Spadek produktywności wpływa na udział pracy w dochodzie narodowym

04.01.2018
Spowolnienie tempa wzrostu produktywności może być ilościowo istotne w wyjaśnianiu redystrybucji dochodów od pracy w stronę kapitału. Czasami zmniejsza również tempo wzrostu poziomu wykształcenia. Istnieją dowody, że podobne korelacje występują od dłuższego czasu.


W ostatnich latach wiele krajów doświadczyło zarówno spowolnienia zagregowanego wzrostu produktywności, jak i spadku udziału pracy w dochodzie narodowym. W niniejszym artykule stwierdzamy, że spadek udziału pracy w dochodzie narodowym mógł zostać spowodowany spowolnieniem wzrostu produktywności. Kalibracja przyjętego przez autorów modelu do danych ze Stanów Zjednoczonych wskazuje, że obniżenie stopy wzrostu produktywności o jeden punkt procentowy może wyjaśniać od połowy do całości obserwowanego spadku udziału pracy w dochodzie narodowym w USA.

W ostatnich latach wiele krajów, m.in. Stany Zjednoczone, doświadczyło zarówno spowolnienia zagregowanego tempa wzrostu produktywności jak i spadku udziału pracy w dochodzie narodowym. Sam fakt wystąpienia, czas pojawienia się i skala tych zmian są przedmiotem wciąż trwającej, istotnej debaty. Tym niemniej wydaje się, że począwszy co najmniej od 2000 roku, a prawdopodobnie nawet wcześniejszego okresu, udział pracy w dochodzie narodowym w USA spadł o pięć lub sześć punktów procentowych. Tymczasem Gordon (2010, 2012, 2016) dowodzi w swoich pracach, że roczny wzrost całkowitej produktywności czynników produkcji w USA był od lat 70-tych XX wieku o jeden punkt procentowy niższy niż w poprzednich dekadach.

Sugerowane przyczyny spadku udziału pracy w dochodzie narodowym obejmują akumulację kapitału, automatyzację pracy oraz rozwój wielkich firm. W niedawno opublikowanej pracy wskazujemy nową przyczynę – to spowolnienie tempa wzrostu produktywności mogło spowodować spadek udziału pracy w dochodzie narodowym. Pokazujemy, że w neoklasycznym modelu wzrostu z endogenicznym kapitałem ludzkim i komplementarnością kapitału i umiejętności, udział pracy w dochodzie narodowym rośnie w tempie zmiany technologicznej. Kalibracja naszego modelu do danych ze Stanów Zjednoczonych wskazuje, że obniżenie stopy wzrostu produktywności o jeden punkt procentowy może odpowiadać za połowę do całości spadku udziału pracy w dochodzenie narodowym w USA.

Teoria udziału pracy w dochodzie narodowym

Aby zrozumieć uwarunkowania udziału pracy w dochodzie narodowym, rozszerzamy neoklasyczny model wzrostu, uwzględniając endogeniczną akumulację kapitału ludzkiego. Produkt wytwarzany przez każdą jednostkę zależy nie tylko od jej podaży pracy i ilości wykorzystywanego kapitału, ale także od jej kapitału ludzkiego. Jednostki gromadzą kapitał ludzki poprzez edukację i dzielą swój czas pomiędzy pracę i naukę w celu maksymalizacji spodziewanego dochodu w całym okresie życia.

Zgodnie z dowodami empirycznymi, zakładamy również, że technologia produkcji obejmuje komplementarność kapitału fizycznego i ludzkiego, elastyczność substytucji między kapitałem  fizycznym i „surową” pracą mniejszą od jedności, oraz egzogeniczne zmiany technologiczne, które przybierają zarówno formy zwiększające produktywność kapitału, jak i zwiększające produktywność pracy. Modelujemy komplementarność kapitału i umiejętności zakładając, że kapitał ludzki jest podobny do wykorzystującego kapitał postępu technicznego.

W tym modelu akumulacja kapitału zwiększa udział pracy w dochodzie narodowym, utrzymując podaż umiejętności na stałym poziomie, ponieważ elastyczność substytucji jest mniejsza od jedności. Jednak w miarę wzrostu zasobów kapitału komplementarność kapitału i umiejętności oznacza, że pracownicy decydują się gromadzić więcej kapitału ludzkiego i efekt ten prowadzi do zmniejszenia udziału pracy w dochodzie narodowym.

Dla klasy funkcji produkcji określonej w pracy (Grossman i in. 2017b), efekty te dokładnie kompensują się względem siebie i gospodarka charakteryzuje się unikalną ścieżką zrównoważonego wzrostu, ze stałym udziałem pracy w dochodzie. Na ścieżce zrównoważonego wzrostu poziom wykształcenia stale rośnie wraz z upływem czasu, co jest zgodne z doświadczeniami Stanów Zjednoczonych zgromadzonymi przez większą część XX wieku.

Spadek tempa postępu technicznego zwiększającego produktywność kapitału lub zwiększającego produktywność pracy zmniejsza udział pracy w dochodzie narodowym.

Głównym skutkiem stóp procentowych jest stały udział pracy w dochodzie narodowym. W empirycznie istotnym przypadku, gdzie międzyokresowa elastyczność substytucji jest mniejsza od jedności, stwierdzamy, że spadek tempa postępu technicznego zwiększającego produktywność kapitału lub zwiększającego produktywność pracy zmniejsza udział pracy w dochodzie narodowym. W związku z tym spowolnienie tempa wzrostu produktywności powoduje spadek udziału pracy w dochodzie narodowym. Mechanizm ten działa poprzez optymalne wybory edukacyjne.

