Jak emigracja wspiera rodzime gospodarki

24.03.2014
Narodowy dochód rozporządzalny brutto (NDRB) wielu państw rozwijających się znacznie przewyższa dochód narodowy brutto (DNB), przy czym nie maskuje zróżnicowania siły nabywczej. Różnica wynosi od 3 proc. dla Indii do 75 proc. w przypadku Liberii.

(CC BY Mark Hillary)


Produkt krajowy brutto (PKB) przyjmuje się najczęściej za wskaźnik wielkości i rozwoju gospodarki, chociaż w ostatnich dziesięcioleciach wielokrotnie proponowano, aby stosować odmienne instrumenty do oceny poziomu życia. Bardzo wielu uważa, że dochód narodowy brutto (DNB) mówi więcej o tym, ile dochodu mają do dyspozycji mieszkańcy państwa, ponieważ w tym wskaźniku ujmuje się dochody związane z mobilnością czynników produkcji (zarobki osób pracujących za granicą, repatriowane zyski i dywidendy itd.), tzw. pierwotne dochody netto w systemach rachunków narodowych.

W DNB nie ujmuje się jednak jednostronnych transferów, czyli pomocy zagranicznej oraz transferów od emigrantów, które są szczególnie ważne, a więc tzw. wtórnych dochodów netto. Przy obliczaniu DNB uwzględnia się dochód osób pracujących za granicą (wynagrodzenia zatrudnionych), lecz nie pieniądze wysyłane do ojczyzn przez tych, którzy mieszkają i pracują za granicą dłużej niż rok, a te pieniądze stanowią zdecydowanie największą część transferów od emigrantów. W latach1990–2010 r. transfery od emigrantów wzrosły według Banku Światowego mniej więcej siedmiokrotnie. Obecnie dla wielu państw rozwijających się jest to jedno z największych źródeł napływających do nich pieniędzy (nawet 20 proc. PKB).

Transfery jednostronne ujmuje się w trzecim wskaźniku, narodowym dochodzie rozporządzalnym brutto (NDRB), w którym uwzględnia się i pierwotną, i wtórną dystrybucję dochodu. NDRB znacznie lepiej od DNB informuje o poziomie życia mieszkańców danego państwa, toteż w wielu przypadkach należałoby go stosować zamiast DNB. Jest jednak pewien problem. W wielu raportach i bazach danych nie ma tego wskaźnika. OECD oblicza go dla państw zrzeszonych w tej organizacji i niektórych krajów spoza niej (Chin i Indonezji). Do tego w codziennej praktyce NDRB bywa mylony z DNB.

PKB, DNB i NDRB – konkretne liczby

Jeśli w jakimś państwie istotną rolę odgrywają transfery od emigrantów, NDRB jest znacznie większy i od PKB, i od DNB.

W tabelach poniżej zebrano te trzy wskaźniki dla 27 państw rozwijających się, w których szczególnie ważne są transfery od emigrantów. Podano zarówno wielkości absolutne, jak i stosunki wskaźników. Wielkości PKB, pierwotnych dochodów netto (PDN) i wtórnych dochodów netto (WDN) – wszystkie w obecnych dolarach amerykańskich – zaczerpnięto z bazy danych Banku Światowego. Zgodnie z zasadą przyjętą w 2008 r. w systemie rachunków narodowych (SNA) oraz w wersji bilansu płatniczego MFW z 2009 r. za DNB uznano PKB + PDN, a NDRB naliczono jako PKB + PDN + WDN. Przygotowaliśmy podobną tabelę z danymi dotyczącymi wszystkich państw ujętych w bazie danych Banku Światowego.

Wszystkie państwa uwzględnione w tabeli 1 należą do dwudziestki krajów, do których w 2011 r. trafiły największe sumy transferów od emigrantów (w wielkościach absolutnych).

 

W tabeli 2 zebrano dane dotyczące państw należących w 2011 r. do tych, które otrzymały najwięcej transferów od emigrantów, gdy są one wyrażone jako odsetek PKB.

Dane zebrane w tych tabelach pozwalają sformułować kilka spostrzeżeń.

Po pierwsze: PKB i DNB nie różnią się znacznie w żadnej z tych grup, ale uderzającą różnicę widać w przypadku NDRB. Dotyczy to szczególnie państw z tabeli 2 – od 7 proc. w Armenii do 75 proc. w Liberii. W większości państw uwzględnionych w tabeli 2 niewielkie są i gospodarka, i liczba ludności. Sprawa przedstawia się odmiennie w Nepalu, gdzie liczba mieszkańców przekracza 27 mln, a NDRB jest o 25 proc. większy od DNB. NDRB pewnych dużych państw ujętych w tabeli 1 jest o 10 proc. większy od DNB. Liczba ludności Pakistanu i Bangladeszu przekracza 150 mln, a Filipin wynosi prawie 100 mln. Nie ma wątpliwości, że wielkie znaczenie mają wtórne dochody netto.

Po drugie: wszystkie państwa uwzględnione w tabeli 2 cechują się tym, że wielkość netto transferów jednostronnych wyraźnie przewyższa pierwotne dochody netto. Podobnie jest w kilku państwach z tabeli 1, mianowicie w Bangladeszu, Egipcie, Indiach, Libanie, Pakistanie i Filipinach.

Po trzecie: salda dochodów pierwotnych i wtórnych mocno się różnią. W wielu państwach wskutek ujemnych wielkości PDN DNB jest – wbrew rozpowszechnionym przekonaniom – mniejszy od PKB. Poza Filipinami we wszystkich państwach z tabeli 1 PDN są ujemne. Te wypływy dochodu są spowodowane przede wszystkim przez dywidendy i zyski wypłacone zagranicznym przedsiębiorstwom, które zainwestowały w tych państwach.

W wielu państwach rozwijających się wielkość wtórnych dochodów netto równoważy ujemne dochody pierwotne. Pod tym względem Indie, Wietnam, Meksyk i Chiny są bardzo istotnymi wyjątkami. W Nigerii i Polsce PDN mają tak dużą ujemną wielkość, że dodatnie wielkości WDN nie mogą tego zrównoważyć, przez co NDRB jest mniejszy od PKB.

Gdzie można wykorzystywać NDRB

Oczywiście przestawienie się z DNB na NDRB nie sprawi, że Nepal stanie się państwem o wysokim dochodzie. Z jego pomocą uzyskamy jednak lepszy obraz faktycznej siły nabywczej Nepalczyków.

Przyjrzyjmy się pewnym sytuacjom, w których NDRB powinien zastąpić DNB jako zasadniczy wskaźnik poziomu życia.

W 2010 r. zamiast PKB zastosowano DNB – zarówno per capita, jak i przy użyciu parytetów siły nabywczej – aby obliczyć jeden z trzech elementów wykorzystywanych do wyznaczenia wskaźnika rozwoju społecznego (Human Development Index) informującego o poziomie życia, mianowicie składnik dochodowy. Ta zmiana miała zapewnić lepsze przybliżenie dochodu, którym faktycznie dysponują mieszkańcy danego państwa. Pod tym względem jednak NDRB może dać jeszcze więcej informacji, gdyż nie można lekceważyć transferów od emigrantów i innych, kiedy się bada możliwości nabywania towarów i usług.

Bank Światowy sporządza klasyfikację państw, przyjmując progowe wielkości DNB per capita (metoda stosowana przy sporządzaniu atlasu rozwoju świata, World Atlas). Gdyby zaczęto stosować NDRB, konieczne okazałyby się drobne zmiany, ale jeżeli celem jest ocena warunków życia ludności jakiegoś państwa, należałoby używać tego wskaźnika. Do scharakteryzowania siły produktywnej jakiejś gospodarki lepszym instrumentem od tych wielkości progowych może się natomiast okazać PKB.

Wybór wskaźnika dochodu nie wpływa bezpośrednio na powszechnie przyjmowaną za próg nędzy wielkość 1,25 dol. dziennie (na podstawie parytetów siły nabywczej wyznaczonych z wykorzystaniem cen z 2005 r.). Tę sumę przyjmuje się na podstawie badań konsumpcji. Nie ulega jednak wątpliwości, że dochód faktycznie dostępny dla gospodarstw domowych wpływa na strukturę ich wydatków.

Należy jeszcze wspomnieć, że wiele państw rozwijających się systematycznie odnotowuje ujemne saldo handlu zagranicznego. Dotyczy to wszystkich państw wymienionych w tabeli 2 oraz – poza Chinami, Indonezją i Nigerią – w tabeli 1. Oprócz tych trzech państw oraz Polski i Ukrainy salda rachunków obrotów bieżących przedstawiają się znacznie lepiej niż salda handlu zagranicznego. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na Nepal, który odnotowuje ujemne saldo handlu zagranicznego w wysokości 23 proc. PKB, a saldo rachunku obrotów bieżących jest dodatnie (1,5 proc.). Nadwyżki na rachunkach wtórnych dochodów, które zostają uwzględnione w NDRB, mogą jednak częściowo zrównoważyć deficyt w handlu zagranicznym.

Przedstawione tu dane dowodzą, że w przypadku państw, z których wyjechało wiele – w sensie odsetka liczby ludności – osób (nie chodzi tu o osoby, które tylko pracują za granicą), NDRB jest znacznie lepszym wskaźnikiem od DNB pod względem ukazywania wartości wszystkich dochodów przekazywanych z pozostałych regionów świata i dostępnych dla gospodarstw domowych danego państwa, które go przeznaczają na konsumpcję i oszczędności.

Clara Capelli doktorantka Wydziału Ekonomii i Zarządzania Uniwersytetu w Pawii.

Gianni Vaggi profesor ekonomii, wykłada ekonomię rozwoju na Uniwersytecie w Pawii.

Artykuł po raz pierwszy ukazał się w VoxEU.org (tam dostępna jest pełna bibliografia). Tłumaczenie i publikacja za zgodą wydawcy.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test