Polska określiła cztery priorytety prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej

Silny głos Grupy V4 w Unii Europejskiej jest najwyższym priorytetem polskiego przewodnictwa w Grupie – mówi Marcin Czapliński, krajowy koordynator ds. Grupy Wyszehradzkiej.
Polska określiła cztery priorytety prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej

Spotkanie przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej w Pradze, czerwiec 2016 r. (Fot. PAP)

ObserwatorFinansowy.pl: 1 lipca 2016 r. Polska objęła przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Jakie największe wyzwania – zarówno polityczne, jak i ekonomiczne – stoją przed polską prezydencją?  

Marcin Czapliński: Program prezydencji jest kompleksowym, szczegółowym dokumentem przedstawiającym różne aspekty działań Grupy V4, od jednolitego rynku cyfrowego i wieloletnich ram finansowych, przez politykę klimatyczną i energetyczną, po zdrowie i naukę.

Najważniejsze tematy będą związane z agendą UE. Polskie przewodnictwo w Grupie V4 rozpoczyna się w szczególnym momencie. Europa stoi przed trudnymi wyzwaniami. Borykamy się z kryzysem migracyjnym, problemem bezpieczeństwa energetycznego, niestabilnością i konfliktami u naszych wschodnich i południowych sąsiadów, spowolnieniem gospodarczym i różnicami makroekonomicznymi zagrażającymi konkurencyjności UE, a także brakami infrastrukturalnymi.

Stoimy także przed wyzwaniem dotyczącym przyszłości Unii Europejskiej, które zyskało nowy wymiar w świetle wyników referendum w Wielkiej Brytanii. Kwestia przyszłych relacji między UE a Wielką Brytanią zajmie ważne miejsce w naszej agendzie.

Silny głos Grupy V4 w Unii Europejskiej jest najwyższym priorytetem naszego przewodnictwa. Określiliśmy zaś cztery obszary działania.

Pierwszy to budowanie synergii poprzez poszerzony dialog; budowanie współpracy regionalnej w oparciu o synergie instytucjonalne i funkcjonalne. Podkreślając potrzebę skutecznej współpracy między regionem Morza Bałtyckiego, Adriatyckiego i Czarnego, będziemy również kontynuować tradycyjną współpracę z partnerami spoza Europy.

Kolejny obszar to oczywiście bezpieczeństwo i stabilność w regionie – wzmacnianie współpracy w dziedzinie wspólnego bezpieczeństwa.

Lepsza Europa musi być także bezpieczna. Będziemy pracować wspólnie nad wdrażaniem decyzji podjętych na warszawskim szczycie NATO w lipcu tego roku.

Ważna jest dla nas tożsamość i widoczność Grupy V4, budowanie jedności w oparciu o wspólne dziedzictwo i wartości, społeczny aspekt współpracy oraz skuteczne strategie komunikacyjne. Będziemy pracować nad wzmocnieniem współpracy między naszymi społeczeństwami.

Co prowadzi do czwartego elementu: spójność i łączność. Chodzi o wzmacnianie spójności i rozwijanie współpracy w Grupie V4, m.in. poprzez ulepszanie połączeń transportowych. Musimy sięgnąć wstecz do Deklaracji Wyszehradzkiej z 1991 r. We wspólnym interesie Grupy V4 jest wzmacnianie spójności i rozwijanie współpracy poprzez poprawę infrastruktury łączącej naszej kraje oraz – szerzej – całą Europę Środkową, dokładnie tak, jak głosił nasz dokument założycielski.

Można powiedzieć, że nasz program jest ambitny. Jednak czasy, w których żyjemy, wymagają ambitnych działań. Bycie ambitnym jest nieodłączną cechą Grupy V4 jako takiej. 25 lat temu przywódcy ówczesnych trzech państw: Czechosłowacji, Węgier i Polski podjęli przyszłościowe decyzje o wzmocnieniu współpracy, żeby przyspieszyć proces przekształcania się byłej strefy okupowanej przez Związek Radziecki w demokratyczną rodzinę europejskich państw. Tak właśnie powstała Grupa V4.

Niektóre wyzwania stojące przed Grupą V4 podczas polskiego przewodnictwa wiążą się z Wieloletnimi Ramami Finansowymi UE po 2020 r. Jakie są oczekiwania Grupy Wyszehradzkiej?

Jednym z założeń naszego Przewodnictwa jest zwiększenie wpływu Grupy V4 na debatę w sprawie rewizji Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2014-2020. Debata ta będzie faktycznie wstępem do negocjacji budżetu UE po 2020 roku. Będziemy kontynuować starania przewodnictwa czeskiego, aby zapewnić najkorzystniejszy przebieg debaty na poziomie unijnym i osiągnąć realizację wspólnych priorytetów.

Najpilniejszą kwestią gospodarczą dla Grupy V4 jest rolnictwo, w szczególności sprawy dotyczące produktów mleczarskich i mięsnych. Czy kraje Grupy V4 mają plan koniecznych rozwiązań, który zaproponują Unii Europejskiej?

W istocie kwestia rolnictwa jest jednym z priorytetów przewodnictwa. To szeroki temat. Podczas polskiego przewodnictwa w Grupie V4 uwaga będzie skupiona szczególnie na takich kwestiach, jak bezpieczeństwo żywności, długoterminowa unijna strategia badań i innowacji w rolnictwie, wzmacnianie pozycji rolników w łańcuchu dostaw żywności, promocja produktów rolno-spożywczych, skuteczna reakcja na kryzys na rynkach rolnych.

W 2016 r. będzie miał miejsce przegląd Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) oraz przygotowania do planowania WPR po 2020 r., obejmującego m.in. złożony problem efektywności wydatków w ramach WPR. Zmieniająca się sytuacja na rynkach rolnych, a zwłaszcza na rynku mleczarskim i rynku wieprzowiny, często wymaga natychmiastowych działań stabilizacyjnych. Grupa V4 skupi się na poszukiwaniu skutecznych rozwiązań tych problemów.

Przewodnictwo zamierza omówić kwestię wspólnego stanowiska w sprawie dostosowania cen interwencyjnych w zakresie rynków upraw rolnych i rynków mleczarskich. Przewiduje się też wymianę poglądów krajów Grupy Wyszehradzkiej na temat kontynuacji systemu kwot cukrowych i wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie opłaty produkcyjnej w sektorze cukrowniczym.

Podczas spotkania w Pradze Premier Beata Szydło zadeklarowała, że Warszawa zamierza kontynuować większość działań podjętych przez Czechów. Jakie działania nie mogą być kontynuowane?

Do pewnego stopnia polskie przewodnictwo będzie opierać się na osiągnięciach poprzedników. Będziemy blisko współpracować z poprzednim (czeskim) i następnym (węgierskim) przewodnictwem. Jako że większość wyzwań pozostaje niezmieniona, Polska będzie kontynuować wysiłki przewodnictwa czeskiego w kierunku rozwiązania istniejących problemów. Sytuacja jest jednak dynamiczna i nowe, niespodziewane wyzwania (np. wynik brytyjskiego referendum) mogą decydować o działaniach Grupy oraz wymagać podejmowania proponowanych działań.

Grupa V4 popierała pozostanie Wielkiej Brytanii w strukturach UE. Obywatele brytyjscy zdecydowali inaczej. Jakie będą konsekwencje tej decyzji, nie tylko dla Grupy V4, ale dla całej Unii Europejskiej?

Jak już wspomniałem, przyszłe relacje między Unią Europejską a Wielką Brytanią z pewnością zajmą ważne miejsce w naszej agendzie. Nadchodzące miesiące będą trudnie nie tylko dla UE, ale i dla samej Wielkiej Brytanii. Powinniśmy wypracować i ustalić nowy model współpracy oraz musimy dostosować się do nowej sytuacji.

Z drugiej strony wierzymy, że negatywny wynik brytyjskiego referendum nie kwestionuje projektu europejskiego jako całości. Musimy teraz rozmawiać o przyszłości Unii.

Wszelkie negocjacje w przyszłości muszą być starannie rozważane. Musimy zadbać o to, aby Europa pozostała silna – nie tylko jako Unia Europejska, lecz jako kontynent. Konstruktywna wizja wypracowana przez kraje Grupy V4 powinna uwzględnić m.in. propozycje dotyczące wzmocnienia unijnej solidarności, elastyczności, spójności oraz zasady subsydiarności. Kluczowe znaczenie będą miały rozwiązania mające na celu wzmocnienie konkurencyjności i zapobieganie podziałom wewnętrznym w Unii Europejskiej.

W Pradze przywódcy Grupy V4 poświęcili wiele uwagi Ukrainie i wezwaniu do uruchomienia Programu Rozwoju Regionalnego i Ochrony dla Ukrainy. Na czym dokładnie polega ten program?

Kraje Grupy V4 są zaniepokojone sytuacją na Ukrainie i stale rosnącą liczbą osób przesiedlonych wewnętrznie.

Ukraina stoi i będzie stała przed ogromem wyzwań migracyjnych, które wymagają jednolitej, skoordynowanej i wszechstronnej odpowiedzi, wykraczającej poza obecne działania polegające na udzielaniu doraźnej pomocy uchodźcom wewnętrznym. W odpowiedzi na te wyzwania kraje Grupy V4 popierają pomysł pilnego uruchomienia Programu Rozwoju Regionalnego i Ochrony dla Ukrainy. Taki program powinien być przeprowadzony przez konsorcjum krajów członkowskich, w ścisłej współpracy z Komisją Europejską, rządem ukraińskim i organizacjami międzynarodowymi.

Grupa V4 jest gotowa kierować tym programem, a także aktywnie w nim uczestniczyć. Zachęcamy inne kraje członkowskie UE do poparcia tej inicjatywy.

Jednocześnie przywódcy podkreślili, że kraje Grupy V4 są przeciwne obowiązkowym kwotom migrantów i wezwały do reformy systemu dublińskiego. Czy Grupie V4 uda się to przeprowadzić?

Kraje Grupy Wyszehradzkiej są przekonane o konieczności poszukiwania wspólnych i spójnych europejskich rozwiązań kryzysu migracyjnego, koncentrujących się na walce z podstawowymi przyczynami obecnej presji migracyjnej, m.in. poprzez zakończenie wojny w Syrii i ustabilizowanie sytuacji w Libii.

Skuteczne środki i rozwiązania tych jakże złożonych problemów muszą być oparte na konsensusie między państwami członkowskimi oraz na możliwościach ich realizacji. Efektywne funkcjonowanie systemu dublińskiego jest niezbędne. Dlatego też stopniowa, zorientowana na wyniki reforma zasad dublińskich pozostaje priorytetem Grupy V4. Jednakże propozycje oparte na obowiązkowym systemie relokacji uchodźców przynoszą naszym zdaniem efekt odwrotny. Nie tylko prowadzą do dalszych podziałów między państwami członkowskimi, ale po prostu nie działają w rzeczywistości.

Potrzebujemy bardziej wyważonego i realistycznego podejścia do reformy systemu dublińskiego. Jesteśmy przekonani, że wzmocnienie systemu dublińskiego powinna poprzedzić oparta na dowodach, etapowa analiza koncentrująca się na usprawnieniach praktycznych, zamiast prób rewolucyjnych zmian systemowych nieprzynoszących żadnych rzeczywistych korzyści. Jesteśmy przygotowani do konstruktywnej i rozstrzygającej dyskusji na temat reformy systemu dublińskiego i wierzymy, że znalezienie skutecznego i satysfakcjonującego rozwiązania problemu jest możliwe.

V4 spotkanie robocze PAP

 

Czy podczas spotkania w Pradze rozmawiano o wydatkach na obronność?

Końcowe oświadczenie przyjęte podczas czerwcowego szczytu V4 w Pradze odzwierciedla zakres tematów poruszanych przez premierów również w kwestii współpracy w obrębie Grupy V4 w zakresie obrony. Wydatki na obronność nie były omawiane bezpośrednio – są one przedmiotem toczących się konsultacji między ministrami obrony krajów Grupy V4.

Czy znane są jakieś szczegóły omawianych problemów lub podjętych decyzji?

Spotkania tego formatu stanowią forum dyskusji nad aktualnymi problemami, ale niekoniecznie kończą się przełomowymi decyzjami. Szczyt Grupy V4 w Pradze, będący platformą dla bezpośrednich, osobistych konsultacji między szefami rządów, był też okazją do symbolicznego podsumowania czeskiej prezydencji w Grupie V4 i ogłoszenia priorytetów nowej, polskiej prezydencji w Grupie.

Rozmawiała Maria Bnińska

Marcin Czapliński – krajowy koordynator ds. Grupy Wyszehradzkiej, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Europejskiej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Spotkanie przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej w Pradze, czerwiec 2016 r. (Fot. PAP)
V4 spotkanie robocze PAP

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Polska w G20 szybciej niż myślimy

Kategoria: Trendy gospodarcze
Jeśli będziemy doganiać państwa Europy Zachodniej w podobnym, jak obecnie tempie, możemy wejść do grona 20 najbogatszych państw na świecie – G20 przed 2030 rokiem – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Polska w G20 szybciej niż myślimy

Polska drugą Japonią wśród krajów Grupy Wyszehradzkiej

Kategoria: Trendy gospodarcze
Polska przoduje w gronie krajów Grupy Wyszehradzkiej pod względem liczby japońskich firm. Rozwijają się one dynamiczniej niż w Czechach, na Węgrzech i Słowacji, jednak wolniej wdrażają rozwiązania automatyzacji przemysłowej 4.0.
Polska drugą Japonią wśród krajów Grupy Wyszehradzkiej

Polska w Unii Europejskiej: 15 lat minęło

Kategoria: Analizy
Dwukrotny wzrost PKB na mieszkańca w ciągu ostatnich 15 lat był wielkim osiągnięciem Polski. Wzrost ten wspierały fundusze Unii Europejskiej – bez nich skumulowany PKB za okres naszego członkostwa byłby o 2 proc. niższy.
Polska w Unii Europejskiej: 15 lat minęło