Ukraińcy idą do szkół

20.02.2018
Ukraińcy coraz częściej pracują w Polsce jako opiekunowie oraz nauczyciele. W pierwszej kategorii wzrost w 2017 roku wyniósł aż 114 proc. rdr, w drugiej 20 proc.

(CC By ND Myfuture.com)


W opiece zdrowotnej i pomocy społecznej w Polsce widać największy boom na pracowników z Ukrainy. Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podsumowujących 2017 rok wynika, że wzrost rok do roku wyniósł aż 114 proc. Więcej obywateli Ukrainy znajdziemy też w szkołach (20-proc. wzrost rok do roku) oraz w kulturze (37-proc. wzrost). Eksperci podkreślają, że w kolejnych latach Ukraińcy coraz częściej będą zajmowali stanowiska we wskazanych branżach, zwłaszcza, że część z nich to tzw. zawody przyszłości. Mniejszy popyt na Ukraińców widać za to w gospodarstwach domowych.

– Przyzwyczailiśmy się do tego, że pracownicy z Ukrainy wypełniają luki kadrowe w takich sektorach rynku, jak przemysł, produkcja czy budownictwo. To oczywiście nadal aktualne, coraz częściej jednak opieka zdrowotna nad osobami starszymi, to, ze względu na trendy demograficzne, wzrostowy segment rynku – mówi Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service.

W porównaniu do 2016 r. największy wzrost zapotrzebowania na pracowników z Ukrainy odnotowano w opiece zdrowotnej i pomocy społecznej – liczba oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy obywatelom tego kraju wzrosła o 114 proc., z niecałych 1 724 osób w 2016 roku do aż 3 690 w 2017 roku. W działalności związanej z kulturą, rozrywką i rekreacją wzrost wyniósł 37 proc. – z 2 037 w 2016 roku do prawie 2 792 osób w 2017 roku. W edukacji pracuje o 20 proc. Ukraińców więcej niż rok wcześniej (1 711 w 2016 vs. 2 059 w 2017).

Warto pamiętać, że pracodawcy ze wskazanych branż składają łącznie zaledwie 0,6 proc. wszystkich oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy obywatelom Ukrainy.

– Z zestawienia Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w 2017 roku prawie połowę oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy Ukraińcom złożyły agencje zatrudnienia. Następnie o Ukraińców starali się przedsiębiorcy z branż rolniczej, przetwórstwa przemysłowego i budownictwa. Jednak to nie w tych sektorach rynku widać największe wzrosty, a właśnie m.in. w opiece zdrowotnej. To wskazuje na pewną zmianę, która się dokonuje. Po pracowników z Ukrainy coraz częściej będziemy sięgać nie tylko na stanowiska niższego szczebla, ale też w branżach przyszłościowych związanych właśnie z opieką nad osobami starszymi czy edukacją najmłodszych pokoleń – mówi Krzysztof Inglot.

Spadek zainteresowania pracownikami z Ukrainy widać w segmencie gospodarstw domowych. W tej branży zatrudnia się o 29 proc. obywateli zza wschodniej granicy mniej niż rok wcześniej. Bezpośrednim powodem jest wyrównanie się poziomu wynagrodzeń Polaków i Ukraińców. A w takiej sytuacji wiele rodzin skłania się ku zatrudnieniu osoby z Polski.

(źródło: mat. prasowe Personel Service, oprac. km)


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły