Vollgeld, do systemu poprzez przelewy bezpośrednie, lub „wolne od zadłużenia” płatności, na rzecz Konfederacji, kantonów lub obywateli.

Zerwanie powiązania pomiędzy usługami pośrednictwa finansowego (które stałyby się główną funkcją sektora bankowego) a systemami płatniczymi (dostarczanymi wyłącznie przez SNB) zapewniłoby stabilność finansową poprzez wyeliminowanie tworzonego przez system rezerwy cząstkowej ryzyka panik bankowych, oraz zakończenie rządowych bail-outów banków. Według zwolenników inicjatywy, prowadziłoby to do bardziej stabilnej podaży pieniądza, wspierającej stabilność systemu bankowego i wartość franka szwajcarskiego.

Sprzeciw SNB

Sprzeciw wobec omawianej inicjatywy jest częściowo zakorzeniony w niektórych elementach krytyki obecnego systemu przedstawianych przez zwolenników suwerennego pieniądza. Kreacja pieniądza przez banki komercyjne jest ograniczana poprzez regulacje makroostrożnościowe. Paniki bankowe stanowią pewne zagrożenie, ale nie są one jedynym elementem ryzyka dla systemu finansowego i nie były znaczącym problemem w czasie globalnego kryzysu finansowego. SNB stwierdził, że proponowana reforma jest całkowicie zbędna z powodu siły szwajcarskiego systemu finansowego oraz nowych regulacji, które uczyniły go jeszcze bardziej odpornym na przyszłe wstrząsy.

Ponadto miałaby ona również negatywne konsekwencje. Klienci mogliby omijać system wykorzystując jako środek płatniczy euro lub fundusze rynku pieniężnego, co podważyłoby kontrolę SNB nad podażą pieniądza. SNB zasugerował, że przyjęcie scentralizowanego systemu kreacji pieniądza oznaczałoby brak konkurencji, który mógłby prowadzić do ograniczenia dostępności i wzrostu kosztów kredytu, oraz wyeliminowania bodźców do promowania efektywności i innowacji w obrębie systemu finansowego.

Być może najważniejszym powodem do niepokoju dla SNB jest fakt, że ponieważ „renta mennicza”, czyli zysk z kreacji pieniądza, trafiałaby do rządu, na bank centralny mogłyby być wywierane naciski polityczne w celu kreacji pieniędzy potrzebnych do sfinansowania projektów publicznych lub obniżenia podatków, co prowadziłoby do upolitycznienia polityki pieniężnej i podważenia niezależności banku. Oznaczałoby to również rezygnację z systemu wyznaczania celów inflacyjnych na rzecz systemu wyznaczania celów monetarnych, który został porzucony przez SNB w 2000 roku i który ma obecnie niewielu zwolenników w świecie bankowości centralnej.

Próba zaostrzenia polityki pieniężnej w ramach takiego systemu mogłaby się okazać dość skomplikowana. Bank określił to mianem „niepotrzebnego i regresywnego kroku”.

Nawet jeśli inicjatywa zostanie odrzucona, może ona dać impuls alternatywnym reformom

Omawianej propozycji sprzeciwiają się również Rada Federalna i szwajcarski parlament. Tym niemniej deklarowany cel programu uzyskuje szerokie poparcie. Sondaże wskazują, że propozycja prawdopodobnie nie zostanie przyjęta w referendum 10 czerwca. Jednakże pokazują one również, że istnieje znaczne poparcie dla tak radykalnej reformy, sugerując, że istnieje pewna szansa, że ​​zostanie ona zatwierdzona: w sondażu z początku maja 35 proc. respondentów opowiedziało się za radykalną inicjatywą a 49 proc. zamierzało zagłosować przeciwko niej. Przewaga przeciwników uległa zmniejszeniu w późniejszym sondażu, w którym 42 proc. zadeklarowało poparcie a 45 proc. sprzeciw wobec inicjatywy.

Suwerenny pieniądz w Szwajcarii byłby błędem

Gdyby inicjatywa została przegłosowana, wywołałoby to szok w sektorze bankowym, ale doświadczenie Szwajcarii z takim systemem mogłyby również służyć jako cenne studium przypadku dla globalnej reformy monetarnej. Jeżeli jednak propozycja zostanie odrzucona, to debata wywołana przez referendum może dać impuls alternatywnym propozycjom, które mają na celu utrzymanie niektórych elementów dyskutowanej inicjatywy, ale nie zakładają całościowego przekształcenia obecnych praktyk. Jedną taką propozycją jest otwarcie bilansu SNB dla ogółu społeczeństwa, co dałoby ludziom dostęp do pieniądza z banku centralnego na zasadzie dobrowolności. Zakładając, że niektórzy byliby skłonni zrezygnować z wypłaty odsetek z banku komercyjnego na rzecz absolutnego bezpieczeństwa rezerw, ograniczałoby to koszty ewentualnego przyszłego bail-outu bez narzucania całkowitego zakazu kreacji pieniądza przez banki komercyjne.

© [2018] The Economist Intelligence Unit Limited.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł opublikowany na licencji, tłumaczenie NBP. Oryginał w j. angielskim znajduje się w bazie www.viewswire.com


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły