• Iwona Wiśniewska, OSW

Rosja: statystyka gospodarcza w służbie Kremla

16.05.2017
Wskaźniki publikowane w ostatnich miesiącach przez rosyjski urząd statystyczny Rosstat są znacznie lepsze od tych szacowanych i prognozowanych jeszcze kilka miesięcy temu. Wyraźna poprawa dotyczy przede wszystkim PKB oraz produkcji przemysłowej. Według nowych informacji w ciągu dwóch lat rosyjska gospodarka skurczyła się o 3 proc., a nie – jak wcześniej szacowano – o 4,5 proc.

(CC By SA Republic of Korea)


Z danych Rosstatu wynika również, że mimo spadku dochodów obywateli i inwestycji, produkcja przemysłowa rosła. Przy czym recesja w przemyśle zakończyła się już na początku, a nie – jak wcześniej podawano – z końcem 2016 roku.

Poprawa wskaźników niewątpliwie może być efektem obiektywnych czynników, m.in. uwzględnienia bardziej szczegółowych danych czy zmiany metodologii (metody obliczania), co jest naturalnym elementem procesu przygotowywania danych statystycznych. Jednak skala zmian i brak profesjonalizmu Rosstatu, m.in. w sposobie prezentowania danych, niedotrzymywanie terminów publikacji czy wybiórcze zamieszczanie danych, sprawia, że wiarygodność prezentowanych wskaźników spada. Należy się do nich odnosić z coraz większą ostrożnością. (…)

Bardziej prawdopodobne wydają się zarzuty wobec urzędu statystycznego, że ulega presji politycznej Kremla, a nowe statystyki odpowiadają na propagandowe zapotrzebowanie władz, które w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w marcu 2018 roku chciałyby pochwalić się efektywnością, m.in. szybkim wychodzeniem Rosji z kryzysu i stabilizacją sytuacji ekonomicznej. (…)

Rosyjski budżet w odwrocie

Radykalna zmiana wyników dokonana przez Rosstat w ostatnich miesiącach wpisuje się w silną potrzebę Kremla zademonstrowania społeczeństwu stabilności społeczno-ekonomicznej. Potęguje to wrażenie, że podwyższenie wskaźników statystycznych nie jest jedynie wynikiem uwzględnienia obiektywnych czynników, tj. zmiany metodologii czy ich aktualizacji, ale także ulegania presji politycznej Kremla.

Faktem jest, że coraz więcej symptomów (w tym nastroje wśród kadry menedżerskiej) świadczy o kończącej się w Rosji recesji. Problemem rosyjskich władz jest jednak nie tyle wyprowadzenie Rosji z kryzysu, ile wprowadzenie kraju na ścieżkę trwałego wzrostu.

Aktualne prognozy są dla FR mało optymistyczne (na 2017 rok rozwój ekonomiczny prognozowany jest na poziomie ok. 0,5 proc. PKB przy cenie ropy ok. 40 dol./bbl lub 1-2 proc. PKB przy cenie powyżej 50 dol./bbl). Dalsze prognozy mówią o długim okresie stagnacji lub wzrostu na poziomie 1-2 proc. PKB, co de facto oznacza pogłębianie dystansu między Rosją a światową czołówką.

Autorka jest głównym specjalistą Zespołu Rosyjskiego Ośrodka Studiów Wschodnich

>>cała analiza dostępna na stronie Ośrodka Studiów Wschodnich


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test