VoxEU: Eksplozja chińskich patentów

05.10.2011
W latach 1999–2006 liczba wniosków patentowych złożonych przez chińskie firmy wzrastała co roku aż o 35 proc. Z zestawienia danych o 20 tys. chińskich firm produkcyjnych wynika, że eksplozję wywołała branża teleinformatyczna.

Chiny zgłaszają tysiące patentów, ale prawdziwych odkryć kryje się pod nimi niewiele. (CC By-NC-ND Sanofi)


Panuje przekonanie, że gospodarczy sukces Chin w ostatnim trzydziestoleciu wynikał z tego, iż Chińczycy potrafią tanio wytwarzać dzięki niskim kosztom pracy i masowej produkcji przy jednoczesnym wykorzystaniu istniejących (ale częściowo zaawansowanych) procesów technologicznych. Na ogół także twierdzono, że przez słabą ochronę praw majątkowych (do własności intelektualnej) Chiny nie potrafiły dobrze modernizować bazy technologicznej, aby móc dzięki temu oferować droższe usługi i produkty. Przybywa jednak ostatnio dowodów, że pod względem poziomu prac badawczych oraz innowacji technologicznych Chiny błyskawicznie doganiają światowych liderów.

Może to zdumiewać, ale w latach 1999–2006 liczba wniosków składanych w chińskim urzędzie patentowym wzrastała co roku o 35 proc. W 1999 roku złożono ich około 15,6 tys., a w 2006 roku już ponad 122 tys. (dane na podstawie statystyk opublikowanych przez Światową Organizację Własności Intelektualnej, WIPO, w styczniu 2011 roku).

Procesowi doganiania światowych liderów w dziedzinie innowacji towarzyszy zwiększenie skuteczności prawnej ochrony własności intelektualnej. Rośnie też zainteresowanie władz rolą własności w pobudzaniu krajowych innowacji poprzez propagowanie transferów zagranicznych technologii oraz stwarzanie bodźców zachęcających rodzime przedsiębiorstwa do inwestowania w prace badawczo-rozwojowe.

W opracowanym niedawno programie Państwowej Strategii Rozwoju Ochrony Patentowej (będzie wdrażany w latach 2011–2020) przewiduje się, że liczba składanych rocznie wniosków patentowych — obejmujących wnioski o rejestrację urządzeń, procesów i wzornictwa — wzrośnie z mniej więcej 1,2 mln w 2010 roku do 2 mln w 2015 roku. Przewiduje się również podwojenie w tym samym okresie liczby wniosków patentowych składanych przez chińskich wnioskodawców w urzędach innych państw.

Jednocześnie wiele świadczy o tym, że większość zgłaszanych chińskich innowacji ma charakter drobnych modyfikacji, a przez to ochroną patentową obejmuje się nie tyle konkretne nowe technologie, ile nieznaczne usprawnienia. Należy się obawiać, że odnotowywany w ostatnim okresie wielki wzrost liczby wniosków patentowych składanych przez chińskie firmy w olbrzymim stopniu jest spowodowany przez zgłaszanie wynalazków o niewielkiej wartości, które często nawet nie są niczym nowym. Wynikać to może z polityki chińskich władz, które zachęcają do zgłaszania wniosków patentowych zamiast promować wynalazczość.

Co powoduje obserwowaną od pewnego czasu eksplozję chińskich wniosków patentowych? Czy Chiny w przyspieszonym tempie przechodzą od kopiowania technologii do opracowywania autentycznych innowacji? Jaki wpływ na chińską gospodarkę i sytuację w innych częściach świata wywiera ta eksplozja patentowa?

Odpowiedzi na te pytania mają wielkie znaczenie dla władz chińskich i polityków innych państw, ale dotychczas przez mały zasób danych bardzo ograniczone były możliwości zbadania tego tematu. Nie publikowano danych, z których można by się na przykład dowiedzieć, jakie wnioski patentowe składały chińskie przedsiębiorstwa. Aby pokonać tę przeszkodę, stworzyliśmy bazę danych zawierającą informacje o wnioskach składanych zarówno w Urzędzie Patentowym przy Urzędzie Własności Intelektualnej w Chinach (SIPO), jak i w Amerykańskim Urzędzie Patentowym i Znaków Towarowych (United States Patent and Trademark Office, USPTO).

Zebrane przez nas informacje dotyczą około 20 tys. przedsiębiorstw produkcyjnych zarejestrowanych w Chinach. Nasza odpowiedź na pytanie dotyczące przyczyn olbrzymiego wzrostu liczby wniosków patentowych jest jednoznaczna. Ogromną większość wniosków zgłosiła niewielka liczba firm z branży produkującej sprzęt teleinformatyczny. Tendencja ta jest bardzo wyraźnie widoczna w wypadku wniosków składanych w urzędzie amerykańskim. Z naszej analizy decyzji urzędów patentowych oraz patentowej produktywności chińskich firm wynika, że firmy zgłaszające wnioski i w Chinach, i w USA — tak jest w wypadku przeważającej większości wniosków złożonych przez przedsiębiorstwa zarejestrowane w Chinach — to firmy bardzo duże, stosunkowo młode, w których przykłada się większą wagę do prac badawczo-rozwojowych, a przy tym zdecydowanie nastawione na eksport (choć nie wyłącznie). Krótko mówiąc, to autentyczni gracze światowej ligi.

> jak Polska wypada na patentowej mapie świata

Znaczna część ich wniosków patentowych dotyczy nowych produktów, choć o stosunkowo niewielkim stopniu zaawansowania technologicznego. Bardziej innowacyjne i potencjalnie cenne pod względem technologicznym wydają się opatentowane przez te firmy nowe procesy oraz kombinacje produktów i procesów. Wyniki badań świadczą o tym, że kilka chińskich przedsiębiorstw składało liczne wnioski nie wskutek polityki chińskich władz dążących do zwiększenia liczby patentów, ale (przynajmniej w pewnym stopniu) dlatego, że to innowacyjne firmy mocno zintegrowane ze światowym systemem gospodarczym.

Czy to oznacza, że są dowody, iż chińskie firmy opracowują wiele nowych technologii? Z naszej analizy wynika, że prawdopodobnie tak nie jest. Wnioski patentowe składają firmy z niewielu branż, a ponadto nawet w tych branżach jest to bardzo niewiele przedsiębiorstw, choć działają one wyjątkowo prężnie.

Ostatnio nasiliła się dyskusja na temat chińskich zdolności w dziedzinie innowacji oraz możliwości rozwoju. Zdaniem niektórych obserwatorów przyszły stały rozwój gospodarczy Chin zależy od tego, czy tamtejsze przedsiębiorstwa zdołają pozostać w pierwszych szeregach pionierów nowych technologii oraz ulepszać i dostosowywać istniejące innowacje.

Pewne chińskie firmy są rzeczywiście innowacyjne. W niektórych niszach nawet mogą wywołać postęp w skali globalnej. Trzeba jednak od razu dodać, że takich przedsiębiorstw jest bardzo niewiele, a część najbardziej aktywnych w tej dziedzinie pozyskała inwestycje zagraniczne.

W naszym przeświadczeniu Chiny stają się systemem gospodarczym, który będzie konkurował nie tylko niskimi kosztami pracy i masowością produkcji, lecz także innowacyjnością. Jednakże podobnie jak w innych azjatyckich systemach gospodarczych znajdujących się na podobnym etapie rozwoju i odnoszących sukcesy w Chinach podstawy umożliwiające przejście od naśladowcy do innowatora są dość kruche, ponieważ działa tam zaledwie kilku autentycznych światowych graczy.

(Opr. DG)

(Opr. DG)

Artykuł po raz pierwszy ukazał się w VoxEU.org. Tłumaczenie za zgodą wydawcy.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test