Studenci rekomendują: Jak budować innowacyjne pokolenie

29.07.2016
Innowacyjność polskiej gospodarki już wkrótce będzie w dużej mierze oparta na młodym pokoleniu i ich umiejętnościach biznesowych. Polska jednak wciąż nie jest przyjazna osobom z inicjatywą biznesową. Oto nasze propozycje, jak można to zmienić.


Zanim przedstawimy nasze rekomendacje, podsumujmy główne bariery rozwoju przedsiębiorczości, zwłaszcza wśród młodego pokolenia:

– Brak ukierunkowania edukacji na pobudzenie przedsiębiorczości.

Polskie uczelnie oraz szkoły średnie nie stymulują chęci do działania i realizowania własnych pomysłów. W polskich szkołach za rzadko i w zbyt małym zakresie uczy się umiejętności komunikacji i realizacji innowacyjnych idei. Uniwersytety w niewystarczającym stopniu współpracują ze środowiskiem biznesowym, a studenci po zakończeniu studiów nie wiedzą jak rozpocząć, rozwijać i finansować własne biznesy.

Analizując badania, możemy zauważyć, że rośnie grupa młodzieży chcącej prowadzić własne firmy. Według organizacji Amway oraz Akademii Liderów dr Bogusława Federa, aż 70 proc. młodych osób chciałoby prowadzić własną firmę. To wciąż mniej w porównaniu z takimi krajami, jak Dania (89 proc.), ale liczba ta stale rośnie.

Z drugiej strony, kiedy popatrzymy na inne dane (np. Fundacji Kronenberga) możemy zauważyć, że już tylko 25 proc. studentów ostatnich lat studiów myśli o założeniu firmy. Może to oznaczać, że edukacja uniwersytecka nie przyczynia się do rozwoju przedsiębiorczości wśród młodych ludzi – wręcz przeciwnie – co z kolei może być powodem stosunkowo niskiej (choć rosnącej) innowacyjności polskiej gospodarki.

– Brak prostego wsparcia dla początkujących.

Osoby startujące ze swoim pierwszym biznesem potrzebują prostej i klarownej ścieżki pokazującej kolejne kroki w założeniu i prowadzeniu przedsiębiorstwa. Aktualne narzędzia nie zapewniają odpowiedniej wiedzy oraz wprowadzają młodych przedsiębiorców w zagubienie już na samym starcie biznesowej przygody.

48 proc. Polaków za główną przeszkodę w prowadzeniu firmy uważa kwestie finansowe, a aż 28 proc. potencjalnych przedsiębiorców uważa wsparcie finansowe za najważniejszy element prowadzenia biznesu. Natomiast strach przed porażką oraz biurokracja są wymieniane zaraz w następnej kolejności.

Z rozmów z początkującymi przedsiębiorcami wynika, że mimo dużej liczby instytucji potencjalnie oferujących swoje wsparcie, ich działanie jest mało przejrzyste i zbyt złożone, co prowadzi do szybkiego zagubienia początkującego przedsiębiorcy.

– Nieprzyjazne środowisko prawno-podatkowe.

Polskie przepisy bardzo ograniczają początkujących przedsiębiorców, a konieczność znajomości ciągle zmieniających się regulacji odwraca uwagę od skutecznego prowadzenia biznesu.

Zarówno opinie przedsiębiorców jak i ekspertów zgodnie pokazują, że polskie przepisy są wyjątkowo mało przyjazne dla osób chcących podążać drogą biznesową. Prawo (również podatkowe) w Polsce jest także wyjątkowo niestabilne. Aby zapoznać się ze wszystkimi zmianami przepisów wprowadzanymi w Polsce w ciągu roku, należałoby poświęcić ok. 3 godzin i 26 minut każdego dnia. Według danych przygotowanych przez Grand Thornton, w 2014 roku przyjęto aż 25 tys. stron nowych aktów prawnych (najwięcej od 1918 r.)

