Banki centralne mogą być znów zmuszone do interwencji płynnościowych

08.05.2017
Axel Weber i Raghuram Rajan, byli prezesi banków centralnych Niemiec i Indii, ostrzegają przed koniecznością interwencji banków centralnych w obliczu możliwego kryzysu płynnościowego na rynkach finansowych. I to mimo postępu w zakresie restrukturyzacji i likwidacji instytucji finansowych (resolution).

Raghuram Rajan i Axel Weber (CC BY NC ND 2.0 IMF)


Raghuram Rajan wskazuje, że znaczący wzrost płynności na światowych rynkach finansowych w okresie pokryzysowym był jednym z głównych czynników zwiększających poziom zadłużenia zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym – w szczególności w Chinach, ale także w Europie i Stanach Zjednoczonych. Należy zatem się zastanowić, co się stanie, kiedy płynność rynkowa spadnie, a dłużnicy staną w obliczu możliwych problemów ze spłatą długu – tzn. czy banki centralne będą wówczas interweniować na rynku, dostarczając brakującą płynność. Według niego banki centralne w takiej sytuacji byłyby zmuszone do interwencji na rynku w celu zapewnienia ciągłości jego działania i zachowania stabilności finansowej – podobnie jak w czasie globalnego kryzysu finansowego w 2008 roku.

Opinię o ewentualnej konieczności interwencji banków centralnych podziela również Axel Weber. Ocenia on, że pokryzysowe i wciąż trwające reformy rynku finansowego mające na celu m.in. ustanowienie wiarygodnych i skutecznych mechanizmów restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji instytucji finansowych (resolution) nie są jeszcze wystarczającą przesłanką dla banków centralnych, aby nie podejmowały interwencji w warunkach nagłego spadku płynności rynkowej. Zauważył, że obecny niski poziom zmienności na rynkach finansowych wynika częściowo z tego, że uczestnicy rynku próbują odpowiednio wycenić ryzyko polityczne (związane w szczególności z niepewnością dotyczącą amerykańskiej polityki gospodarczej oraz serią wyborów w Europie) i uważają, że w razie potrzeby z pomocą przyjdą banki centralne.

Zarysowany powyżej problem ma też związek z poziomem wzrostu gospodarczego na świecie. Rajan zauważył, że w ostatnich latach był on związany ze wzrostem poziomu zadłużenia oraz krótkowzrocznością polityków gospodarczych dotyczącą pogoni za utrzymaniem relatywnie wysokiego poziomu wzrostu PKB, bez zastanawiania się nad możliwymi zagrożeniami i potrzebą ich ograniczania. Z tego powodu istotne jest bardziej długoterminowe spojrzenie na gospodarkę w celu osiągnięcia zrównoważonego rozwoju, pamiętając jednocześnie o tym, by korzyści ze wzrostu gospodarczego dotyczyły wszystkich równomiernie – w przeciwnym wypadku może to grozić obaleniem istniejącego systemu gospodarczego.

Opinie pochodzą z panelu poświęconego rozwojowi sytuacji ekonomicznej na świecie „Global Economy on an Upswing: Can it Work for All?” w czasie wiosennych spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. 

>>Nagranie z panelu tutaj


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły