Autorytaryzm – groźba dla gospodarki Federacji Rosyjskiej

Nagły spadek wyników Jednej Rosji w wyborach do Dumy. Z czym pójdzie do wyborów prezydenckich Władimir Putin? Argumenty gospodarcze przestały być wyraźne i wyraźnie przekonywujące.
Autorytaryzm - groźba dla gospodarki Federacji Rosyjskiej

Władymir Putin, premier i kandydat na prezydenta Rosji. (CC BY-NC-ND Bohan Shen)

Jednym z kluczowych haseł przedwyborczych Jednej Rosji Miedwiediewa i Putina były sukcesy gospodarcze poprzednich 12 lat. W swoich wystąpieniach Władimir Putin często mówi o imponującym tempie wzrostu gospodarczego, obniżeniu inflacji, zwiększeniu płacy realnej, dwukrotnym spadku ubóstwa i bezrobocia. Ale i on przyznaje, że Rosji nie udało się rozwiązać zadania dywersyfikacji gospodarki. Jak bardzo jest to niebezpieczne? Czy to źle, że Rosja korzysta z renty naftowej?

Często mówi się o tym, że niezdywersyfikowana gospodarka jest zbyt mocno uzależniona od koniunktury zewnętrznej. Ale stronnicy władzy mają i na to odpowiedź. Przecież Putinowsko-Kudrinska  [Aleksiej Kudrin – minister finansów Rosji od maja 2000 r. do września 2011 r. – red.] polityka gromadzenia rezerw nie za pomocą słów, ale realnie dowiodła, że fundusz stabilizacyjny umożliwia rozwiązanie i tego problemu, przynajmniej w wypadku niedługich kryzysów.

Niestety, nie wszystko jest tak proste. Po pierwsze, w ostatnich latach fundusze rezerwowe zostały w dużym stopniu wyczerpane. Poza tym wydatki budżetowe wzrosły na tyle, że jedynie przy obecnych cenach ropy naftowej Rosja domyka budżet bez deficy-tu. A przecież dzisiejsze ceny ropy naftowej – według wskaźników historycznych – są bardzo wysokie (nawet uwzględniając in-flację, są wyższe niż w latach 70. i 80. i ustępują jedynie cenom z lata 2008 r.). To wątpliwe, by w miarę kończenia się rewolucji na Bliskim Wschodzie, likwidacji następstw katastrofy w Japonii i osiągania pełnej mocy przy eksploatacji licznych złóż gazu łup-kowego i ropy łupkowej na całym świecie ceny ropy pozostały na dzisiejszym poziomie.

Zresztą makorekonomiczne następstwa uzależnienia rosyjskiej gospodarki od ropy naftowej nie są najważniejszym problemem. Jak to pokazał Frederick van der Ploeg w niedawno opublikowanym przeglądzie „Natural Resources: Curse or Belssing” w „Journal of Economic Literature”, podstawowe negatywne konsekwencje uzależnienia od zasobów naturalnych dotyczą sfery instytucji politycznych.

Przy czym bardzo ważne są warunki początkowe. Jeśli w kraju są ugruntowane instytucje demokratyczne (jak np. w Norwegii czy Botswanie), to obfitość zasobów naturalnych jest wykorzystywana dla dobra obywateli. Jeśli jednak instytucje od początku nie są bardzo dobre, to walka o rentę naftową najprawdopodobniej doprowadzi do wzrostu korupcji i dalszego pogorszenia się tych instytucji.

Autorzy: rektor Rosyjskiej Szkoły Ekonomicznej, profesor Uni-wersytetu Yale i Rosyjskiej Szkoły Ekonomicznej

> cały artykuł: Vedomosti

Władymir Putin, premier i kandydat na prezydenta Rosji. (CC BY-NC-ND Bohan Shen)

Tagi


Artykuły powiązane

Świat ucieka Rosji

Kategoria: Trendy gospodarcze
Rosji grozi długoletnia stagnacja gospodarcza. Wysokie ceny ropy nie kreują już impulsów prorozwojowych, a sankcje pogłębiają izolację gospodarki rosyjskiej.
Świat ucieka Rosji

Marne perspektywy rosyjskiego przemysłu naftowego

Kategoria: Analizy
Choć Rosja nadal jest w trójce liderów światowego wydobycia ropy, to zajmuje zaledwie ósme miejsce pod względem posiadanych zasobów, które są na dodatek mocno wyeksploatowane. Nowe złoża ropy naftowej, które można taniej i łatwiej wydobywać, właściwie nie istnieją.
Marne perspektywy rosyjskiego przemysłu naftowego

Rynek ropy naftowej po ataku dronów

Kategoria: Analizy
Czy i kiedy światowa podaż ropy wróci do stanu sprzed ataku na saudyjską rafinerię? Im szybciej to się stanie, tym mniejsze będą wzrosty cen tego surowca.
Rynek ropy naftowej po ataku dronów