>>więcej na ten temat: Mamy o wiele za dużo prawa

Skomplikowane przepisy podatkowe są szczególnie uciążliwe dla mniejszych firm objętych takimi samymi przepisami, jak duże podmioty. W związku z tym duże podmioty (szczególnie korzystające z optymalizacji podatkowej) zyskują przewagę konkurencyjną, a firmy małe ukrywają działalność w szarej strefie i są demobilizowane – nie zwiększają rozmiarów działalności aby nie stracić uprawnień do korzystania z uproszczonych form opodatkowania.

REKOMENDACJE

EDUKACJA

Propozycje:

Wprowadzenie na uczelniach przedmiotu „Startup” prowadzonego przez przedsiębiorców.

Młode osoby potrzebują wsparcia w edukacji pod kątem przedsiębiorczości. Polskie uczelnie wciąż skupiają się na edukowaniu przyszłych naukowców, a nie przedsiębiorców. Polscy studenci nie są przygotowywani do prowadzenia firmy.

Kluczem do poprawy sytuacji jest większa współpraca uczelni zarówno z pracodawcami, jak i inwestorami. To jest droga do pobudzenia przedsiębiorczości.

Obowiązkowy przedmiot „Startup” wprowadzony nie tylko na kierunkach biznesowych, ale też technicznych i humanistycznych umożliwiłby studentom poznanie praktycznych podstaw prowadzenia przedsiębiorstwa, takich jak zarządzanie zespołem lub pozyskiwanie inwestorów. Przedmiot powinien skupiać się głównie na umiejętnościach miękkich. Kluczem jest jednak współpraca w tym zakresie z przedsiębiorcami.

Poszerzenie funkcji inkubatorów uczelnianych

Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości to instytucja z ogromnym potencjałem do stymulacji przedsiębiorczości wśród młodzieży. Niestety, ich funkcja nie jest w pełni wykorzystywana, a duża część osób kończących studia nie miała nawet okazji dowiedzieć się, jakie rozwiązania są przez nie oferowane.

Każdy inkubator akademicki powinien mieć z zagwarantowaną możliwość przedstawienia swojej oferty na każdym kierunku studiów, w każdym mieście akademickim. Wymaga to poszerzonej współpracy z uczelniami. Panuje przekonanie, że główną zaletą inkubatorów jest obniżenie kosztów działalności gospodarczej. Rekomendujemy skupienie się na inkubatorach jako instytucji zapewniającej wiedzę oraz kontakty, ponieważ są to najważniejsze elementy przy starcie przedsiębiorstwa.

Organizacja Polskiego Konkursu Startupowego

Współpraca uczelni z inwestorami powinna prowadzić do dotarcia do najbardziej innowacyjnych pomysłów biznesowych. Jak to zrobić? Jednym z rozwiązań może być stworzenie ogólnopolskiego konkursu startupowego, umożliwiającego przygotowanie prezentacji inwestycyjnej przed biorącymi udział w projekcie inwestorami. Nagrodą mogłoby być wsparcie inwestorów w realizacji projektu.

>>recenzja książki: O trudnej sztuce bycia aniołem biznesu

Przykłady działań w innych krajach:

Startup Garage – intensywny, praktyczny kurs projektowania i testowania przez studentów nowych pomysłów biznesowych odpowiadających na realne problemy. Uczestnicy stosują myślenie projektowe, inżynieryjne, zarządzają finansami.

Program „Exist” – wspiera naukowców z instytucji publicznych – m.in. instytutów badawczych i uczelni. Projekt  wspiera zespoły składające się z absolwentów i byłych pracowników uczelni (do 5 lat po wyjścia z uczelni) oraz studentów, którzy odbyli przynajmniej połowę studiów. Celem programu jest finansowanie innowacyjnych projektów startupowych opartych na technologii oraz usług opartych na odkryciach naukowych. Program pokrywa koszty życia – doktorzy otrzymują 3 tys. euro miesięcznie, absolwenci 2,5 tys. euro, a studenci tysiąc euro. Program zapewnia również 5 tys. euro na coaching oraz 10 – 30 tys. euro na materiały i wyposażenie. Finansowanie trwa maksymalnie 1 rok.

 

WSPARCIE

Propozycje:

Utworzenie platformy informacyjnej zrzeszającej polskie inicjatywy wspierania startupów

Dla młodych przedsiębiorców jednym z najważniejszych aspektów ich dalszej pracy jest wsparcie merytoryczne. Wiele osób ma pomysł na swój własny biznes, jednak nie mają pojęcia jak przebrnąć przez formalności przy zakładaniu firmy i obowiązkami (chociażby podatkowymi) związanymi z jej prowadzeniem.

To miejsce na rozwinięcie instytucji, które kompleksowo pomogą założyć firmę. W ostatnim czasie możemy zaobserwować wzrost tego rodzaju działalności na rynku. Korzystając z własnych doświadczeń, przedsiębiorcy pomagają założyć firmę, pozyskać inwestorów i na początku prowadzić działalność. Problemem jest jednak trafienie do takiej instytucji – ktoś, kto dopiero zaczyna nie wie, gdzie szukać.

Swojego zadania nie spełnia również Centralna Ewidencja Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), która w sposób bardzo mało czytelny i nieustrukturyzowany opisuje proces założenia firmy.

Dlatego rekomendujemy stworzenie instytucji/platformy on-line pozwalającej na szybkie i proste rozeznanie się w formalnościach związanych z zakładaniem i finansowaniem przedsiębiorstwa. Taka platforma powinna również pomóc ukierunkować dalszy rozwój firmy i proponować konkretne usługi/inwestorów/instytucje mogące pomóc na kolejnych etapach biznesu. Ważne, by wiedza o tego typu formie wsparcia była powszechna, dlatego musi otrzymać odpowiednie wsparcie marketingowe.

Utworzenie platformy crowdfundingowej na GPW

Crowdfunding to dla przedsiębiorców bardzo wygodny sposób finansowania, który zapewnia także funkcję marketingową. Utworzenie platformy crowdfundingowej na GPW pozwoliłoby na finansowanie projektów innowacyjnych z Polski i docelowo także z zagranicy, np. z innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej. >>czytaj też: Startupy ze Wschodu szansą dla polskich funduszy

Przykłady działań w innych krajach:

Startup Estonia – platforma zrzeszająca inwestorów, akceleratory startupowe oraz centra konsultingowe. Pozwala na bardzo szybkie rozeznanie się na jakim etapie rozwoju znajduje się moje przedsiębiorstwo oraz skąd i w jakim zakresie można uzyskać właściwą dla mnie pomoc.

Poradnik startupowy – estoński kompleksowy, prosty i przejrzysty przewodnik dla początkujących przedsiębiorców oraz inwestorów zagranicznych, pozwalający rozeznać się w formalnościach związanych z prowadzeniem i finansowaniem biznesu.

Rządowa ko-inwestycja – projekt izraelski. W celu pobudzenia środowiska inwestorskiego oraz startupowego izraelski rząd zdecydował się inwestować w nowe inicjatywy wraz z funduszami Venture/Seed Capital. Jednocześnie zapewniał im możliwość odkupu udziałów objętych przez rząd jeżeli inwestycja się udała. W rezultacie, rząd przejmował od inwestorów część ryzyka inwestycyjnego, ale nie zabierał im korzyści.

>>wywiad:Izrael to jeden wielki start-up

 

DEREGULACJE

Propozycje:

Stworzenie formy prawnej „Firma na próbę”

Rekomendujemy wprowadzenie do polskiego porządku prawnego instytucji umożliwiającej próbne podjęcie działalności gospodarczej, aby każdy, kto ma pomysł na uruchomienie biznesu, mógł go przetestować w praktyce. Skorzystanie z tej formy działalności powinno być maksymalnie proste i wymagać minimum formalności. Firma będzie mogła istnieć rok.

Przedsiębiorcy w „okresie próbnym” byliby zwolnieni z obowiązku odprowadzania podatku dochodowego (do 10 tys. zł) oraz ponoszenia składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe.

Działalność taką można będzie także zakończyć „od ręki” nie ponosząc żadnych opłat lub w prosty sposób przejść na „zwykłą” działalność gospodarczą, składając jedynie oświadczenie.

Podczas prowadzenia działalności w takiej formie niemożliwe będzie zatrudnianie pracowników. „Firma na próbę” będzie dotyczyć wszelkich form działalności gospodarczej za wyjątkiem tych objętych obowiązkiem uzyskania koncesji. Będą mogły ją prowadzić te osoby, które w ciągu 10 lat nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej. Za zobowiązania zaciągane w okresie próbnym właściciel odpowiadałby tak samo, jak przedsiębiorcy działający na zasadach ogólnych.

Obowiązek szerszych konsultacji wprowadzanych regulacji prawnych

Należy wprowadzić rozwiązania, które zobligują ustawodawcę, by przed wprowadzeniem nowych regulacji przeprowadzał szersze konsultacje z przedsiębiorcami, organizacjami pracodawców, środowiskami akademickimi, a także organizacjami pozarządowymi i think tankami.

Wprowadzane prawo powinno być bowiem sprawdzone pod kątem braku szkodliwości dla działalności biznesowej. Dziś konsultacje ze środowiskiem są przeprowadzane zbyt rzadko, a nowo wprowadzane prawo zbyt często jest dla przedsiębiorców źródłem problemów.

Stworzenie systemu e-obywatelstwo na wzór estońskiego e-residency

Elastyczność w zakładaniu i prowadzeniu przedsiębiorstwa powinna dotyczyć nie tylko Polaków, ale także zagranicznych przedsiębiorców zainteresowanych otwieraniem działalności w Polsce. Efektywnie wdrożony program e-obywatelstwo nie tylko pozwoliłby przyciągnąć zagranicznych inwestorów, ale także odciążyłby zaangażowanie urzędników w sprawy formalne związane z obsługą firm.

Przykłady działań w innych krajach:

„Okres próbny” przed założeniem przedsiębiorstwa – rozwiązanie z Wielkiej Brytanii. Umożliwia rejestrację przedsiębiorstwa w ciągu trzech miesięcy od rzeczywistego rozpoczęcia działalności gospodarczej. Daje to przedsiębiorcom elastyczność w podejmowaniu decyzji co do rozpoczęcia i kontynuowania działalności lub jej zaniechania.

e-residency – estoński program pozwala każdemu obywatelowi świata zdalnie otrzymać tożsamość prawną na terenie Estonii w celu założenia firmy w tym kraju. Serwis umożliwia również zdalne przesyłanie oraz podpisywanie dokumentów.

Mateusz Pliszka – student programu Master Studies in Finance na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, laureat finansowych konkursów studenckich. Doświadczenie w trakcie studiów zdobywał m.in. w EY oraz JP Weber Investments.

Magda Sadecka – studentka Finansów i Rachunkowości w Szkole Głównej Handlowej oraz członkini programu ACCA. Aktualnie zatrudniona w dziale finansów międzynarodowej firmy Zoetis.

Angelika Krawczyk – studentka Zarządzania Inwestycjami i Nieruchomościami na Uniwersytecie Gdańskim. Miłośniczka i aktywna uczestniczka debat oksfordzkich. W międzyczasie zdobywała doświadczenie w NDI S.A. oraz Grupie PZU.

Ida Sywula – studentka Ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka wielu esejów w tym dotyczących deregulacji.

Michał Czyżewski – student Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Gdańskim. Na swoim koncie ma już założenie własnej firmy.

Autorzy należą do Akademii EFC 2016, inicjatywy Europejskiego Kongresu Finansowego skierowanej do studentów i młodych absolwentów. Rekomendację Akademii można znaleźć tutaj


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test