Wolniejszy wzrost zmniejsza realną stopę procentową, skłaniając jednostki do podniesienia swojego docelowego kapitału ludzkiego dla danego poziomu zasobów efektywnego kapitału. Ponieważ umiejętności wykorzystują kapitał, zmiana ta jest równoważna zmniejszeniu intensywności kapitału (capital-labour ratio), co prowadzi do redystrybucji dochodu narodowego w kierunku kapitału, kiedy elastyczność substytucji między kapitałem i pracą jest mniejsza od jedności.

Spowolnienie tempa wzrostu produktywności zmniejsza również tempo wzrostu poziomu wykształcenia, ale tylko, jeśli jest wynikiem spadku tempa postępu technicznego zwiększającego produktywność kapitału, ale niezwiększającego produktywności pracy). Rysunek pokazuje, że tempo wzrostu poziomu edukacji w Stanach Zjednoczonych spowolniło dla kohort urodzonych po około 1950 roku.

To nie parametry technologiczne determinują udział pracy, ale tempo postępu technicznego.

Aby zrozumieć nowatorski charakter tych ustaleń, możemy porównać nasze wyniki z kanoniczną neoklasyczną teorią funkcjonalnego podziału dochodów zapoczątkowaną przez Hicksa (1932) i Joan Robinson (1933). W kanonicznym ujęciu, gdzie zagregowana produkcja jest funkcją kapitału i pracy ze stałymi efektami skali/ze stałą wydajnością, zmiany udziału pracy w dochodzie wynikają ze zmian intensywności kapitału (capital-labour ratio), lub zniekształcenia wpływu technologii zwiększających produktywność czynników wytwórczych. Jeśli elastyczność substytucji między kapitałem i pracą jest mniejsza od jedności, jak sugeruje większość dowodów empirycznych, do zwiększenia udziału pracy w dochodzie może przyczynić się wzrost intensywności kapitału (capital-labour ratio) albo poprawa technologii zwiększających produktywność kapitału.

Natomiast zgodnie z naszym modelem to nie parametry technologiczne determinują udział pracy, ale tempo postępu technicznego. Ponadto, zniekształcenia wpływu czynników postępu technicznego nie odgrywają w naszej teorii kluczowej roli. Zarówno spadek tempa zmiany technologicznej zwiększającej produktywność pracy, jak i spadek tempa zmiany technologicznej zwiększającej produktywność kapitału powodują spadek udziału pracy w dochodzie w stanie ustalonym.

Ocena konsekwencji spadku tempa wzrostu produktywności

Jak duża jest zmiana udziału pracy w dochodzie wynikająca ze spowolnienia tempa wzrostu produktywności? Odpowiadamy na to pytanie kalibrując nasz model do powojennej gospodarki Stanów Zjednoczonych oraz symulując zmniejszenie tempa postępu technicznego, które skutkuje obniżeniem wzrostu produktywności pracy o jeden punkt procentowy rocznie. Wszystkie parametry oprócz jednego można uchwycić za pomocą standardowych danych takich jak udział kapitału, wewnętrzna stopa zwrotu z inwestycji w edukację oraz wzrost produktywności pracy i liczba lat nauki przed wystąpieniem wstrząsu.

Pozostały parametr kontroluje stopień komplementarności kapitału i umiejętności. Aby skalibrować ten parametr, próbujemy zastosować dwa podejścia. Po pierwsze, przyjmujemy założenia ad-hoc o zniekształceniu wpływu zmian technologicznych. Po drugie szacujemy parametr strukturalnie wykorzystując zmienność udziału pracy i średnich stóp wzrostu płac w poszczególnych stanach i branżach w USA.

We wszystkich rozważanych przypadkach, obniżenie stopy wzrostu produktywności pracy o jeden punkt procentowy zmniejsza udział pracy w dochodzie o co najmniej 1,5 punktu procentowego. W przypadku naszej preferowanej specyfikacji, udział pracy w dochodzie spada o 4,6 punktu procentowego, jeśli spowolnienie wynika z wolniejszego tempa postępu technicznego zwiększającego wydajność pracy, a o 5,9 punktu procentowego jeśli za spowolnienie odpowiada wolniejsze tempo postępu technicznego zwiększającego wydajność kapitału.

Wnioski

W naszej pracy ukazujemy nowy mechanizm odpowiadający za zmianę udziału pracy w dochodzie narodowym. Ponadto kalibracja modelu wskazuje, że niedawne spowolnienie tempa wzrostu produktywności może być ilościowo istotne w wyjaśnianiu redystrybucji dochodów od pracy w stronę kapitału.

Podsumowując, możemy wspomnieć dwie dodatkowe atrakcyjne cechy naszej teorii. Po pierwsze, nie opiera się on na czynnikach, które są specyficzne dla Stanów Zjednoczonych, lecz jest zgodna z dowodami dotyczącymi globalnego spowolnienia tempa wzrostu produktywności i występującego na całym świecie spadku udziału pracy w dochodzie narodowym.

Po drugie, pomimo że skupiamy się na najnowszych tendencjach w zakresie produktywności i udziału pracy w dochodzie narodowym, istnieją pewne dowody, że podobne korelacje występują także w znacznie dłuższych okresach. Możliwe jest, że wzrost produktywności i funkcjonalna dystrybucja dochodu są powiązane już od dłuższego czasu.

Gene Grossman, Princeton University

Elhanan Helpman, Harvard University

Ezra Oberfield, Princeton University

Thomas Sampson, LSE

Artykuł po raz pierwszy ukazał się w VoxEU.org (tam dostępna jest pełna bibliografia). Tłumaczenie i publikacja za zgodą wydawcy.

 


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły