Korekta regionalnych danych odbije się na statusie gospodarczym Chin

12.02.2018
Dwa kolejne regiony Chin przyznały się ostatnio do zawyżania danych ekonomicznych. Zapewne nie jako ostatnie w Państwie Środka. Władze centralne dążą do ujednolicenia do 2019 roku systemu obliczania PKB.


Mongolia Wewnętrzna i Tianjin to kolejne prowincje, które ostatnio przyznały się do zawyżania danych o gospodarce. Prawdopodobnie nie będą jednak ostatnimi, w sytuacji, gdy władze centralne dążą do ujednolicenia do 2019 roku systemu obliczania PKB na poziomie kraju i poszczególnych prowincji. Zmiany te mogą się okazać destabilizujące dla otoczenia biznesowego i doprowadzić do radykalnych zmian w ocenie kondycji gospodarczej poszczególnych prowincji.

Zawyżanie lokalnych danych ekonomicznych jest zjawiskiem powszechnie znanym w Chinach, ale w styczniu 2017 r. Liaoning jako pierwsza z prowincji przyznała się do tego publicznie. Praktyka ta ma swoje źródło w systemie oceny pracy urzędników, który uwzględnia wzrost PKB i dochody podatkowe jako kluczowe wskaźniki wydajności.

Fałszowanie danych możliwe było dzięki słabemu nadzorowi regulacyjnemu – Narodowy Urząd Statystyczny nie posiada odpowiedniej wagi instytucjonalnej – oraz łagodnym karom przewidzianym w ustawie o statystyce. Urzędnicy przedstawiający zawyżone dane ekonomiczne mogli liczyć na wysokie korzyści zawodowe, podczas gdy ryzyko, które ponosili było niskie.

W rezultacie, zbiorcze dane ekonomiczne dostarczane przez władze poszczególnych prowincji zazwyczaj przekraczają oficjalne stopy wzrostu notowane na poziomie krajowym. Jest to możliwe, ponieważ Narodowy Urząd Statystyczny prowadzi centralny system sprawozdawczości, który nie działa w oparciu o władze lokalne przy sporządzaniu szeregu wskaźników ekonomicznych. Dla przykładu w 2016 roku zbiorcze PKB prowincji (liczone według wydatków) osiągnęło wartość 78 bilionów renminbi (11,7 bln dol.), czyli o 4,3 proc. więcej od kwoty obliczanej na poziomie krajowym (74,6 bln renminbi).

Największą rozbieżność odnotowano w 2011 roku, gdy osiągnęła ona 6,8 proc. (co ciekawe, przed 2003 r. zbiorcze prowincjonalne PKB było niższe od krajowego PKB).

Ostatnie wydarzenia sugerują, że władze centralne próbują ukrócić praktykę zawyżania lokalnych danych gospodarczych. W 2017 roku urząd statystyczny nakreślił plany ujednolicenia krajowego i regionalnego systemu obliczania PKB do końca 2019 roku. Celem jest zapewnienie dokładniejszej sprawozdawczości. Zapowiedział również, że rozbieżność pomiędzy krajowym PKB a zbiorczym PKB prowincji zostanie wyeliminowana. To mogłoby nastąpić poprzez korektę historycznych danych z prowincji lub zaniżenie ich bieżących poziomów, albo poprzez podniesienie PKB na poziomie krajowym. Pojawiły się obawy, że niedokładne dane ekonomiczne mogą prowadzić do błędów w podejmowaniu ważkich decyzji gospodarczych.

Tianjin idzie w ślady Mongolii Wewnętrznej

W przypadku Mongolii Wewnętrznej władze lokalne przyznały się do fałszowania danych o dochodach podatkowych i wartości dodanej w przemyśle. Po korekcie obie pozycje z 2016 roku należało skorygować odpowiednio o ok. 25 proc. i 40 proc., ale nie zmieniło to jeszcze oficjalnych danych o PKB (co dziwi, ponieważ wartość dodana w przemyśle jest elementem składowym PKB).

W ostatnim czasie prowincja ta odnotowywała jednak zaskakująco słaby wzrost gospodarczy – realny PKB wzrósł zaledwie o 5 proc. w ujęciu rocznym, w okresie od stycznia do września 2017 roku. To sugeruje, że samorząd lokalny może obecnie zaniżać dane na temat wzrostu tak, aby doprowadzić do ujednolicenia danych bez konieczności dokonywania dalszych zawstydzających korekt.

Niedługo po tym jak Mongolia Wewnętrzna przyznała się do zawyżania danych, lokalne media w Tianjin poinformowały, że szybko rozrastająca się strefa ekonomiczna Binhai New Area (BNA) w nieprawidłowy sposób uwzględniała w swoich kalkulacjach PKB działalność komercyjną firm zarejestrowanych na tym obszarze wyłącznie dla celów podatkowych. Doniesienia sugerują, że po uwzględnieniu błędu, BNA dokona korekty w dół wcześniej ogłoszonego nominalnego PKB w 2016 roku z 1 bln renminbi do 665,4 mld renminbi. Biorąc pod uwagę, że według wcześniejszych danych obszar BNA odpowiadał za prawie 60 proc. nominalnego PKB Tianjin w 2016 roku, po potwierdzeniu korekty całkowity PKB w tamtym roku może okazać się o około 20 proc. niższy.

Dane ekonomiczne Tianjin, miasta wydzielonego na prawach prowincji, od lat budziły podejrzenia. W latach 1999-2014 notowało ono dwucyfrowy wzrost realnego PKB, a w pięcioletnim okresie po światowym kryzysie finansowym (2008 – 2012) notowany był tam wzrost realnego PKB na poziomie średnio 16,1 proc. rocznie.

Te niezwykłe wyniki doprowadziły miasto na szczyt rankingu prowincji pod względem PKB na osobę, po tym jak w 2011 roku (co wydawałoby się nieprawdopodobne) wyprzedziło ono Szanghaj. Oficjalny poziom PKB na osobę w Tianjin wyniósł w 2016 roku 125 tys. renminbi (18 825 dolarów) w porównaniu z 114 tys. renminbi w Pekinie i 109 tys. renminbi w Szanghaju.

Prekursorzy polityczni

To znamienne, że trzy ogłoszone dotąd publicznie przypadki lokalnego fałszowania danych ekonomicznych – Liaoning, Mongolia Wewnętrzna i Tianjin – ujawnione zostały po usunięciu z powodu zarzutów korupcyjnych wysoko postawionych lokalnych polityków i powołaniu nowych ekip przywódczych.

Zmiany lokalnego personelu zapewniają większą przestrzeń polityczną do przeprowadzenia korekty danych, ponieważ nowi przywódcy mogą obciążyć winą za wcześniejsze manipulacje swoich skorumpowanych poprzedników. Pomocny jest fakt, że np. poprzez obniżenie historycznego bazowego poziomu PKB, korekty danych mogą również pomóc zwiększyć obecne tempo wzrostu i uzasadnić zwiększone wsparcie polityczne ze strony rządu centralnego. Li Xi, który zastąpił Wang Mina na stanowisku sekretarza partii w prowincji Liaoning, maksymalnie wykorzystał tę strategię, a po ujawnieniu, że przed jego kadencją dane były zawyżane, został awansowany na sekretarza Komunistycznej Partii Chin w prowincji Guangdong i otrzymał miejsce w biurze politycznym KPCh.

Mając to na uwadze, wydaje się, że kilka innych prowincji może również dokonać korekty danych. Zarówno Shanxi jak i Gansu zaczęły ogłaszać gwałtowne spadki poziomu inwestycji w środki trwałe, co może być pierwszym krokiem do „odchudzenia” zawyżonych danych historycznych.

W kraju trwa dochodzenie w sprawie podejrzeń korupcyjnych. W kręgu podejrzeń mogą się znaleźć także gospodarki – i władze – innych prowincji oparte na eksploatacji zasobów, jak Yunnan i Jiangxi, gdzie kampania antykorupcyjna również odcisnęła swoje piętno. Inne prowincje skorygowały w dół swoje prognozy przychodów budżetowych na rok 2017.

Natomiast prowincje mniej dotknięte kampanią antykorupcyjną mogą uniknąć korekt danych, biorąc pod uwagę, że odpowiedzialności za wcześniejsze zawyżanie danych nie będzie się dało tak łatwo przerzucić na innych. Mało prawdopodobne, aby takiej korekty dokonała na przykład szybko rozwijająca się prowincja Guizhou (Kuejczou), będąca do niedawna bazą Chen Min’era, który jest protegowanym prezydenta Xi Jinpinga.

Największe gospodarki na poziomie prowincji, jak Guangdong, Jiangsu, Shandong i Zhejiang, mogą również uniknąć korekty danych. Mimo że standardy przygotowywania danych w lepiej rozwiniętych regionach są stosunkowo solidne, to presja na wyniki była bardzo silna. Jiangsu i Shandong długo rywalizowały o tytuł drugiej co do wielkości gospodarki prowincji (Guangdong jest bezsprzecznie największą). Z drugiej strony, pojawiły się również sugestie, że najbogatsze prowincje zaniżają swoje dochody budżetowe, by ograniczyć kwoty, które musiałyby wysłać władzom centralnym w ramach redystrybucji krajowej.

Konsekwencje

Korekty danych będą miały liczne konsekwencje. Korekty przychodów podatkowych w dół mogą zmusić samorządy do okrojenia planów wydatkowych. W ubiegłym roku Mongolia Wewnętrzna zawiesiła plany budowy metra w miastach Baotou i Hohhot z powodu obaw dotyczących finansowania. Podobne historie pojawiły się w Lanzhou, stolicy prowincji Gansu. Może to być źródłem niepewności dla inwestorów i prowadzić do wzrostu lokalnego bezrobocia.

Korekty danych mogą również wymusić ponowną ocenę kondycji gospodarczej danej prowincji. Korekta obniżająca wartość PKB podniesie przecież wskaźnik zadłużenia do PKB danej prowincji. Jeśli nominalny PKB Tianjin w 2013 roku również był o około jedną piątą niższy od oficjalnie podanej wartości, stosunek długu do PKB w tej prowincji wynosiłby 42 proc. zamiast 33,6 proc. (ostatnie kompleksowe dane na temat zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego zostały podane w 2013 roku). Korekta danych mogłaby zatem wpłynąć na zdolność samorządów do pozyskiwania funduszy na rynku obligacji oraz zdolność spłaty zadłużenia.

Potwierdzenie zawyżania danych przez samorządy lokalne postawi pod znakiem zapytania prawdziwość danych na poziomie krajowym. Narodowy Urząd Statystyczny twierdzi, że proces sprawozdawczości centralnej izoluje jego dane od danych podawanych przez lokalne samorządy, ale ogólne dane krajowe są również podatne na naciski polityczne. Sam urząd został na początku 2016 roku skrytykowany przez inspektorów organów antykorupcyjnych partii, a jego były szef został zwolniony a następnie uznany za winnego przyjmowania łapówek. Na dłuższą metę obwinianie za fałszywe dane władz kilku prowincji, przy jednoczesnym zaprzeczaniu istnienia jakichkolwiek problemów z danymi na poziomie krajowym, jest mało realne.

 

© [2018] The Economist Intelligence Unit Limited.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł opublikowany na licencji, tłumaczenie NBP. Oryginał w j. angielskim znajduje się w bazie www.viewswire.com


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły